[INDEKS] Jaki sprzęt kupić?
(02-03-2015, 02:40 PM)Burning napisał(a): ja używam czasem ART Pro MPA II i to zupełnie inna bestia niż GreatRiver (który też jest kopią Neve jak GAP).
ART jest "czystszy", bez "koloru" (chyba, że zmienimy napięcie lamp), GR daje charakterystyczne "transformatorowe" nasycenie przy dużych poziomach.
Osobiście na jedyny preamp wybrałbym GAP, ze względu na szlachetniejszy dźwięk, ale jeśli cena jest okazyjna, to z ARTem nie będzie zdrady.

Burning, przepraszam za offtop, ale muszę.
Otóż, uważam ze potek w twoim avatarze powinien być wyskalowany do 11!
:*
Stingray4/Tokai Jazz Bass/Greco Precel/Microkorg ->Korg Pitchblack - BF2 - OC2 - OC2 - LPB-1 - CEB - Zoom ms60B - DigiTech bass synth wah - mooer slow engine - TC flashback - SA Manta - Joyo American - Joyo ult drive - Digitech Jamman Stereo -> ASH ABM 300 -> TC RS212
Odpowiedz
(02-02-2015, 01:29 AM)Maciejeq napisał(a): Ja bym chciał wiedzieć gdzie dostanę takie obłędne potki! I nie będą one kosztować 300zł/para! Kto wie, no kto?!

http://sklepmuzycznyonline.pl/czesci/628...chrom.html

Odpowiedz


Orange z wbudowanym drivem - dobre to? Kupic sobie?
Odpowiedz
Nie grałem, to się wypowiem Wink
Miksowanie sygnału czystego i przesterowanego odkryciem nie jest (patrz Trace Elliot przynajmniej od początku tego tysiąclecia Wink ).
Na zamieszczonej przez Ciebie próbce bas wydaje się dość głuchy, zaś przester... no cóż. Stary różowy Fuzz Exara robił podobną robotę :S
Chcesz nagrać naturalnie brzmiącą płytę? zapraszam: BurningTonesStudio

Uprzejmie informuję iż zespół Resin nie wystąpi w najbliższej edycji Mam Voice be the Idol, gdyż w godzinach emisji nie wolno spożywać środków odurzających, zaś regulaminowy czas pozwoliłby wyłącznie na zagranie intro.
Odpowiedz
A mi się podoba!
Odpowiedz
Szału nie ma ale ktoś kupi. Może to wina operatora.
Odpowiedz
(02-06-2015, 11:26 PM)Kempes napisał(a):
(02-02-2015, 01:29 AM)Maciejeq napisał(a): Ja bym chciał wiedzieć gdzie dostanę takie obłędne potki! I nie będą one kosztować 300zł/para! Kto wie, no kto?!

http://sklepmuzycznyonline.pl/czesci/628...chrom.html

I mają no-load fendera! Jesteś wielki Heart
Odpowiedz
(02-08-2015, 03:02 PM)abc123 napisał(a):

Orange z wbudowanym drivem - dobre to? Kupic sobie?

Wg próbek sprzęt raczej dla kolekcjonera mrgreen

Więcej wypowiem się jak ogram osobiście.

1978 MIA Fender Jazz Bass Ash Maple BA II, 1973 MIA Fender Jazz Bass Fretless Alder Rosewood BA II, 1979 MIA Fender Precision Bass Alder Rosewood BA II, 1979 MIA Fender Precision Bass Ash Rosewood BA II, 1972/1988 Custom Fender/Ibanez Jazz Bass Fretless BA II-> Phil Jones, Monster and George'L Cables -> Futube Custom Preamp, Futube modified: DEMETER HBP-1 Tube Bass Preamplifier, SWR SM900, SWR GrandPrix, SWR Interstellar Overdrive; Ampeg SVT II Pro, Marshall JMP1, Fender MB1200 PowerAmp; Groove Tubes SE II, 1970 Hiwatt DR103, 1975 Sound City 50B Plus -> Aguilar GS 210, Aguilar GS 410, Aguilar GS 115, Hiwatt Custom 4x12, Fender ToneMaster Custom Shop 2x12 with Fane Spk, Fender Rumble Custom Shop 4x10, Ampeg SVT-810AV, SOS Audio Upgrades Buss Compressor

[Obrazek: 1218859243852_f.jpg]
Odpowiedz
(02-09-2015, 09:04 AM)Alfik napisał(a):
(02-08-2015, 03:02 PM)abc123 napisał(a): youtube]https://www.youtube.com/watch?v=R6z0owcNn6s

Orange z wbudowanym drivem - dobre to? Kupic sobie?

Wg próbek sprzęt raczej dla kolekcjonera mrgreen

Więcej wypowiem się jak ogram osobiście.



Tu im trochę lepiej wyszło, ale zdecydowanie trzeba by poczekać aż nagrają na nim parę słynnych epokowych i legendarnych płyt żeby faktycznie się przekonać. Może ktoś się podejmie? Czy sami kolekcjonerzy tutaj? mrgreen mrgreen

Odpowiedz
ok, raczej sobie daruje zatem
Odpowiedz
a ja chyba sobie kupię to coś
Odpowiedz
O ile clean brzmi całkiem sensownie, to drive jest imho z dupy.
IMHO = in my humble opinion. Moim skromnym zdaniem.
Chcesz nagrać naturalnie brzmiącą płytę? zapraszam: BurningTonesStudio

Uprzejmie informuję iż zespół Resin nie wystąpi w najbliższej edycji Mam Voice be the Idol, gdyż w godzinach emisji nie wolno spożywać środków odurzających, zaś regulaminowy czas pozwoliłby wyłącznie na zagranie intro.
Odpowiedz
Stoje ostatnio przed dylematem:
Hartke 5500 / SWR Redface 350 + Sansamp VT + sansamp bddi

czy po prostu ampeg svt-3 pro.

Byłem zdecydowany na zestaw nr1 z redface, ale na horyzoncie pojawił się okazyjny svt3
O ile w pierwszym przypadku mysle ze jest dosc uniwersalniej, i sporo mozna z tego ukrecic, tak z ampegiem, no coz na pewno prosciej jest cos fajnego ukrecic no i u cant go wrong with ampeg.
A dokladniej, obydwa zestawy finansowo wychodza tak samo.

Odpowiedz
Osobiście uważam, że "keep it simple", zatem lepiej sam head, niż head i 2 kostki, skoro efekt podobny Wink
Chcesz nagrać naturalnie brzmiącą płytę? zapraszam: BurningTonesStudio

Uprzejmie informuję iż zespół Resin nie wystąpi w najbliższej edycji Mam Voice be the Idol, gdyż w godzinach emisji nie wolno spożywać środków odurzających, zaś regulaminowy czas pozwoliłby wyłącznie na zagranie intro.
Odpowiedz
(02-09-2015, 09:53 AM)Elron napisał(a): Stoje ostatnio przed dylematem:
Hartke 5500 / SWR Redface 350 + Sansamp VT + sansamp bddi

czy po prostu ampeg svt-3 pro.
(...)
obydwa zestawy finansowo wychodza tak samo.

O ile się nie wyrąbałem na matematyce i mniej więcej kojarzę ceny używanych gratów, to albo znalazłeś nieprzeciętnie drogiego SVT-3 albo okazyjnie taniego SWR.

Jeśli interesuje cię "czyste" brzmienie Ampega to zdecydowanie SVT-3. Obok "czystego" Ampega sansampy nawet nie leżały mimo szczerych chęci marketingowców Smile
Jeśli natomiast chcesz mocno iść w przestery to moim zdaniem SWR + dopalacze, niekoniecznie sansampy. Ten konkretny SWR bardzo fajnie gada na czysto i też da się go fajnie przesterować samym gainem więc zanim zainwestujesz w dopalacze warto sprawdzić czy sam SWR nie załatwi ci tematu - zawsze parę stówek w kieszeni zostaje.
Gram rocka, grunge, covery oraz wesela Cool
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 41 gości