07-04-2011, 10:12 PM
(07-04-2011, 07:03 PM)Alfik napisał(a): Jak nie słyszysz różnicy między z płytką a bez to nie ma sensu usuwać - jak słyszysz to usłyszysz także po wywaleniu microtilta i oczyszczeniu kieszeni z lakieru...
Kwestia tylko czy słychać to grając w domu, albo nagrywając ścieżkę w studiu czy też może słychać to w miksie, na próbie, na koncercie, na płycie.
Bo jeśli słychać dobrze te przeróbki kiedy do basu dochodzi perkusja i gitary, to są całkiem usprawiedliwione.
Poza dość wąską, wyspecjalizowaną niszą muzyków czysto solowych i tak liczy się tylko i wyłącznie jak brzmi zespół.
(07-04-2011, 09:48 PM)Burning napisał(a): Z mojej praktyki wynika, że klocek metalu może zostać, byle nie następowało odpychanie (wywalamy śrubkę).
Najważniejsze jest usunięcie naklejki fabrycznej i zmatowienie lakieru, a potem - regularne dokręcanie (codziennie w pierwszym tygodniu, co tydzień w pierwszych dwóch miechach i od czasu do czasu później)
Czy konieczność takiego ciągłego dokręcania występuje tylko po grzebaniu w kieszeni gryfu?
Bo z moich doświadczeń wynika, że jak dokręcam śrubę, to jest dokręcona. Na drugi dzień, po tygodniu i po miesiącu aż do następnej regulacji.

