07-05-2011, 11:05 AM
(07-05-2011, 10:16 AM)Burning napisał(a): mazdah:
mi sie marzy w studio taśmowy ośmioślad i takie umiejętności, żebym mógł zrobić taka setę bez tykania kompa.. może kiedyś. Ale wtedy każdy intryment 100x bardziej musi byc dopieszczony, żeby to kozacko żarło.
E tam! Ma być nierówno, brudno i każdy musi się lekko wyjebać co najmniej raz w utworze, a na całej płycie ktoś musi się wyjebać porządnie co najmniej raz.. Wtedy jest dobrze
A dynamika ma być taka, żeby cichych partii nie było słychać przy otwartym oknie a przy głośnym uderzeniu żeby zrywało skalp z czerepu. Tak ma być
http://www.youtube.com/watch?v=Kv3RWqFlvJs żeby nie było że nie na temat - tutaj gra Jazz Bass

