"Jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego". Przemyślenia nt. dalszego rozwoju.
#7
Kolega chyba doszedł do momentu w którym czuje że się nie rozwija i stoi przed pytaniem: "Grać Albo nie grać". TT powiedział kiedyś że jest mnóstwo muzyków którzy grają tak, że on nie potrafiłby tak zagrać. Ja osobiście, w graniu staram się szukać przyjemności z tego co robię. Nie staraj się robić z siebie na siłę maszyny do basowania która pojęła wszystkie style i techniki grania.
W zdanie:
Cytat:grając samemu również staram się uczyć różnych stylów i dochodzę do takiego wniosku, że właściwie w żadnym nie czuję się tak dobrze jak tego bym sobie życzył.
nie do końca wierzę.
A jeśli to prawda, to rzuć to w cholerę albo przerzuć się na perkusję Wink
Piszesz że marlowedk jest super. Bo jest. Sam z jego filmików kilku patentów się nauczyłem.
Podsumowując, koniec pitolenia, wziąć się do ćwiczenia.Emotka_2497
Fender Jazz Bass Deluxe FMT5 => MM Stingray5 => Cort GB5 Custom => Aguilar TH700 + PTC Audio Lil'B 115 + 112


Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
RE: "Jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego". Przemyślenia nt. dalszego rozwoju. - przez crazy - 06-06-2010, 08:28 AM

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości