Strojenie basu 6 strunowego.
#1
Cześć,

przepraszam, że zakładam nowy temat, ale nie wiem już gdzie mogłem to napisać w wyszukiwarce wpisywałem frazy "strojenie" "stroje" "tuning" "stroić" etc. itp. i nic nie znalazło, co jak co, ale wyszukiwarka na basscity jest uboga.

Zwracam się z pytaniem jakie stroje znacie dla basu 6 strunowego?
Oczywiście jest standard HEADGC, znam też HEADGH i ktoś mi poradził nawet HEADFisH.
Jednak szukam czegoś na czym można by pograć ciężkie utwory i te w standardzie jakoś godnie.

Czy wchodzi w opcję np. HEA(z standardu)CFA#(z dropp A) czy ma to sens?

A może na drop A też pogram kawałki z standardu?

Kombinuję już dłuższą chwilę, fakt, że nie tak długo obcuję z basem trochę mi wydłuża tą robotę, może ma ktoś coś sprawdzonego?
Odpowiedz
#2
Zostań przy HEADGC, jest to standard, m.in używany przez Myunga z Dream Theater. Ogólnie w większości przypadków muzyki rockowej i jej cięższych odmian się to sprawdzi. Jeżeli będziesz chciał grać djenty, wówczas pewnie obniżysz całość, ew. dostosujesz strojenie do gitarzystów. Drop A czyli AEADGC też się może przydać. Jeżeli nie macie w zespole jakiegoś nietypowego strojenia, to lepiej zostawić standardowe strojenie z odległością o interwał kwarty (czyli wspomniane wyżej HEADGC).

Czy wchodzi w opcję np. HEA(z standardu)CFA#(z dropp A) czy ma to sens?
Jak dla mnie nie ma, kolega raz przyszedł nagrywać z basem, gdzie część strun była w standardowym strojeniu, część w obniżonym. Ogólnie rzecz biorąc basu nie dało się ustawić żeby stroił (na standardowych strunach 45-130). Wszelkiej maści "customowe" stroje wymagają odpowiednio dobranych grubości strun i ustawienia instrumentu. Jeżeli nie wiesz jakie strojenie wybrać, to znaczy że trochę za wcześnie na takie kombinacje, bo to tylko dodatkowe kłopoty jeżeli chcesz żeby instrument stroił.
Odpowiedz
#3
Zacznijmy od pytania czego Ci brakuje w standardowym stroju kwartowym z najniższym H

Strojenie standardowe jest chyba najwygodniejsze jeżeli chodzi o dostęp do wszystkich interwałów w ramach jednej oktawy w jednej pozycji ręki.

Dropy dla basu to IMHO średni biznes - chyba że gonisz za gitarzystą który gra jakieś okrutne fikoły. Jakkolwiek, 95% takich spraw ogarniesz strojeniem standardowym, z najgrubszą struną strojoną jak u niego

Możesz zejść z całym strojeniem do A std. - masz wtedy septymę małą pod gitarą.

"Some people like cupcakes better. I for one care less for them!"
Odpowiedz
#4
Dziękuje Panowie za odpowiedzi już myślałem, że zostanę potraktowany jakby to była oczywista oczywistość - sam nie wiem co.

Chociaż może teraz trochę na hejta się wystawię. Do czego chciałem dążyć:

Z kolegami mamy swoje kawałki w E standard do czego wystarczył mi bas 4 strunowy.
Sam dla siebie chcę grać ciężko w najczystszej postaci.
Dorwałem 6tke i się próbuję, moje pytanie zrodziło się przy utworze

Beyond Creation - Omnipresent Perception w stroju ADGCFA#
http://www.songsterr.com/a/wsa/beyond-cr...b-s91389t0

pierwsze 6 wersów w standardzie brzmi bardzo dobrze i względnie dobry dostęp mam do dźwięków, potem zaczyna się trochę ciężej, szczególnie gdzie wers grany jest na grubasach, a mi w tej pozycji te dźwięki w standardzie wychodzą na najcieńszych. Stąd pytałem o ten strój "HEA(z standardu)CFA#(z dropp A) czy ma to sens?" co mi paluch uświadomił brak sensu.

No i wiecie jak wyżej napisałem gram z kumplami w standardzie, ja bym chciał pograć co innego i dlatego wziąłem sobie bas 5tke żeby się nie przestrajać, a teraz nawet 6tkę. Dlatego chciałem pogodzić strój standard z ciężkimi wariacjami.
Odpowiedz
#5
Do rzeźni zarówno ADGCFA# jak i HEADGC spoko. Na tym i na tym ogarniesz również większość kawałków w E standard - w H łatwiej, w A ciężej i główkować trzeba będzie, ale będziesz w perspektywie czasu z tego zadowolony

"Some people like cupcakes better. I for one care less for them!"
Odpowiedz
#6
Hm, czyli w sumie trochę rozwiałem wątpliwości, teraz pytanie czy egzysotować w ADGCFA# i przekładać kawałki ze standardu H na A czy siedzieć w H i przekładać na A. Najważniejsze, że wiem trochę więcej, szkoda, że nie idzie tego jakoś ułatwić i i tak dużo czasu poświęcić na przekładanie utworów z H na A i na odwrót, chyba się pogodzę z przestrajaniem basu ;)
Odpowiedz
#7
Masz większą szansę powodzenia basem strojonym niżej. Plus, masz szóstkę więc praktycznie dwie oktawy w jednej pozycji
"Some people like cupcakes better. I for one care less for them!"
Odpowiedz
#8
Ciągle mowa o tym ADGCFA#? To chyba się tak zestroje i popróbuje kawałki ze standardu pograć.
Odpowiedz
#9
Dokładnie. Drop jest dobry jak chcesz na elektryku power chordy jednym palcem grać, albo potrzebujesz septymę wielką niżej od prymy na 2 numery
"Some people like cupcakes better. I for one care less for them!"
Odpowiedz
#10
Hm, granie kawałków w ADGCFA# napisanych pod standard nie jest takie kłopotliwe, najgorsze jest umiejscowienie dźwięku, który w standardzie był pustą struną.
Masz plusa bartoshek, pomogłeś mi w kwestii nad, która bym kolejny dzień myślał, chociaż dalej żałuję, że nie da się tego jakos pogodzić :)
Odpowiedz
#11
Wszystko chyba zależy co i z kim się gra. Ja używałem standardowego stroju z zapiętym D-tunerem na najgrubszej stronie służącym do podniesienia jej do C (do stroju gitarzysty). Teraz np przestrajam się z klasycznego stroju do niskiego G# pozostałe struny zostawiając bez zmian. Chcę dół to ładuje niskie G# i tyle :)
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości