Liczba postów: 24876
Liczba wątków: 29
Dołączył: Mar 2010
Reputacja:
10
Pecu, czemu nie u mnie?
a ja z kolei jestem po "próbie", wreszcie miałem czas zwieźć graty na salę i chwilę pojammowaliśmy z bębniarzem. Nie grałem z nim od czasów Black Coven. Może nie stroi, ale za to nierówno. Nagrywane kalkulatorem
https://soundcloud.com/burning_sphere/pierwszy-jam
Chcesz nagrać naturalnie brzmiącą płytę? zapraszam: BurningTonesStudio
Uprzejmie informuję iż zespół Resin nie wystąpi w najbliższej edycji Mam Voice be the Idol, gdyż w godzinach emisji nie wolno spożywać środków odurzających, zaś regulaminowy czas pozwoliłby wyłącznie na zagranie intro.
Liczba postów: 3843
Liczba wątków: 26
Dołączył: Mar 2010
Reputacja:
2
01-06-2014, 08:46 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-06-2014, 08:49 PM przez Pecu.)
(01-06-2014, 08:28 PM)groza napisał(a): Sorry! We can't find that track.
Soundcloud coś się dziś chrzani.... Czasami wyskakuje taki błąd. Trzeba otworzyć jeszcze raz...
(01-06-2014, 08:45 PM)Burning napisał(a): Pecu, czemu nie u mnie? 
Nasz gitarowy nagonił to miejsce, bo wcześniej nagrywał tam ze swoim bandem. No i jest w naszej okolicy, każdy z nas dojeżdża tam w 10 minut samochodem. Więc sorka... maybe next time
Fender Jazz Bass MIJ 75RS | Fender PB-555 Boxer MIJ -> Line 6 Relay G50 -> PolyTune -> Aphex Punch Factory -> Aguilar Agro -> Dunlop 105Q -> EBS HD350 -> EBS ProLine 410
Liczba postów: 24876
Liczba wątków: 29
Dołączył: Mar 2010
Reputacja:
10
Luz, tak się droczę
Chcesz nagrać naturalnie brzmiącą płytę? zapraszam: BurningTonesStudio
Uprzejmie informuję iż zespół Resin nie wystąpi w najbliższej edycji Mam Voice be the Idol, gdyż w godzinach emisji nie wolno spożywać środków odurzających, zaś regulaminowy czas pozwoliłby wyłącznie na zagranie intro.
Liczba postów: 3843
Liczba wątków: 26
Dołączył: Mar 2010
Reputacja:
2
Wiem
Fender Jazz Bass MIJ 75RS | Fender PB-555 Boxer MIJ -> Line 6 Relay G50 -> PolyTune -> Aphex Punch Factory -> Aguilar Agro -> Dunlop 105Q -> EBS HD350 -> EBS ProLine 410
Liczba postów: 8790
Liczba wątków: 26
Dołączył: Mar 2010
Reputacja:
46
Jo - i drugi i trzeci numer brzmią słabiej od pierwszego - coś jest mocno nie tak z realizacją wokalu i tym jak jest zaśpiewane. Musicie zrobić kolejnych 10
Liczba postów: 3843
Liczba wątków: 26
Dołączył: Mar 2010
Reputacja:
2
Dzięki za uwagę
Obiecuję, że (jak już będzie nas stać) to nagramy ze 20 numerów, wybierzemy z tego 11, które wydamy na long pleju a resztę będziemy wrzucać w drugi obieg jako przecieki z niepublikowanymi dotąd nagraniami
Fender Jazz Bass MIJ 75RS | Fender PB-555 Boxer MIJ -> Line 6 Relay G50 -> PolyTune -> Aphex Punch Factory -> Aguilar Agro -> Dunlop 105Q -> EBS HD350 -> EBS ProLine 410
Liczba postów: 225
Liczba wątków: 3
Dołączył: Jul 2013
Reputacja:
1
Też mam wrażenie, że te dwa ostatnie utwory wypadają blado przy jedynce, zwłaszcza wokal. Inna sprawa, że poprzeczkę ustawiliście sobie wysoko
(01-05-2014, 01:42 PM)Paweł Wszołek napisał(a): (01-05-2014, 12:14 AM)groza napisał(a): No łatwe toto nie jest. Jak już się pousprawiedliwiałem że nagranie nierówno, że głośno, że wokal, że kurwa inwazja germańskich oprawców to nagrałem to samo do automatu, za co z góry chciałbym przeprosić:
http://t-shirt.home.pl/downloads/parallel_aftomat.mp3
chyba nie mozna tego grać na 1 strunie bo ewidentnie nie nadanżam z przesunięciem ręki do tych najwyższych i najniższych dzwięków.
Jak ktoś umi to ugrać faktycznie równo w punkt to jest dla mnie cyborgiem.
Końcówka najlepsza! To improwizacja  A tak serio groza respect, rowno i z dobrym atakiem. Ogolnie dobrze sie tego slucha wiec podolales.
Co do grania tego numeru palcamy, Alfik mowil cos ze trudno utrzymac konsekwencje 4 min bodaj, ja nie umialem palcami utrzymac jej 10 sekund
Ale widze ze jest nowy trend na forumie, jak sie BAC nie przyjmie ktos wynajduje challenge i reszta podlapuje i sie ściga. To może ktoś się ze mną pościga na Donne Lee. Ja od paru dni ślęczę tylko nad tym utworem.
Liczba postów: 3078
Liczba wątków: 34
Dołączył: Jun 2010
Reputacja:
52
(01-07-2014, 09:33 AM)yarzenioova napisał(a): (01-05-2014, 01:42 PM)Paweł Wszołek napisał(a): (01-05-2014, 12:14 AM)groza napisał(a): No łatwe toto nie jest. Jak już się pousprawiedliwiałem że nagranie nierówno, że głośno, że wokal, że kurwa inwazja germańskich oprawców to nagrałem to samo do automatu, za co z góry chciałbym przeprosić:
http://t-shirt.home.pl/downloads/parallel_aftomat.mp3
chyba nie mozna tego grać na 1 strunie bo ewidentnie nie nadanżam z przesunięciem ręki do tych najwyższych i najniższych dzwięków.
Jak ktoś umi to ugrać faktycznie równo w punkt to jest dla mnie cyborgiem.
Końcówka najlepsza! To improwizacja A tak serio groza respect, rowno i z dobrym atakiem. Ogolnie dobrze sie tego slucha wiec podolales.
Co do grania tego numeru palcamy, Alfik mowil cos ze trudno utrzymac konsekwencje 4 min bodaj, ja nie umialem palcami utrzymac jej 10 sekund 
Ale widze ze jest nowy trend na forumie, jak sie BAC nie przyjmie ktos wynajduje challenge i reszta podlapuje i sie ściga. To może ktoś się ze mną pościga na Donne Lee. Ja od paru dni ślęczę tylko nad tym utworem.
W tempie wykonawczym 2 minuty jako tako bez wyjebki to już był dla mnie wyczyn.
Co zaś do donny lee...
To jest stanadard bebopowy.
Jedyne rozsądne podejście do grania tego numeru jest następujące
Wklepać sobie na midi funkcje do tego utworu, a najlepiej ściągnąć jakiegoś mida razem z tematem i przynajmniej przez miesiąc pograć do tego walking - tak aby być wstanie improwizować płynnie linie basową (na szczęście przy takich tempach i 2 funkcjach na takt za wiele się nie poimprowizuje) dopiero kiedy jesteś w stanie swobodnie poruszać się po takim utworze jest sens grać temat. Jaco i ci na których jego nagranie z 1975 roku zrobiło największe wrażenie mieli całą harmonię w głowie znali ten numer od podszewki... Dla innych w tym zresztą mnie, gdy słuchałem go po raz pierwszy jest to tylko pitu pitu pierdolenie coś tam... bez świadomości harmonii i tego dlaczego te dzwięki tam się znajdują ćwiczenie tego numeru jest imo bez sensu. Jeśli grałeś przez kilka lat standardy jazzowe to moje pierdolenie też jest bez sensu. pozdro
1978 MIA Fender Jazz Bass Ash Maple BA II, 1973 MIA Fender Jazz Bass Fretless Alder Rosewood BA II, 1979 MIA Fender Precision Bass Alder Rosewood BA II, 1979 MIA Fender Precision Bass Ash Rosewood BA II, 1972/1988 Custom Fender/Ibanez Jazz Bass Fretless BA II-> Phil Jones, Monster and George'L Cables -> Futube Custom Preamp, Futube modified: DEMETER HBP-1 Tube Bass Preamplifier, SWR SM900, SWR GrandPrix, SWR Interstellar Overdrive; Ampeg SVT II Pro, Marshall JMP1, Fender MB1200 PowerAmp; Groove Tubes SE II, 1970 Hiwatt DR103, 1975 Sound City 50B Plus -> Aguilar GS 210, Aguilar GS 410, Aguilar GS 115, Hiwatt Custom 4x12, Fender ToneMaster Custom Shop 2x12 with Fane Spk, Fender Rumble Custom Shop 4x10, Ampeg SVT-810AV, SOS Audio Upgrades Buss Compressor
Liczba postów: 8790
Liczba wątków: 26
Dołączył: Mar 2010
Reputacja:
46
jest fajna wersja - ktoś podłożył bas jaco do wersji granej przez cały zespół z tym solem w oryginalnej wersji.
(01-07-2014, 10:19 AM)Alfik napisał(a): (01-07-2014, 09:33 AM)yarzenioova napisał(a): (01-05-2014, 01:42 PM)Paweł Wszołek napisał(a): (01-05-2014, 12:14 AM)groza napisał(a): No łatwe toto nie jest. Jak już się pousprawiedliwiałem że nagranie nierówno, że głośno, że wokal, że kurwa inwazja germańskich oprawców to nagrałem to samo do automatu, za co z góry chciałbym przeprosić:
http://t-shirt.home.pl/downloads/parallel_aftomat.mp3
chyba nie mozna tego grać na 1 strunie bo ewidentnie nie nadanżam z przesunięciem ręki do tych najwyższych i najniższych dzwięków.
Jak ktoś umi to ugrać faktycznie równo w punkt to jest dla mnie cyborgiem.
Końcówka najlepsza! To improwizacja A tak serio groza respect, rowno i z dobrym atakiem. Ogolnie dobrze sie tego slucha wiec podolales.
Co do grania tego numeru palcamy, Alfik mowil cos ze trudno utrzymac konsekwencje 4 min bodaj, ja nie umialem palcami utrzymac jej 10 sekund 
Ale widze ze jest nowy trend na forumie, jak sie BAC nie przyjmie ktos wynajduje challenge i reszta podlapuje i sie ściga. To może ktoś się ze mną pościga na Donne Lee. Ja od paru dni ślęczę tylko nad tym utworem.
W tempie wykonawczym 2 minuty jako tako bez wyjebki to już był dla mnie wyczyn.
Co zaś do donny lee...
To jest stanadard bebopowy.
Jedyne rozsądne podejście do grania tego numeru jest następujące
Wklepać sobie na midi funkcje do tego utworu, a najlepiej ściągnąć jakiegoś mida razem z tematem i przynajmniej przez miesiąc pograć do tego walking - tak aby być wstanie improwizować płynnie linie basową (na szczęście przy takich tempach i 2 funkcjach na takt za wiele się nie poimprowizuje) dopiero kiedy jesteś w stanie swobodnie poruszać się po takim utworze jest sens grać temat. Jaco i ci na których jego nagranie z 1975 roku zrobiło największe wrażenie mieli całą harmonię w głowie znali ten numer od podszewki... Dla innych w tym zresztą mnie, gdy słuchałem go po raz pierwszy jest to tylko pitu pitu pierdolenie coś tam... bez świadomości harmonii i tego dlaczego te dzwięki tam się znajdują ćwiczenie tego numeru jest imo bez sensu. Jeśli grałeś przez kilka lat standardy jazzowe to moje pierdolenie też jest bez sensu. pozdro Ja jestem po prostu nieugiety. Uznalem ze sie naucze tego utworu i tez mam zamiar z miesiac poswiecic. Samo wkucie formy jest niesamowicie pracochlonne. Dla mnie tez ta forma przemawia przez powiedzmy pierwsza strone zapisu z 4 ktore tam są. Reszta to pitu pitu, gdyz nie mam swiadomosci harmonicznej, ktora pozwolilaby ten zapis dobrze zrozumiec. Tym samym mozesz byc pewien ze jesli sie naucze tego utworu idealnie to w najlepszym wypadku zabrzmi kwadratowo z czego juz sie bede cieszyl, bo ogarniecie tej struktury harmonicznej jest awykonalne bez mocnego doswiadczenia standardowego o ktorym wspomniales.
Tytulem podumowania Alfik nie dam sie zdemotywowac, bo to co wyprawia lewa reka wraz z prawa po przecwiczeniu triol i jakie brzmienie sie pojawia z palcow daje mi niesamowitego kopa. Czego i innym zycze.
Sooon...
Liczba postów: 19435
Liczba wątków: 50
Dołączył: Mar 2010
Reputacja:
21
(01-07-2014, 10:59 AM)yarzenioova napisał(a): (01-07-2014, 10:19 AM)Alfik napisał(a): (01-07-2014, 09:33 AM)yarzenioova napisał(a): (01-05-2014, 01:42 PM)Paweł Wszołek napisał(a): (01-05-2014, 12:14 AM)groza napisał(a): No łatwe toto nie jest. Jak już się pousprawiedliwiałem że nagranie nierówno, że głośno, że wokal, że kurwa inwazja germańskich oprawców to nagrałem to samo do automatu, za co z góry chciałbym przeprosić:
http://t-shirt.home.pl/downloads/parallel_aftomat.mp3
chyba nie mozna tego grać na 1 strunie bo ewidentnie nie nadanżam z przesunięciem ręki do tych najwyższych i najniższych dzwięków.
Jak ktoś umi to ugrać faktycznie równo w punkt to jest dla mnie cyborgiem.
Końcówka najlepsza! To improwizacja A tak serio groza respect, rowno i z dobrym atakiem. Ogolnie dobrze sie tego slucha wiec podolales.
Co do grania tego numeru palcamy, Alfik mowil cos ze trudno utrzymac konsekwencje 4 min bodaj, ja nie umialem palcami utrzymac jej 10 sekund 
Ale widze ze jest nowy trend na forumie, jak sie BAC nie przyjmie ktos wynajduje challenge i reszta podlapuje i sie ściga. To może ktoś się ze mną pościga na Donne Lee. Ja od paru dni ślęczę tylko nad tym utworem.
W tempie wykonawczym 2 minuty jako tako bez wyjebki to już był dla mnie wyczyn.
Co zaś do donny lee...
To jest stanadard bebopowy.
Jedyne rozsądne podejście do grania tego numeru jest następujące
Wklepać sobie na midi funkcje do tego utworu, a najlepiej ściągnąć jakiegoś mida razem z tematem i przynajmniej przez miesiąc pograć do tego walking - tak aby być wstanie improwizować płynnie linie basową (na szczęście przy takich tempach i 2 funkcjach na takt za wiele się nie poimprowizuje) dopiero kiedy jesteś w stanie swobodnie poruszać się po takim utworze jest sens grać temat. Jaco i ci na których jego nagranie z 1975 roku zrobiło największe wrażenie mieli całą harmonię w głowie znali ten numer od podszewki... Dla innych w tym zresztą mnie, gdy słuchałem go po raz pierwszy jest to tylko pitu pitu pierdolenie coś tam... bez świadomości harmonii i tego dlaczego te dzwięki tam się znajdują ćwiczenie tego numeru jest imo bez sensu. Jeśli grałeś przez kilka lat standardy jazzowe to moje pierdolenie też jest bez sensu. pozdro Ja jestem po prostu nieugiety. Uznalem ze sie naucze tego utworu i tez mam zamiar z miesiac poswiecic. Samo wkucie formy jest niesamowicie pracochlonne. Dla mnie tez ta forma przemawia przez powiedzmy pierwsza strone zapisu z 4 ktore tam są. Reszta to pitu pitu, gdyz nie mam swiadomosci harmonicznej, ktora pozwolilaby ten zapis dobrze zrozumiec. Tym samym mozesz byc pewien ze jesli sie naucze tego utworu idealnie to w najlepszym wypadku zabrzmi kwadratowo z czego juz sie bede cieszyl, bo ogarniecie tej struktury harmonicznej jest awykonalne bez mocnego doswiadczenia standardowego o ktorym wspomniales.
Tytulem podumowania Alfik nie dam sie zdemotywowac, bo to co wyprawia lewa reka wraz z prawa po przecwiczeniu triol i jakie brzmienie sie pojawia z palcow daje mi niesamowitego kopa. Czego i innym zycze. 
Uczyłem się kiedyś ze dwa miesiące tematu i w końcu to zarzuciłem - już to w miarę ogarniałem, ale dorzucić do tego akordy, walking - masakra. Za to potrafię to zanucić w całości i rozpoznaję harmonię - cieszyłem się jak dziecko gdy usłyszałem jakiś fragment z dupy, ze środka w chuj wie kogo aranżacji w jednym z odcinków Breaking Bad i rozpoznałem.
(01-07-2014, 10:31 PM)herp napisał(a): Sooon...
![[Obrazek: 1497644_10151948747728271_1216014232_n.jpg]](https://scontent-b-vie.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/1497644_10151948747728271_1216014232_n.jpg)
28 II
Liczba postów: 2181
Liczba wątków: 10
Dołączył: Mar 2010
Reputacja:
3
(01-08-2014, 12:52 AM)herp napisał(a): (01-07-2014, 10:31 PM)herp napisał(a): Sooon...
![[Obrazek: 1497644_10151948747728271_1216014232_n.jpg]](https://scontent-b-vie.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/1497644_10151948747728271_1216014232_n.jpg)
28 II
Herpu co to jest?? z tych napisów kojarze tylko Kidkanevil - a przy kazdym jego nowym bicie jestem zawsze od razu spocony z wrazenia!
|