01-08-2011, 01:19 PM
ta, czekam aż mi wytłumaczy ze to co MI się podoba, co MI się sprawdza jest lipą. Lata poszukiwań, testów to ciul, bo jakiś koleś wie lepiej co mi jest potrzebne....aha, natomiast Fender (którego dosyć lubię, jeden którego ogrywałem mi naprawdę leżał i gadał) jest uberalles, mimo najzwyczajniej w świcie F jest dla mnie już za mało oryginalny, sound za mało przestrzenny itd.... Zgadzam się z Alfikiem, że F to kanon i klasyka. Zgadzam się też, że jak nie wiadomo czym nagrać, to najlepiej wstawic Fendera J. Ale co to zmienia?
Litości. Następnie zrobimy temat "Dlaczego Spector wali konturem bez środka i jest do dupy?", potem "EMG to ciul nie elektrownia" (których nie lubię i zdzierżyć nie mogę) a na koniec "Fendery późniejsze niż 1410 rocznik to nie fender, tylko taka sama buła jak Warwick, Spector itp."
Litości. Następnie zrobimy temat "Dlaczego Spector wali konturem bez środka i jest do dupy?", potem "EMG to ciul nie elektrownia" (których nie lubię i zdzierżyć nie mogę) a na koniec "Fendery późniejsze niż 1410 rocznik to nie fender, tylko taka sama buła jak Warwick, Spector itp."
FEnDER SRENDER!


