Witam!
Od dłuższego czasu chodzi mi pomysł po głowie, aby przerobić mojego OLPa (klonowa podstrunica)
na gitarę która miałaby trochę bardziej poważne brzmienie.
Mam 2 warianty do wyboru:
1) Nie da się z tym nic zrobić
2) Kombinować:
a) zmiana pickupa na Seymour Duncan SMB-4a
b) wyjęcie potencjometru tone
c) wyjęcie jednego z pokręteł volume - aby sterowac naraz jednym pokrętłem.
Jak myślicie przyniesie to jakieś rezultaty?
Ktoś ma / miał z Was OLPa i próbował jakieś modyfikacje przeprowadzać?
Aha, próbka jego brzmienia nagrana 3 lata temu:
nagrane następująco: bas - hartke b200 (zerowa korekcja?) - karta zintegrowana - program Rejestrator dźwieków windows
Od dłuższego czasu chodzi mi pomysł po głowie, aby przerobić mojego OLPa (klonowa podstrunica)
na gitarę która miałaby trochę bardziej poważne brzmienie.
Mam 2 warianty do wyboru:
1) Nie da się z tym nic zrobić
2) Kombinować:
a) zmiana pickupa na Seymour Duncan SMB-4a
b) wyjęcie potencjometru tone
c) wyjęcie jednego z pokręteł volume - aby sterowac naraz jednym pokrętłem.
Jak myślicie przyniesie to jakieś rezultaty?
Ktoś ma / miał z Was OLPa i próbował jakieś modyfikacje przeprowadzać?
Aha, próbka jego brzmienia nagrana 3 lata temu:
nagrane następująco: bas - hartke b200 (zerowa korekcja?) - karta zintegrowana - program Rejestrator dźwieków windows


