Liczba postów: 12307
Liczba wątków: 44
Dołączył: Jun 2010
Reputacja:
4
Dopalić to wszystko Sansampem i puścić w mikser Berenindżera!
BTW - trochę przaśne są te przepychanki... Bo i Alfik i Omson mają po trosze racji.
A SVT3Pro jest zacnym headem i dobrze gruzi  .
Bolem - nie sprzedawaj G&L'a! Świetne to wiosła są, naprawdę podoba
Takie tam granie.
Czy ta mordka jest taka, na jaką zasłużyło to forum?
[ ] tak
[ ] bardzo tak
Liczba postów: 5661
Liczba wątków: 17
Dołączył: Mar 2010
Reputacja:
2
07-12-2013, 04:09 PM
Na takie dyskuje zapraszam do tematu o Ampegach.
Liczba postów: 3857
Liczba wątków: 9
Dołączył: Sep 2010
Reputacja:
2
(07-12-2013, 04:04 PM)bratekr napisał(a): Bolem - nie sprzedawaj G&L'a! Świetne to wiosła są, naprawdę podoba
zostawiam, możliwe, że będę kiedyś hihopy grał, 300 ustawien idealnie tam siądzie
fender -> fender -> fender
Liczba postów: 11868
Liczba wątków: 17
Dołączył: May 2010
Reputacja:
1
Jaka dyskusja haha
Liczba postów: 3015
Liczba wątków: 21
Dołączył: Apr 2013
Reputacja:
10
(07-12-2013, 04:03 PM)Viking napisał(a): O tym to ja akurat bardzo dobrze wiem 
Chodzi o budowę samego preampu... no ale co my tu będziemy dyskutować. Są mądrzejsi 
O budowie samego preampu możemy podyskutować do woli, porównanie preampu III i IVpro będzie jednak bardzo krótkie.
Bardzo. Krótkie.
Liczba postów: 1889
Liczba wątków: 23
Dołączył: Mar 2011
Reputacja:
2
No ale spierdalajcie już do tematów o ampegach, lampach etc. Joł.
Ibanez Blazer-Maruszczyk Elwood--AMP BH420--112 NoisyBox(Fatailpro)--Aphex Punch factory-Chaos Hotcake drive.
Liczba postów: 3078
Liczba wątków: 34
Dołączył: Jun 2010
Reputacja:
52
(07-12-2013, 02:29 PM)mazdah napisał(a): (07-12-2013, 11:16 AM)Alfik napisał(a): SVT III pro to budżetowy wzmacniacz o bardzo przeciętnym acz przyzwoitym brzmieniu, ale każdy "prawdziwy" ampeg zjada go na dzień dobry (Classic, Heritage, VR, IIPro, IVPro, V4B itd...)
Bardzo ciekawe rzeczy piszesz, tym bardziej że posądzasz Omsona (z którym bardzo często nie do końca mam po drodze o zapędy pseudoaudiofilskie, samemu wytykając niby ogromne różnice między niemal identycznymi wzmacniaczami.
Preamp III pro i IVpro "różni" się dokładnie NICZYM, a preamp IIpro z "drive" zdjętym do zera, brzmi jak preamp III pro (bo poza sekcją drive i dodaną lampą 12au7 również NICZYM się nie różnią).
Końcówka trójki chyba nie jest aż tak tragiczna, by być wyznacznikiem "budżetowości" tego wzmaka.
IIIPro jest tak samo prawdziwy jak każda inna hybryda Ampega i nie mniej prawdziwy od CLki (która też ma praktycznie ten sam preamp).
Ampeg nie będzie pasować każdemu, ale jak komuś nie pasuje 3PRO to CLka też mu za cholerę roboty nie zrobi.
Mazdah i kto to pisze...
Np: preampy z SVP PRO (SVT2PRO) i SVT3 PRO nie są identyczne inne pasma w EQ inne działanie filtrów:
http://www.ampeg.com/pdf/SVT-3PRO_OM.pdf
http://www.ampeg.com/pdf/SVP-PRO.pdf
Dziwnym trafem SVP pro ma 5 lamp a SVT III pro 3 lampy w preampie..
Mam SVP PRO od lat nagrałem dziesiątki ampegów - zawsze jeśli ktoś ma 3pro na nagrania biorę CLkę...
Zdajesz sobie sprawę, 300w w pełni lampowej końcówki mocy nie da się zastąpić zabawką z 3 pro - zniekształcenia są inne a przy tego typu brzmieniu to koniec mocy robi robotę. Zdajesz obie również sprawę, że gałka drive jest jedną z najważniejszych sekcji SVP Pro i SVT II pro ze skręconą na 0 te wzmaki są owszem ciepłym misiem ale pazura pokazują dopiero po odkręceniu gałki drive.
.
Porównywaliśmy na basturbacjach kiedyś SVP PRO i SVT3pro i niestety SVT 3 pro nie wytrzymał porównania jeśli chodzi o drive, nasycenie i tłustość. Szanuje ampega, ale niestety III pro przynajmniej jeśli chodzi o nagrania nie ma szans do wyższych modeli.
Ponaddto koniec mocy SVT 4 Pro jest dużo potężniejszy szybszy i wydajniejszy niż SVT3 PRO, co jeśli ktoś decyduje sie na tranzystor ma ogromne znaczenie. "Zniekształcająca" końcówka w SVT III pro ma się nijak do prawdziwych pentodowych zniekształceń w CL, VR czy IIPRO a jako tranzystor jest po prostu zbyt słaba.
1978 MIA Fender Jazz Bass Ash Maple BA II, 1973 MIA Fender Jazz Bass Fretless Alder Rosewood BA II, 1979 MIA Fender Precision Bass Alder Rosewood BA II, 1979 MIA Fender Precision Bass Ash Rosewood BA II, 1972/1988 Custom Fender/Ibanez Jazz Bass Fretless BA II-> Phil Jones, Monster and George'L Cables -> Futube Custom Preamp, Futube modified: DEMETER HBP-1 Tube Bass Preamplifier, SWR SM900, SWR GrandPrix, SWR Interstellar Overdrive; Ampeg SVT II Pro, Marshall JMP1, Fender MB1200 PowerAmp; Groove Tubes SE II, 1970 Hiwatt DR103, 1975 Sound City 50B Plus -> Aguilar GS 210, Aguilar GS 410, Aguilar GS 115, Hiwatt Custom 4x12, Fender ToneMaster Custom Shop 2x12 with Fane Spk, Fender Rumble Custom Shop 4x10, Ampeg SVT-810AV, SOS Audio Upgrades Buss Compressor
Liczba postów: 3015
Liczba wątków: 21
Dołączył: Apr 2013
Reputacja:
10
07-12-2013, 09:17 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-12-2013, 09:17 PM przez mazdah.)
Zdaję sobie sprawę.
Fakt - nie wertowałem wnikliwie instrukcji, mam jednak SVP-PRO, miałem 3pro, porównywałem 3pro z CLką (w zasadzie to AV, czyli Classic Anniversary), porównywałem też SVP-PRO z 7PRO.
Szczerze mówiąc - dopóki nie zdrajwowaliśmy końca mocy w Classicu, to różnice w soundzie naprawdę były pomijalne.
Długo tym drajwem z końcówy się nie nacieszyliśmy, bo zaczęły wypadać świetlówki z sufitu....
Może dla niektórych są to różnice ogromne, tak samo jak ogromne są różnice w dokładności strojenia Bossa TU-2 i Korga Pitchblack.
Nie wiem czy takim współczuć, czy zazdrościć wolnego czasu, którego bez wątpienia posiadają w nadmiarze skoro zajmują się takimi bzdurami.
Liczba postów: 1267
Liczba wątków: 32
Dołączył: Feb 2011
Reputacja:
9
Pitchblack wysiada przy Turbo Tunerze
Liczba postów: 3015
Liczba wątków: 21
Dołączył: Apr 2013
Reputacja:
10
eee ja gasuję na Petersona:
Stroi niegorzej od TU-2, ale ma DI i kozacki look
Liczba postów: 3224
Liczba wątków: 27
Dołączył: Mar 2010
Reputacja:
1
GAS na kolejnego precla  najlepiej po jednym do każdego strojenia w jakim gram
Liczba postów: 9540
Liczba wątków: 16
Dołączył: Apr 2010
Reputacja:
3
gas na jakiegoś przecinaka z grafitowym gryfem
W Paryżu najlepsze kasztany są na placu Pigalle
Liczba postów: 24876
Liczba wątków: 29
Dołączył: Mar 2010
Reputacja:
10
(07-12-2013, 09:17 PM)mazdah napisał(a): porównywałem 3pro z CLką[...]
różnice w soundzie naprawdę były pomijalne. Powiem więcej - na niskich głośnościach (master w CL poniżej 2) 3pro zabrzmi lepiej od CL.
Gdy już CL zacznie się odzywać dostajemy z obu zbliżony sound, tylko z CL jest "10% bardziej" 
Kolejną sprawę podniósł ostatnio w rozmowie Doman - na 3pro gdy zagramy coś "w górze gryfu" potrafi się to schować pod gitarami, zanika nieco dołu. Na CL ze względu na ilość harmonicznych i nasycenie ten problem nie ma prawa wystąpić.
Sam rozważam ponowny zakup 3pro na koncerty, aby nie musieć dźwigać CL, którą miałbym do studio (bo po rozkręceniu nie ma imho lepszego wzmaka  ).
Chcesz nagrać naturalnie brzmiącą płytę? zapraszam: BurningTonesStudio
Uprzejmie informuję iż zespół Resin nie wystąpi w najbliższej edycji Mam Voice be the Idol, gdyż w godzinach emisji nie wolno spożywać środków odurzających, zaś regulaminowy czas pozwoliłby wyłącznie na zagranie intro.
Liczba postów: 16401
Liczba wątków: 6
Dołączył: Mar 2010
Reputacja:
3
(07-12-2013, 04:11 PM)Bolem napisał(a): (07-12-2013, 04:04 PM)bratekr napisał(a): Bolem - nie sprzedawaj G&L'a! Świetne to wiosła są, naprawdę podoba
zostawiam, możliwe, że będę kiedyś hihopy grał, 300 ustawien idealnie tam siądzie 
Zawsze mówiłem, że to wiosła do jazzu i bluesa :-P
Gram na nerwach.
Liczba postów: 12307
Liczba wątków: 44
Dołączył: Jun 2010
Reputacja:
4
Właśnie po pograniu chwilę w Alfikowie na G&L Gołego stwierdzam, że to świetne wiosło do łojenia metalu! Naprawdę!
Takie tam granie.
Czy ta mordka jest taka, na jaką zasłużyło to forum?
[ ] tak
[ ] bardzo tak
|