04-03-2011, 04:23 PM
nie! to gitarzysta powinien zgrywac sie z sekcja 
sekcja rytmiczna to jest zepol napedowy kapeli -
cos jak silnik i skrzynia biegow.
Nie wydaje mi sie aby sensownym bylo wymienianie calej sekcji rytmicznej.
Zeby sekcja fajnie szla trzeba po prostu sluchac i reagowac
na biezaco. Gralem juz z paroma perkusistami, lepszymi,
gorszymi, krocej badz dluzej, wiekszych problemow nie zanotowalem.
Zdziwilo mie raz tylko, jak chwile pojamowalem z nauczycielem mojego
perkusisty, gralem z gosciem pierwszy raz, ba, pierwszy raz widzialem na oczy
Miazga
W pewnym momencie zrobilismy taka serie numerow, ze gdyby nie bas
na ramieniu i syf na podlodze to bym usiadl z wrazenia. Oczywiscie udawalem,
ze dla mnie to norma i nie ma w tym nic dziwnego
sekcja rytmiczna to jest zepol napedowy kapeli -
cos jak silnik i skrzynia biegow.
Nie wydaje mi sie aby sensownym bylo wymienianie calej sekcji rytmicznej.
Zeby sekcja fajnie szla trzeba po prostu sluchac i reagowac
na biezaco. Gralem juz z paroma perkusistami, lepszymi,
gorszymi, krocej badz dluzej, wiekszych problemow nie zanotowalem.
Zdziwilo mie raz tylko, jak chwile pojamowalem z nauczycielem mojego
perkusisty, gralem z gosciem pierwszy raz, ba, pierwszy raz widzialem na oczy
Miazga
na ramieniu i syf na podlodze to bym usiadl z wrazenia. Oczywiscie udawalem,
ze dla mnie to norma i nie ma w tym nic dziwnego
Siły przyrody w służbie człowieka
rower ! suko ! !
http://www.facebook.com/illharmonix
https://www.facebook.com/yourgrooveservice/
lubie grac zle
rower ! suko ! !
http://www.facebook.com/illharmonix
https://www.facebook.com/yourgrooveservice/
lubie grac zle


