(12-29-2012, 06:09 PM)bunialski napisał(a): Kurde siadłem dziś znów do L2000. W mordeeee. Ile tam jest możliwości brzmieniowych, czy ktoś to rozkminił do końca? Na jakich ustawieniach gracie? Zauważyłem że mostkowa solo w aktywie bez boostu i ze skręconymi gałami eq na 0 daje bardzo ciekawy efekt, bliski stingrayowi. Pasyw, którego nigdy nie używałem też jest niezły np w opcji solo/series na obu pikapach ( oczywiście trzeba dac głośniej) W głowie się mnie zakręciło przyznam.
Nie wiem czemu kiedyś Miklo mówił że to bas do dżezu/popu, bo koleś który był u mnie oglądać stwierdził że to maszyna do mega ostrego nakur..nia. Okazał się za agresywny dla niegoNa co dzień gra na japońskich jazzbasach.
Ja jeszcze nie doszedłem do kręcenia gałkami, w ogóle wymyśliłem żeby je totalnie odlutować. Możliwości brzmieniowych jest bardzo dużo, ale żeby je porównywać trzebaby wyrównać sygnał, różnica w głośności jest ogromna. Kompresor chyba nie do końca by dał radę, bo artykulacja też dużo zmienia. Moje ustawienie to 2 przystawki, aktyw, niski środek on, niedawno grałem na off, jeszcze wczesniej na on. W ten sposób mi najlepiej siedzi w moim zespole pod kostka/slapem/palcami. Jak grałem chwilę hiphopowym zespole i pojawiło się miejsce na bas to mozna było oszaleć od możliwości. Pasywa w sumie w ogóle nie używałem, przez to ze nie chcialo mi sie ustawiac poziomow.
Też się dziwie Miklowi, bo ten bas nie ma takiego misiowatego ładnego okrągłego dołu. On po prostu napierdala ryczącym środkiem. Chyba, ze flaty dużo zmieniają...
Po dwóch latach gry na tym instrumencie dalej mam ogromne problemy z artykulacją

Ogólnie zaczynam odczuwać to o czym mówił Groza, że solo bas brzmi bardzo fajnie, ale w zespole może być różnie. Czytelność jest, ale trochę brakuje tego najniższego klejącego dołu. Będę musiał dokupić prędzej czy później jazzbasa

uwielbiam brzmienie mostkowej, niski srodek off, aktyw+hi z mocnym napieprzaniem palcami. Instant RATM

fender -> fender -> fender