08-08-2016, 08:20 AM
W sobotę jeszcze był. Niezła okazja. Razem z footswitchem i coverem.
ALLEGRO - prośby, pytania, kwiatki - BEZ OGŁASZANIA SIĘ
|
08-08-2016, 08:20 AM
W sobotę jeszcze był. Niezła okazja. Razem z footswitchem i coverem.
08-08-2016, 09:02 AM
Ze słitfuczem
Ile warto dac za takie sprzety?:
![]() ![]() ![]() ![]()
08-08-2016, 01:46 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-08-2016, 01:46 PM przez Basstard.
Powód edycji: bo nie
)
[chuj]
08-08-2016, 05:31 PM
Ten Ampeg ; 0000
08-09-2016, 08:53 PM
Za ile warto to kupic?
08-10-2016, 02:26 PM
Napisz do Paki. Myśle że on może powiedzieć ile kosztowałby serwis/przegląd i za ile mógłbyś je pchnąć.
Inną opcją co do cen jest wygooglowanie po ile chodzą. Myślę że ze sprzedażą nie będzie problemu bo to świetny sprzęt do studia.
08-10-2016, 09:59 PM
08-11-2016, 05:57 AM
w ogóle ceny ostatnio, a szczególnie Stingrayów, wystrzeliły w kosmos, ludzie tłumaczą się że dolar skoczył
ale to jak panami od ropy, baryła w górę o 5$ a cena na stacji o 50 groszy
08-11-2016, 06:47 AM
(08-10-2016, 09:59 PM)bartek86xxx napisał(a): http://allegro.pl/music-man-stingray-usa...05683.html Jak ja kocham te opisy... zawodowy muzyk... basista z Feela je wszystkie miał. A potem Doman odkupił. 99% Stingray'ów które ogrywałem miało przechujową E, o H to już się nawet nie wypowiadam bo szkoda szczempić ryja... Ale o dziwo 3 dobre egzemplarze które miałem okazję ograć, to były właśnie piątki. Kupiłem Stingray'a w kraju raz i nigdy więcej tego nie zrobię, chyba że pre-eb. Jakbym bardzo potrzebował dobrego wiosła o charakterze SRa, to kupiłbym Ibaneza ATK (najlepiej starego japońskiego) i wpakował mu pickup Seymour'a. Piana mi na ryju wyskakuje, jak ludzie się mądrzą, że mają "genialnego" Stingray'a. To że kosztował 8k jako nówka w sklepie nic nie znaczy, przecież i tak wiem że jest chujowy. ![]()
08-11-2016, 07:55 AM
To może też od modelu zależeć. Tutaj gość porównuje w praniu Classic z roku 2010 i Standard z 1995. Dla mnie Classic rozwalił Standarda w drobiazgi
https://www.youtube.com/watch?v=UapIuZeKi98 Brzmi spoko ten Classic. W slapie to bardzo czuć. Takiego MM właśnie szanuję i mnie kręci. Z palca też fajnie gada.
08-11-2016, 08:08 AM
Bardziej dążę do tego, drogi Miłoszu, że do nas trafiają egzemplarze wyjątkowo głuche i z wadami. Nie wiem jaki procent tych instrumentów w obiegu wtórnym to egzemplarze np. zza wielkiej wody, ale jeśli się zdarzają, to jest to jakiś promil.
Podejrzewam że Angeldust tych Stingray'ów z polski nie ściągnął... Ilekroć jestem w jakichś sklepach muzycznych i wisi SR - ogrywam i padaka. Taka, że czasem pewnie i nowe struny by nie uratowały, a to nagminne przecież że w SRach struny najlepiej zmieniać co tydzień, żeby chociaż ta E czy H brzmiała podobnie do innych pod względem żywotności, bogactwa alikwot itd. Kiedyś gdy czytałem teorię nt. gorszego sortu instrumentów gdzieś na basoofce - pukałem się w czoło. Ale coś w tym chyba faktycznie jest. Mnie boli to, że ludzie płacą słoną kasę za instrument z wyraźnymi niedoróbkami i wadami wynikłymi z niedbalstwa w procesie produkcji. A u niektórych tak przecież działa, że skoro dużo siana wydanego = gra jak ma grać. Boli mnie to bardzo bo sam zostałem tym dotknięty ![]()
08-11-2016, 08:12 AM
W sklepie macałem dwa MM SR. Rzeczywiście nie nadawały się do niczego. Niczego. Byłem mega rozczarowany.
08-11-2016, 08:17 AM
coś w tym może być. Wiele razy tu na forum czytałem o rozczarowaniach po obgraniu Stingraya Classic, podczas gdy te kilka egzemplarzy które miałem szansę obmacać tu w UK należą do absolutnej czołówki instrumentów które kiedykolwiek miałem w rękach. Natomiast generalnie uważam MM za nierówne - niektóre wystawiane przez nich egzemplarze na basowych targach (tej standardowej serii) absolutnie nie mają startu do stojących obok Sterling by MusicMan a nawet SBMM SUB.
08-11-2016, 09:09 AM
Ja tam miałem fajnego stingraya, ale jakos nie odczuwam jego braku
![]() Bas do specyficznych zadań |
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|