Liczba postów: 778
Liczba wątków: 4
Dołączył: Dec 2010
Reputacja:
0
(09-09-2011, 04:17 PM)herp napisał(a): ralf-p
410! nie 210!
Przesuwanie powietrza nie równa się brzmieniu - to po drugie
Po trzecie - HLFa ma spory bassreflex i jest generalnie b. specyficzną paką. Co kto lubi. 2x10 to IMHO za mało do basu. Do gitary moze byc. Jakbym chcial szybką paczkę to kupilbym 4x10 albo 8x10.
a jakby Ci przyszło kiedy ogrywać połączenie PF350/500 + PF 210 + PF 115 to napisz jak to chodzi
Fender Highway One P Bass Custom - G&L Tribute L2500 - Ibanez SR 305DX - Ampeg SVT 2 Pro - Ashdown Little Giant 1000 - Ashdown MAG 414T - ART PS 4x4 PRO - MXR M80 - EBS MultiComp - EHX Steel Leather - Planet Waves CT 04 - Klotz FunkMaster
Ampeg B-HOOD # 23
P-BASS FANCLUB # 46
http://www.zbigniewforysband.pl/
Liczba postów: 1267
Liczba wątków: 32
Dołączył: Feb 2011
Reputacja:
9
Biorąc pod uwagę kosmiczną technologię stosowaną obecnie przy produkcji kolumn, rozróżnienia typy 10", 12", 15" można sobie co najwyżej wsadzić w dupę.
Liczba postów: 1262
Liczba wątków: 18
Dołączył: Apr 2010
Reputacja:
1
(09-09-2011, 06:25 PM)jetofuj napisał(a): Biorąc pod uwagę kosmiczną technologię stosowaną obecnie przy produkcji kolumn, rozróżnienia typy 10", 12", 15" można sobie co najwyżej wsadzić w dupę.
+ srylion  skończcie już z tym FP
...mO_Om...
Cytat:"...I ujrzał Pan pracę naszą i był zadowolony,
A potem zapytał o zarobki nasze - usiadł i zapłakał..."
(09-09-2011, 06:17 PM)ralf-p napisał(a): (09-09-2011, 04:17 PM)herp napisał(a): ralf-p
410! nie 210!
Przesuwanie powietrza nie równa się brzmieniu - to po drugie
Po trzecie - HLFa ma spory bassreflex i jest generalnie b. specyficzną paką. Co kto lubi. 2x10 to IMHO za mało do basu. Do gitary moze byc. Jakbym chcial szybką paczkę to kupilbym 4x10 albo 8x10.
a jakby Ci przyszło kiedy ogrywać połączenie PF350/500 + PF 210 + PF 115 to napisz jak to chodzi 
Chyba w nastepnym wcieleniu
Beda 2 PF-115HE
Liczba postów: 450
Liczba wątków: 10
Dołączył: Mar 2010
Reputacja:
0
09-10-2011, 07:29 AM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-10-2011, 07:30 AM przez mrbass.)
(09-09-2011, 04:01 PM)herp napisał(a): Nie jestem fanem 2x10 bo uważam je za półśrodek. 10tek musi być conajmniej 4 - wtedy jest wystarczająca powierzchnia glosnikków IMHO.
Miałem paczke mesy powerhouse 2x10 i niestety głośnościowo w rockowym bandzie to za mało w lżejszych klimatach dawała rade.Dołu miała sporo ale nie tyle co 1x15 czy 4x10.
lootnick mrbass - red fighter - bs BRB LB 212N - boss gt10b - korg pandora mini - zoom q3 hd - phil jones cable - cordial cables - barczak cases
Liczba postów: 28
Liczba wątków: 5
Dołączył: May 2010
Reputacja:
0
Czyli jak zamierzam się do odczasudoczasowego grania mocniejszego, to raczej na 2x10 się nie zapatrywać?
Mam jeszcze chrapkę na ashdowna mag 410t, w porównaniu do 2x10 GK byłoby to lepsze rozwiązanie?
Transformacja z Placebo, trzrzrzrzrz...
Liczba postów: 12307
Liczba wątków: 44
Dołączył: Jun 2010
Reputacja:
4
09-10-2011, 02:07 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-10-2011, 02:09 PM przez bratekr.)
Jeżeli GK ma być z serii Backline to tak. Grałem koncert na paczce Ashdowna (410, bodaj ma ją jeszcze kresek z forum) i dała radę. GK się dusił raczej (zbyt małą ma dynamikę, zbyt idzie środkiem, jest raczej mało słyszalny w ogólnym odczuciu, ale pod sceną bywał słyszalny). Ash szedł raczej pełnym, przyjemnym pasmem i dobrze brzmiał pod pełnym tranzystorem. GK miałem przez trzy lata, na Ashu grałem jeden koncert (wcześniej miałem kombo tej firmy i nie miałem powodów do narzekania).
Takie tam granie.
Czy ta mordka jest taka, na jaką zasłużyło to forum?
[ ] tak
[ ] bardzo tak
Liczba postów: 28
Liczba wątków: 5
Dołączył: May 2010
Reputacja:
0
No granie bez większego szatana, gitarzysta ma combo voxa, ale chodzi o porządną słyszalność, bez tarcia opuszków do krwi. Wzmak, który posiadam to GK 400rb, ten stary  . Więc pełen tranzystor, 200W  . Czasami też trzeba jakiś jazz zagrać i funk, toteż jak najbardziej uniwersalna paczka byłaby potrzebna.
Transformacja z Placebo, trzrzrzrzrz...
Liczba postów: 12307
Liczba wątków: 44
Dołączył: Jun 2010
Reputacja:
4
Jakiś DMNF chyba byłby idealny to są bardzo fajne paczuszki, są szybkie. Moja piętnastka nie dała się zakrzyczeć dwóm paczkom 410 i headom lampowym (Fabian - tak, Twoja, tylko gram na zacnym TE, które ze swej natury głośne są).
Takie tam granie.
Czy ta mordka jest taka, na jaką zasłużyło to forum?
[ ] tak
[ ] bardzo tak
Liczba postów: 8285
Liczba wątków: 21
Dołączył: Jan 2011
Reputacja:
2
(09-10-2011, 02:11 PM)Ygen napisał(a): No granie bez większego szatana, gitarzysta ma combo voxa, ale chodzi o porządną słyszalność, bez tarcia opuszków do krwi. Wzmak, który posiadam to GK 400rb, ten stary . Więc pełen tranzystor, 200W . Czasami też trzeba jakiś jazz zagrać i funk, toteż jak najbardziej uniwersalna paczka byłaby potrzebna.
no to sobie weź 212MBE. u mnie śmiga to pod 400rb, tą starą, aż miło
obrazki się zesrały.
(09-10-2011, 12:10 AM)Fabian napisał(a): ale on pytal czy 210 da rade w kapeli, a ty mowisz, ze nie. wiec przestan pierdolic, bo dobrze wiesz, ze da rade, a jak nie wiesz to ci mowie, ze da.
BO GRALEM.
skoro sam sie spuszczales nad swoim line6 10' i dawalo w bluesowej, to dlaczego 210' nie moze?
a to przypierdalanie sie do twoich postow to sobie w glowce wryles.
to tak samo jakbys mowil, ze czarny nie moze sie ruchac, bo jest czarny.
ja rozumiem, ze jestes podekscytowany zakupem paczki ampega na 15', ale 210 tez moze zagadac w zespole i to konkretnie. brakuje ci obiektywizmu.
Misiu, grałem na 210. NIE PIERDOLĘ.
Miałem bezpośrednie porównanie 210 i 1x15 na swojej salce prób dawnej i 210 wyraźnie moim zdaniem odstawało.
A to ze kupiłem paczke nie ma nic do rzeczy.
Liczba postów: 16401
Liczba wątków: 6
Dołączył: Mar 2010
Reputacja:
3
I tak się nie znacie, bo najlepsze połączenie, to 1x15 + 2x10 + gwizdek. O
Gram na nerwach.
Gwizdki są pedalskie
Liczba postów: 3811
Liczba wątków: 21
Dołączył: Apr 2010
Reputacja:
5
(09-10-2011, 04:50 PM)herp napisał(a): (09-10-2011, 12:10 AM)Fabian napisał(a): ale on pytal czy 210 da rade w kapeli, a ty mowisz, ze nie. wiec przestan pierdolic, bo dobrze wiesz, ze da rade, a jak nie wiesz to ci mowie, ze da.
BO GRALEM.
skoro sam sie spuszczales nad swoim line6 10' i dawalo w bluesowej, to dlaczego 210' nie moze?
a to przypierdalanie sie do twoich postow to sobie w glowce wryles.
to tak samo jakbys mowil, ze czarny nie moze sie ruchac, bo jest czarny.
ja rozumiem, ze jestes podekscytowany zakupem paczki ampega na 15', ale 210 tez moze zagadac w zespole i to konkretnie. brakuje ci obiektywizmu.
Misiu, grałem na 210. NIE PIERDOLĘ.
Miałem bezpośrednie porównanie 210 i 1x15 na swojej salce prób dawnej i 210 wyraźnie moim zdaniem odstawało.
A to ze kupiłem paczke nie ma nic do rzeczy.
A mi się wydaje, że coś może mieć do rzeczy, bo jeśli Fabian mówi prawdę z tym podniecaniem się 10" kombem, to trochę fail...
Grałem na 15" paczce Taurusa i 2x10" (obie ferrytowe) i dużo bardziej klarowna jak i dobrze przebijająca się była ta na 10tkach.
Jeśli ktoś pisze w ciemno, że żadna paczka 2x10 nie da rady się przebić przez rockowy skład to już naprawdę ręce załamać tylko...
Zwłaszcza jak ten ktoś usilnie walczy z syndromem F.P.
Liczba postów: 46
Liczba wątków: 5
Dołączył: Mar 2011
Reputacja:
0
(09-10-2011, 02:07 PM)bratekr napisał(a): Jeżeli GK ma być z serii Backline to tak. Grałem koncert na paczce Ashdowna (410, bodaj ma ją jeszcze kresek z forum) i dała radę. GK się dusił raczej (zbyt małą ma dynamikę, zbyt idzie środkiem, jest raczej mało słyszalny w ogólnym odczuciu, ale pod sceną bywał słyszalny). Ash szedł raczej pełnym, przyjemnym pasmem i dobrze brzmiał pod pełnym tranzystorem. GK miałem przez trzy lata, na Ashu grałem jeden koncert (wcześniej miałem kombo tej firmy i nie miałem powodów do narzekania). Zgadza się, mam najzwyklejszego MAGa 410 i daje radę. Jasne, że nie jest to najwyższa półka, ale na pewno nie ma wiochy.
kresek
|