Klinika GASu
(09-21-2015, 04:33 PM)paluch1986 napisał(a): Ja mam GAS na precla w stroju HEAD, najlepiej Jesionowego slina

W sumie ja... oh, wait...
Takie tam granie. 

Czy ta mordka jest taka, na jaką zasłużyło to forum?
[ ] tak
[ ] bardzo tak
Odpowiedz
(09-21-2015, 04:25 PM)warstadt napisał(a):
(09-21-2015, 04:16 PM)Dex napisał(a): Nie przepadam za preclami '50. Do tego body z sosny co mnie nie przekonuje. Jazzy z tej serii bardzo równe były ale precle to już niekoniecznie.

Ta sosna to jakaś pomyłka w opisie. Z sosny to się tanie meble robi - wiem, bo mam Tongue Te gitary z lipy robili - contoured basswood.

Ale Zakwas chciał fiftisowego precla Smile

Niebieskie były z lipy, te nowej ala natural z sosny a honey rzeczywiście z contoured basswood.

http://skladmuzyczny.pl/gitara-basowa-cl...0-550.html#
Odpowiedz
Ja mam GAS na moje Sound City, ale nie mam hajsu na remont Sad
[Obrazek: XUKeGm.gif]
Odpowiedz
(09-21-2015, 04:25 PM)warstadt napisał(a):
(09-21-2015, 04:16 PM)Dex napisał(a): Nie przepadam za preclami '50. Do tego body z sosny co mnie nie przekonuje. Jazzy z tej serii bardzo równe były ale precle to już niekoniecznie.

Ta sosna to jakaś pomyłka w opisie. Z sosny to się tanie meble robi - wiem, bo mam Tongue Te gitary z lipy robili - contoured basswood.

Ale Zakwas chciał fiftisowego precla Smile

ZTCP robili równolegle dwa modele: jeden z lipy - niebieski, i drugi z sosny właśnie, tak przynajmniej pisali na stronie swojej.
Tradycyjny J-BASS B-HOOD member no. 2
Broda B-hood #11


(03-11-2013, 11:07 PM)Brylant napisał(a): [Bisq_mode=on]
Ale wszystko jest chujowe...
[Bisq_mode=off]
Odpowiedz
(09-21-2015, 04:25 PM)warstadt napisał(a):
(09-21-2015, 04:16 PM)Dex napisał(a): Nie przepadam za preclami '50. Do tego body z sosny co mnie nie przekonuje. Jazzy z tej serii bardzo równe były ale precle to już niekoniecznie.

Ta sosna to jakaś pomyłka w opisie. Z sosny to się tanie meble robi - wiem, bo mam Tongue Te gitary z lipy robili - contoured basswood.

Ale Zakwas chciał fiftisowego precla Smile

Za drogi...

(09-21-2015, 06:23 PM)zwinny napisał(a):
(09-21-2015, 03:59 PM)zakwas napisał(a): GAS na precla z fiftisowym "lookiem" na roundach. slina


Chyba przetestuję ofertę Harleya Bentona... Tongue
lepiej kup sobie wreszcie jamnika Big Grin

#pdk

Wut?
Odpowiedz
Brak perspektyw na granie w bandzie? Chęć grania w domu!

[Obrazek: blackstar-beam-970-80.jpg]
Odpowiedz
(09-23-2015, 06:09 PM)Sebastian napisał(a): Brak perspektyw na granie w bandzie? Chęć grania w domu!

[Obrazek: blackstar-beam-970-80.jpg]

Faaajny Big Grin

Odpowiedz
Super-radio, na bass i na gitarę. Podobno bardzo głośne jak na domowe warunki, w dodatku z masą efektów i możliwością podłączenia do kompa samodzielnie i przez DAW. mrred
Odpowiedz
Z sosny jak najbardziej robiono telecastery....
Odpowiedz
(09-23-2015, 06:13 PM)Sebastian napisał(a): Super-radio, na bass i na gitarę. Podobno bardzo głośne jak na domowe warunki, w dodatku z masą efektów i możliwością podłączenia do kompa samodzielnie i przez DAW. mrred

Ja wybitnie nie jestem fanem Blackstarów - znajomy ma i nic mi się tam nie zgadza...
Odpowiedz
(09-23-2015, 10:33 PM)Zenek Spawacz napisał(a): Z sosny jak najbardziej robiono telecastery....

Chińskiego telecastera z sosny ma moj były szef, gitarzysta The Shipyard. I oprócz tego że brzmi too jeszcze jest zajebiście wykonany Tongue
[Obrazek: XUKeGm.gif]
Odpowiedz
Ładne Blackstary stoją w jednej sali prób we Wrocławiu. Gitarzysta sobie właśnie fajnego strata reissue kupił. Uzyskał konkretny radiowy sound, tzn taki jakby grał przez jamnika. #neveragain

EDIT: Dokładniej takie:
[Obrazek: htstudio20h-overview-image.jpg]
[Obrazek: E_212_V_02.jpg]
Właściciel sali zachwala w pełni lampowe konstrukcje - https://www.blackstaramps.com/products/ht-studio20h/
A wydawało mi się, że ENGL nie może źle brzmieć, tudzież w połączeniu z tym Blackstarem to chyba nawet kapitan planeta by nie pomógł.
Odpowiedz
E, to coś nie tak może było? Testowaliśmy z gitarzystą Blackstara - ja tam jestem prosty i wolałem mesę i marshalla ale grało to spoko.
Odpowiedz
Wiesz poszliśmy do innej sali gdzie stał całkiem normalny Marshall, wszystko brzmiało jak powinno. Ten Blackstar z tym Englem brzmiał jak jamnik, zero dołu, bzyczący siarczysty środek, mało góry i gitara brzmiała jakby jakiegoś Deana miał. Nie wiem co aż tak psuje to brzmienie w tym zestawie, ale już mam złe wspomnienia z wynalazkiem pod nazwą Blackstar.
Odpowiedz
To może zjebany był po prostu...
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 141 gości