Nasze nagrania
Nie chodzi o to by muskać struny, ja w sumie gram dosyć mocno też. Tylko energię można wykorzystać lepiej i gorzej - trzeba mieć luz w łapie i nie polegać na siłowej grze samej w sobie, tylko umiejętności pacnięcia struny na różne sposoby.

Commeford gra niby dosyć mocno, ale przede wszystkim bardzo świadomie i ma rewelacyjną artykulację ze sporym zapasem techniki - to co on robi to wyższa szkoła jazdy jest moim zdaniem.
Odpowiedz
W pełni się zgadzam.Tylko ten luz w łapie to kwestia czasu.Na początku kontrolujesz każdy dzwięk,potem juz całe frazy,sekwencje dzwieków...Wtedy pojawia się luz.
Dlatego podałem przykład swoich starych nagrań z prób.Ni cholery nie ma luzu,bas brzmi drewniano,brakuje powietrza,przestrzeni.Za mocno.Ale na to potrzeba czasu.Myślę ,że fajnie jest też grać na dwóch różnych wioslach.Tak czysto ćwiczebnie.To rozwija manualnie,daje swobodę grania.
Ja np. ćwiczyłem jednocześnie na rebopie i jazzie (manualnie odbiegających)i myslę ,że to dużo mi dało.
Chodziło mi również o to ,że jeżeli Bolem zagrałby to samo na lampowym ampegu,który w naturalny sposób kompresuje sygnał to pewnie brzmiałoby to inaczej czyt.dużo lepiej.Nie sądzę ,żeby Commerford nagrywał swoje partie z linii.Z tego co wiem uzywał w studio dwóch ampegów z czystym i przesterowanym torem.
Odpowiedz
(02-16-2012, 10:22 PM)dr_kciuk napisał(a): Nie każcie mu jazzowo macać strunSmile,w końcu to jest rock&rollSmile...
jazzowo macać strun? Powiedz to Wootenowi Wink

Gram na nerwach.
Odpowiedz
Z całym szacunkiem dla Wootena i jego cyrkowych umiejętności,myślę,że trudno byłoby mu się odnaleźć jako basiście RATMWink...
A jeśli bierzemy na tapetę wirtuozów to Miklo powiedz Claypoolowi ,żeby zaczął jazzowo macać struny...Z całego Primusa zostałyby tylko flaki z olejem...
Odpowiedz
Mnie się tylko rozchodzi o to, że Wooten letko nie gra i to jest przykład łamiący stereotyp o jazzowym macaniu strun. Goście, którzy grają na kontrabasach i gitarach basowych zamiennie często mają na prawdę kozacki atak, tyle, że nie trzepią o progi. Wiadomo - to zupełnie inne wizje brzmienia są.
Gram na nerwach.
Odpowiedz
Otóż toSmile...już się bałem,że chcesz udowodnić wyższość jazzu nad resztą świataSmile...każdy ma swoją wizję i dąży,poszukuje swojego brzmienia,stylu,techniki.Bass ma to do siebie ,że nawet z tzrepania strunami o gryf można atut zrobić.W kwestii indywidualności,rozpoznawalności,kreatywności daje cholerne możliwości.Zresztą co ja będę takie komunały pisał na forum basowymSmile
Odpowiedz
Sorry do było do MikloSmile
Odpowiedz
Dzieki!

Strunki maja ponad 2 miesiace, nie są świeże
fender -> fender -> fender
Odpowiedz
http://soundcloud.com/zbigkrogulec/break-it-1

Zmasakrowałem fajny numer, wyżywajcie się. Flaty chromes, dziś założyłem roundy to nagram to samo później na nich i wrzuce dla porównania.

Edyta:
Zmasakrowałem go na roundach D'Addario teraz
http://soundcloud.com/zbigkrogulec/break-it-round

W sumie to taki numer, który lekko gram, więc nie jest to jakaś dramatyczna róźnica.
(01-06-2012, 11:05 AM)miklo napisał(a): Jak muzyka płynie i włos się na mosznie stroszy, to nie ważny na czym i jak szybko grasz.

Odpowiedz
Dobra wrzucam nagrania Bongo. Ustawienie dość przypadkowe nagrywane w nocy po pracy więc szału nie ma. Dodatkowo nie jestem przyzwyczajony do takiego gryfu i układu pikapów.

http://soundcloud.com/ukaszfiedorek/celeb-bongo-2

http://soundcloud.com/ukaszfiedorek/illo-bongo-2
Mesa Boogie D-180 --> 2x Mesa Boogie 1x15 RR--> G&L L2000 1981'--> kable Mogami --> MXR M-80 --> Darkglass B3K --> TC Electronic Corona Chorus --> Rotosound Swing 66
http://www.inkwizycja.pl/
https://www.facebook.com/InkwizycjaZespol/info
http://www.sertyzur.bandcamp.com
http://www.facebook.com/sertyzur

[Obrazek: punk3.png]

Odpowiedz
zajebiście gada ten bongo... przez co nagrywałeś?
W Paryżu najlepsze kasztany są na placu Pigalle
Odpowiedz
Bongo brzmi super ale to duża zasługa dynamiki, artykulacji i umiejętności panowania nad instrumentem. Kawał umiejętności.
Odpowiedz
Zgadzam się. Są jakieś drobne wtopki, ale słychać, że grasz a nie kombinujesz co by tu odkręcić.
Odpowiedz
Mnie brzmienie nie powaliło, ale basista konkret.
Gram na nerwach.
Odpowiedz
(02-17-2012, 09:50 AM)bunialski napisał(a): Dobra wrzucam nagrania Bongo. Ustawienie dość przypadkowe nagrywane w nocy po pracy więc szału nie ma. Dodatkowo nie jestem przyzwyczajony do takiego gryfu i układu pikapów.

http://soundcloud.com/ukaszfiedorek/celeb-bongo-2

http://soundcloud.com/ukaszfiedorek/illo-bongo-2

piekusianie jak moja zonka mowi Smile

Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 54 gości