Liczba postów: 5661
Liczba wątków: 17
Dołączył: Mar 2010
Reputacja:
2
Mam G10 - grałem na kilku scenach i dla mnie sprawdza się świetnie - kumpel ma G30 i zaczął się mocno zastanawiać, czy nie zmienić na G10, bo go wkurwiało bawienie się z bateriami i tandeta wykonania w przypadku G30 - G10 jest dużo bardziej solidna, bo po prostu ma mniej elementów, które mogą odpaść itp. Jedyne co mnie wkurza to to, że podczas nieużywania bateria pada i trzeba ją ładować od zera - jak więc mam próbę i zaraz przed nią nie podłączę pedalboardu, aby naładować pakuła, to na samej próbie nie będę mógł z niego skorzystać, nawet jak był naładowany na full na ostatniej próbie (nie jest to jakieś bardzo uciążliwe, ale to chyba jedyna wada jaka mi się rzuciła w oczy). Strat w sygnale nie wyłapałem żadnych, a mam wrażenie że 10m jest trochę przesadzone, bo odchodziłem nawet i na 15m od nadajnika i dalej wszystko łapało.
Bateria dalej moze sie rozladowac nawet jesli nie jest podlaczony do basu?
Liczba postów: 5661
Liczba wątków: 17
Dołączył: Mar 2010
Reputacja:
2
Tak! Nie wiem dokładnie w jakim tempie ona schodzi, ale wystarczy np. tydzień przerwy między próbami, aby bateria zdechła do zera, nawet jak w ogóle z tego przez ten czas nie korzystałeś. Możliwe, że dzieje się to dużo szybciej, ale nigdy nie miałem powodów sprawdzać tego (i tak wykorzystywałem G10 tylko na koncertach).
To dziwne, moze masz cos nie tak ze swoim? tam jest taki maly pstryk/czujnik i mam wrazenie, ze tylko wtedy nadajniczek sie zalacza?
Dzieki za info.
Liczba postów: 5661
Liczba wątków: 17
Dołączył: Mar 2010
Reputacja:
2
No według instrukcji on po prostu jest ciągle w trybie czuwania, jak nie jest używany (nie ma opcji, że jest całkowicie wyłączony).
Liczba postów: 3857
Liczba wątków: 9
Dołączył: Sep 2010
Reputacja:
2
04-23-2018, 10:11 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-23-2018, 10:11 PM przez Bolem.)
Kojarzycie jakąś kostkę, która pozwoliłaby opóźnić sygnał z gitary o parę ms, w okolicach 2-5?
Rozkmina jest taka, żeby na koncerty splitować sygnał, jeden kanał we wzmacniacz i zbierany z paczki mikrofonem, drugi w tę 'kostkę' i DI. Jakby ktoś zastanawiał się, czy różnica jest znacząca - na górze sygnał z DI i mikrofonu bez korekcji opóźnienia, na dole z korekcją:
Jest różnica w najniższym dole.
Wiem, że można to zrobić na stole mikserskim, ale nie współpracuję na stałe z akustykami z możliwościami i chęciami bawienia się w coś takiego.
fender -> fender -> fender
Liczba postów: 10344
Liczba wątków: 39
Dołączył: Mar 2010
Reputacja:
4
04-24-2018, 05:58 AM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-24-2018, 06:12 AM przez Maciejeq.)
Ja w pierwszej chwili skojarzyłem coś takiego:
![[Obrazek: 47422-4.jpg]](https://www.soundpro.com/catalog/addimages/47422-4.jpg)
Nie ustawisz tu konkretnie 5ms (bo nie ma takiej podziałki), ale możesz to zrobić w miarę dokładnie różnicując dwa sygnały - czyli np. opóźniany odwrócić najpierw o 180*, znaleźć miejsce na potencjometrze gdzie prawie w całości sygnał znika (nie zniknie w 100% bo charaktery sygnałów są inne) i wtedy "odcisnąć" ten flip o 180*.
Pytanie czy przesunięcie masz zawsze o te 5ms? Zakładam że tak skoro zadałeś pytanie o urządzenie
Można w sumie też pokusić się o jakiś mały mikser cyfrowy z opcją opóźniania, ale nie mam pojęcia czy takie są (i są małe) i czy to nie przerost formy nad treścią. No i to jednak cyfra.
Liczba postów: 8904
Liczba wątków: 52
Dołączył: Mar 2010
Reputacja:
9
W pytaniu pojawiła się kwestia mikrofonu, tak się zastanawiam czy zawsze uda się mikrofon ustawić idealnie tak samo. Jeżeli nie, to za każdym rozstawieniem to opóźnienie będzie inne. Do tego niech kto kopnie/trąci statyw z mikrofonem i całe ustawienie idzie do kosza.
Liczba postów: 10344
Liczba wątków: 39
Dołączył: Mar 2010
Reputacja:
4
No chyba że ma ten statyw przyczepiany do paczki, wtedy chyba daje się ustawić to +- tak samo, plus można nanieść jakiś punkt odniesienia np. na mikrofonie żeby ustawiać go zawsze tak samo.
Liczba postów: 8790
Liczba wątków: 26
Dołączył: Mar 2010
Reputacja:
46
A czego brakuje sygnałowi z mikrofonu?
Liczba postów: 3857
Liczba wątków: 9
Dołączył: Sep 2010
Reputacja:
2
04-24-2018, 08:16 AM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-24-2018, 08:24 AM przez Bolem.)
(04-24-2018, 05:58 AM)Maciejeq napisał(a): Ja w pierwszej chwili skojarzyłem coś takiego:
Nie ustawisz tu konkretnie 5ms (bo nie ma takiej podziałki), ale możesz to zrobić w miarę dokładnie różnicując dwa sygnały - czyli np. opóźniany odwrócić najpierw o 180*, znaleźć miejsce na potencjometrze gdzie prawie w całości sygnał znika (nie zniknie w 100% bo charaktery sygnałów są inne) i wtedy "odcisnąć" ten flip o 180*.
Pytanie czy przesunięcie masz zawsze o te 5ms? Zakładam że tak skoro zadałeś pytanie o urządzenie 
Można w sumie też pokusić się o jakiś mały mikser cyfrowy z opcją opóźniania, ale nie mam pojęcia czy takie są (i są małe) i czy to nie przerost formy nad treścią. No i to jednak cyfra.
Wygląda interesująco. W jaki sposób działa to urzadzenie, mógłbyś wytłumaczyć pokrętła? To jest to https://reverb.com/p/radial-phazer-phase...tment-tool ?
(04-24-2018, 07:14 AM)Maciejeq napisał(a): No chyba że ma ten statyw przyczepiany do paczki, wtedy chyba daje się ustawić to +- tak samo, plus można nanieść jakiś punkt odniesienia np. na mikrofonie żeby ustawiać go zawsze tak samo.
Tak, przyczepiam mikrofon do paczki.
(04-24-2018, 07:39 AM)groza napisał(a): A czego brakuje sygnałowi z mikrofonu?
Dołu/drugiej części stacka. Nie mam możliwości wozić całego stacka 2 wzmacniacze 2 paczki ze sobą, a chcę grać na dwa kanały, czystszy i przesterowany. W gęstym graniu w wysokim tempie jeden kanał przesterowany z mikrofonu się rozmywa.
fender -> fender -> fender
Liczba postów: 8904
Liczba wątków: 52
Dołączył: Mar 2010
Reputacja:
9
Tak poza konkursem, jakim mikrofonem nagłaśniasz i jak daleko od paczki jest mikrofon ustawiony? Może da sie efekt zbliżeniowy wykorzystać na korzyść?
Liczba postów: 2
Liczba wątków: 0
Dołączył: Aug 2016
Reputacja:
0
Potrzebuję pedał głośności, chciałbym go wpiąć między przestery a resztę efektów i teraz pytanie: boss fv 500 H czy L?
H wg. instrukcji jest wysokoimpedancyjny, L nisko, który lepiej się sprawdzi przy takich założeniach?
Czy jest możliwe, ma sens, ktoś da radę zrobić, regulację środka, najlepiej parametrycznie w sansie bddi?
Nie chciałbym się go pozbywać bo to prezent z dawnych lat a siedzi mi w graniu zbyt rzadko w oryginalnej formie  .
Liczba postów: 2458
Liczba wątków: 22
Dołączył: Mar 2010
Reputacja:
0
(04-29-2018, 11:33 AM)brodab napisał(a): Potrzebuję pedał głośności, chciałbym go wpiąć między przestery a resztę efektów i teraz pytanie: boss fv 500 H czy L?
H wg. instrukcji jest wysokoimpedancyjny, L nisko, który lepiej się sprawdzi przy takich założeniach?
Według tego co sprawdzałem to do gitar lepiej nadaje się H, ale nie wiem jak to sprawdzi się przy Twoich założeniach.
Liczba postów: 2458
Liczba wątków: 22
Dołączył: Mar 2010
Reputacja:
0
(03-31-2018, 07:22 AM)mSz napisał(a): (03-30-2018, 07:40 PM)ANTonio napisał(a): Zrobiłem porządek w pedalboardzie, zmontowałem sobie półkę i teraz siedzę i kminie nad kolejnością efektów, póki co wyszło mi coś takiego:
gitara -> tuner -> loop box -> G-lab wah -> MXR envelope filter -> Markbass synth -> EBS Valvedrive -> Chaos Twin Drive + -> Taurus Abigair ->Nasty Busty Fuzz -> Taurus Dexter (octaver) -> Taurus Vechoor (chorus) -> TC Electronics Flashback 2 (Delay) -> Taurus Tux (compressor)
Pętla efektów jest od waha do delaya, przed pętlą tuner, za pętlą kompresor w trybie 'always on'
Na chwilę obecną było by tyle, chcę jeszcze dołożyć za przesterami Q-trona, ale to melodia przyszłości 
Coś byście pozmieniali?

Nie masz duzysz strat w sygnale? Ja mialem nawet jak uzywalem loopera. Jakis bufor na koncu moglby pomoc.
Nie jest najgorzej - też się tego bałem, musiałbym to zmierzyć jakoś wymiernie, bo organoleptycznie - nie ma zdrady.
(03-31-2018, 04:44 PM)Brylant napisał(a): Ja bym dał octaver na sam start. Osobiście też wolę kompresor na początku, aniżeli na końcu.
Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka
no właśnie ostatnio doszedłem do wniosku, że kompresor po przesterach to jest wyjątkowo durny pomysł i muszę to wszystko w cholerę poprzepinać, tak żeby kompresor wszedł przed przestery, ale chyba nie uda mi się go wtedy tak jakby poza pętlą do grania na clean + kompresor i zostaje mi ręczne (hehe) włączenie i wyłączanie.
Tak przy temacie dość rozbudowanych pedalboardów, z włącznikami i wyłącznikami to trzeba się mieć na baczności i się ostro pilnować, bo czasami coś może nie pyknąć, dlatego ostatnio uprawiam na koncertach troche shoegazing
|