06-23-2015, 09:46 PM
Za stolami czasem z basem przejde sie. Ale bez pieca, tylko z bezprzewodem i w sumie nie często. U nas sa jeszcze 2 mikrofony bezprzewodowe, sax i akordeon też naglośniony jest bezprzewodowo. Wiec prawie wszystko idzie z kolumn. Bas z pieca - fakt że trochę z innego miejsca on gada...aleczy to aż tak ważne na takiej libacji?
Mikrofony mamy jakieś tanie nagłowne podwójne zarówno do darcia japy jak i do instrumentów. Sprawdza to się lepiej niż bez żadnego nagłośnienia.
Mikrofony mamy jakieś tanie nagłowne podwójne zarówno do darcia japy jak i do instrumentów. Sprawdza to się lepiej niż bez żadnego nagłośnienia.


