01-17-2013, 01:30 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-17-2013, 01:31 PM przez aLibaBass.)
(01-17-2013, 12:44 PM)Mateusz napisał(a): A na chuj mi zespół jak jestem samowystarczalny. Gram na bębnach, na basie, na gitarze, na klawiszach. Przynajmniej nie mam problemu z gitarzystami-debilami, którzy bardzo często znajdują się w zespołach.
Ale, że na serio? Jeśli osobowości Ci nie podchodzą, to chyba problem leży w sferze socjologicznej a nie takiej, że rolę innych instrumentalistów można zlekceważyć i zastąpić samym sobą. Nie wierzę, że na każdym z wymienionych przez Ciebie instrumentów potrafisz grać na poziomie podobnym do Twojego basowania. Nie bądź ignorantem. Zastosuj zasadę by zawsze grać z lepszymi od siebie. Poszukaj dobrych muzyków i z nimi pracuj. Zwolnij Mateusza Perkusistę, Mateusza Klawiszowca i Mateusza Gitarzystę. Będzie fajnie. Zobaczysz.
Ed.: Możliwe, że drugie moje zdanie to tzw. 'masło maślane' ale jeszcze nie odkryłem czy rzeczywiście coś w nim nie gra.
Maruszczyk Elwood X5A + Euphonic Audio iAMP 800 + NoisyBox 48


