Ku przestrodze, czyli jak ułamać główkę przez chińczyków...
#21
Widać egzemplarz odgrywa rolę... szkoda,bo całkiem praktyczne pokrowce.
Są jeszcze inne firmy - na przykład Boston,czy też Vatman (mam od niego dwa pokrowce - na wiolonczelę i mixer,bardzo solidna robota,custom,za małe pieniądze).

Ważne by basik wrócił do formy w co głęboko wierzę Wink podstrunnica wygląda dobrze a to raczej najważniejsze.W najgorszym przypadku skończy się na wymianie gryfu.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
RE: Ku przestrodze, czyli jak ułamać główkę przez chińczyków... - przez Kowal - 04-25-2010, 09:21 PM

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości