(01-08-2013, 10:53 AM)miklo napisał(a):Cry of Love wymiata...płytę "Brother" zajechałem(01-07-2013, 08:57 PM)Muzz napisał(a):
Stare dobre czasy...ehhh
No rewelkaPrócz wymienionych przez Ciebie inspiracji skojarzyła mi się od razu kapela Cry of Love (niestety - mało u nas znana):
Specjalnie wrzucam nagranie live, które jest może i gorszej jakości niż studio, ale właśnie tutaj słychać klasę muzykantów. Bebechy rzucone w publikę.
A Seven B... cóż byliśmy znani za granicą a u nas...ledwo. Gienek musiał X factora wygrać,żeby coś się ruszyło, a tak prawdę mówiąc w szczytowej formie nie był...
no to jeszcze jeden numer z płyty.

