08-24-2012, 10:44 AM
1. Zalecałbym zmierzenie wymiarów kolumny oraz otworów BR i opublikowanie tego na forum.
W czym leży sprawa? Padnięta cewka i zawias świadczy IMHO o osiągnięciu Xlim głośników. Każdy głośnik ma dwa parametry świadczące o maksymalnym wychyleniu. Xmax - wychylenie maksymalne zanim sam głośnik zacznie przesterowywać oraz Xlim - maksymalne mechaniczne wychylenie głośnika, po przekroczeniu którego głośnik uszkodzi się mechanicznie.
Obudowę masz BR czyli rezonansową. Bajka leży w tym,iż poniżej częstotliwości strojenia obudowa nie ogranicza wychylenia głośnika (normalnie, powyżej tej częstotliwości, ogranicza a sama częstotliwość jest zależna od objętości obudowy i długości-średnicy BR), tak więc głośnik może z łatwością osiągnąć Xlim przy wysokich mocach. Być może paczka jest strojona troszkę wyżej niż papierowo idealnie pod głośnik - znaczący peak w charakterystyce sprawia, iż odbierasz paczkę jako bardziej basową, strojąc ją powiedzmy na 57 Hz (hipotetycznie). Jednak poniżej tych 57 Hz głośnik nie jest 'trzymany' przez paczkę. EQ bass w Ampegu ma ZTCP ok. 50 Hz. Solidnie odkręcony bass + Vol + ewentualnie niskie strojenie i sytuacja jak powyżej - i już mamy Xlim i w rezultacie pad.
Dlatego też, aby uniknąć sytuacji jak powyżej, warto by zobaczyć jaka jest sytuacja na chwilę obecną i ewentualnie skorygować ją przed włożneiem Truevoxów
2. Słyszalność - poza kręceniem EQ jest jeszcze jeden mały trik.
Paczka gra w nogi czy w kierunku uszu? Z reguły - w nogi
. Nogi - z reguły nie słyszą (wyjątki potwierdzają regułę)
Trik polega na tym, aby paczkę podwyższyć lub pochylić. Postawić na jakimś case (oby nie rezonował i nie dudnił) Stracisz trochę basu, ale środek odpowiedzialny za słyszalność będzie znacząco lepszy. Chyba że miks jest tak gęsty że już nic nie pomoże
W czym leży sprawa? Padnięta cewka i zawias świadczy IMHO o osiągnięciu Xlim głośników. Każdy głośnik ma dwa parametry świadczące o maksymalnym wychyleniu. Xmax - wychylenie maksymalne zanim sam głośnik zacznie przesterowywać oraz Xlim - maksymalne mechaniczne wychylenie głośnika, po przekroczeniu którego głośnik uszkodzi się mechanicznie.
Obudowę masz BR czyli rezonansową. Bajka leży w tym,iż poniżej częstotliwości strojenia obudowa nie ogranicza wychylenia głośnika (normalnie, powyżej tej częstotliwości, ogranicza a sama częstotliwość jest zależna od objętości obudowy i długości-średnicy BR), tak więc głośnik może z łatwością osiągnąć Xlim przy wysokich mocach. Być może paczka jest strojona troszkę wyżej niż papierowo idealnie pod głośnik - znaczący peak w charakterystyce sprawia, iż odbierasz paczkę jako bardziej basową, strojąc ją powiedzmy na 57 Hz (hipotetycznie). Jednak poniżej tych 57 Hz głośnik nie jest 'trzymany' przez paczkę. EQ bass w Ampegu ma ZTCP ok. 50 Hz. Solidnie odkręcony bass + Vol + ewentualnie niskie strojenie i sytuacja jak powyżej - i już mamy Xlim i w rezultacie pad.
Dlatego też, aby uniknąć sytuacji jak powyżej, warto by zobaczyć jaka jest sytuacja na chwilę obecną i ewentualnie skorygować ją przed włożneiem Truevoxów
2. Słyszalność - poza kręceniem EQ jest jeszcze jeden mały trik.
Paczka gra w nogi czy w kierunku uszu? Z reguły - w nogi
Trik polega na tym, aby paczkę podwyższyć lub pochylić. Postawić na jakimś case (oby nie rezonował i nie dudnił) Stracisz trochę basu, ale środek odpowiedzialny za słyszalność będzie znacząco lepszy. Chyba że miks jest tak gęsty że już nic nie pomoże
"Some people like cupcakes better. I for one care less for them!"


