A i JA się poczułem wezwany do odpowiedzi 
Oczywiście nie o taką definicje gwiazdorzenia mi chodziło.
Wożenie swoich gratów jest jak najbardziej na miejscu, pożyczanie to prywatna sprawa właściciela
Mi się zdarza pożyczyć, gdy ziom jest w porzo, ale jak ma muchy w nosie to niech sp***.
"Gwiazdowanie" jest nieco nieuchwytną metaforą podejścia: co to my nie są, a wy nam możecie nagwizdać - co jest częstym zjawiskiem u początkujących "gwiazd".
Z praktyki: im bardziej doświadczona gwiazda, tym więcej ma pokory i szacunku do ekipy technicznej - to w końcu od nich zależy sporo w kwestii dobrej realizacji koncertu.
Pecu, jest ok, ale:
Raczej na stole najpierw powędruje perkusja, potem bas potem gitary. Blachy zwykle bierzemy dwoma overheadami, choć czasem się zdarza, że akustyk kapeli chce dodatkowo ride'a - jest to jednak rzadkość. No i mi osobiście nie jest do niczego potrzebna informacja, że na bas idzie svt, a na gitary 40 W lampowe Black Dog. Na prawdę wystarczy, że wiem, że jest gitara i że potrzebuje mikrofonu w Waszym wypadku dynamicznego
Wrócę do chaty, to wrzucę rider, który przygotowałem kapeli, z którą czasem jeżdżę.
Oczywiście nie o taką definicje gwiazdorzenia mi chodziło.
Wożenie swoich gratów jest jak najbardziej na miejscu, pożyczanie to prywatna sprawa właściciela
"Gwiazdowanie" jest nieco nieuchwytną metaforą podejścia: co to my nie są, a wy nam możecie nagwizdać - co jest częstym zjawiskiem u początkujących "gwiazd".
Z praktyki: im bardziej doświadczona gwiazda, tym więcej ma pokory i szacunku do ekipy technicznej - to w końcu od nich zależy sporo w kwestii dobrej realizacji koncertu.
Pecu, jest ok, ale:
Raczej na stole najpierw powędruje perkusja, potem bas potem gitary. Blachy zwykle bierzemy dwoma overheadami, choć czasem się zdarza, że akustyk kapeli chce dodatkowo ride'a - jest to jednak rzadkość. No i mi osobiście nie jest do niczego potrzebna informacja, że na bas idzie svt, a na gitary 40 W lampowe Black Dog. Na prawdę wystarczy, że wiem, że jest gitara i że potrzebuje mikrofonu w Waszym wypadku dynamicznego
Wrócę do chaty, to wrzucę rider, który przygotowałem kapeli, z którą czasem jeżdżę.


