02-06-2014, 10:38 AM
Wiesz, cza patrzeć w kontekście.
Słyszałem prawdziwego, dobrze utrzymanego rhodesa i potem to samo z norda stage 2. No rhodes brzmiał lepiej. W studio.
Mój ulubiony lokalnie gitarzysta od zawsze nagrywa wszystko na mesie, to jego sound. Na koncerty bierze randalla tego z modułami preampów bo ma przyzwoitą mesę, fendera i marshalla w jednym. W jego rencach dopierdala to bardzo ładnie, chociaż mesa (ten model pojebany, roadking) jeszcze ładniej - ale nie ma co świrować i brać 3 piece gitarowe na koncert w klubie
Live szczerze wątpię by ktoś z przodu usłyszał różnicę - ja prywatnie jakbym miał to albo tamto nosić co koncert to bym podziękował
Słyszałem prawdziwego, dobrze utrzymanego rhodesa i potem to samo z norda stage 2. No rhodes brzmiał lepiej. W studio.
Mój ulubiony lokalnie gitarzysta od zawsze nagrywa wszystko na mesie, to jego sound. Na koncerty bierze randalla tego z modułami preampów bo ma przyzwoitą mesę, fendera i marshalla w jednym. W jego rencach dopierdala to bardzo ładnie, chociaż mesa (ten model pojebany, roadking) jeszcze ładniej - ale nie ma co świrować i brać 3 piece gitarowe na koncert w klubie
Live szczerze wątpię by ktoś z przodu usłyszał różnicę - ja prywatnie jakbym miał to albo tamto nosić co koncert to bym podziękował



