Liczba postów: 8790
Liczba wątków: 26
Dołączył: Mar 2010
Reputacja:
46
04-12-2016, 05:57 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-12-2016, 06:01 PM przez groza.)
(04-09-2016, 07:52 PM)Ajgor napisał(a): Od 11-go kwietnia rusza kolejna Muzyczna Bitwa Radia Wrocław. TAMP czyli moja kapela startuje i na razie dostała się do etapu antenowego Jako pierwsze poleci nagranie Hallelujah (i juz proszę o głosy, chociaż jeszcze nie wiem, kiedy to będzie dokładnie )
Jeśli przejdziemy dalej, to jako drugie poleci Ty i ja.
Obu można posłuchać tutaj:
https://soundcloud.com/bandtamp/
Zapraszam do komentowania (najlepiej pozytywnego )
Men,
takie pulsy pt. ace/dece dżem deep parpyl są _BARDZO_ wymagające dla sekcji rytmicznej - to tylko pozornie jest proste granie. U was jeszcze wiele rzeczy się nie zgadza. Więcej roboty trzeba włożyć w precyzję i powtarzalność. Najprostszy bit na początku 1 leży przez niekonsekwentny hihat. Do tego te wypadki przy przejściach brzmią jak źle działające triggery, choć nie mówię, że tak jest - ale tak brzmi.
Muzycznie kompletnie mi się to nie podoba - niestety takich zespołów w swoim życiu słyszałem już naprawdę kilkadziesiąt. Z dokładnie tą samą pulsacją, tekstami o dupach i whiskey/piwie/wódce/motocyklach, manierą wokalną z lekką chrypką. Bluesrock piosenkowy którego jest u nas w kraju _bardzo_ dużo na każdym przeglądzie od ponad 30 lat. Niczym się te dwa numery nie wyróżniają - nie są chujowe, ale nie są tez dobre i raczej niewiele osób przesłucha je więcej niż raz mając baaaardzo dużą bibliotekę wykonawców grających to samo. Taką stylizację bardzo sprawnie zrobiło np. na zachodzie rival sons czy ta taka kopia ac/dc (airborne?), u nas Ścigani - tylko oni w tym są dużo bardziej unikalni i rozpoznawalni.
Wokalista ma ok barwę, dobrą dykcję i nawet nie jest bardzo z przodu - zróbcie po prostu 30 numerów więcej
ps. werbel ZAWSZE stroimy do tonacji
Liczba postów: 424
Liczba wątków: 20
Dołączył: Mar 2013
Reputacja:
0
04-12-2016, 06:12 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-12-2016, 06:21 PM przez Ajgor.)
No tu jest problem taki, że my nie gramy koniunkturalnie, czyli tego, co chcieli by słyszeć inni muzycy, tylko to, co nam się podoba  Ile było takich zespołów? Dużo? Widocznie to jest muzyka, którą lubi dużo ludzi  Lepiej grać coś co gra dużo ludzi, ale w zgodzie z samym sobą, niż na siłę coś innowacyjnego, ale czego sami nie lubimy. Więc wybacz, ale specjalnie dla Ciebie nie zmienimy stylu  Po za tym o gustach się nie dyskutuje. jest oczywistą oczywistością, żs każdy ma swój gust i nasze granie nie każdemu się spodoba.
Nie wiem, co jest nie tak z precyzją, skoro sprawdzaliśmy, i - przyznaję się - momentami trzeba było ręcznie wyrównać i jest co do bitu
A że tylko pozornie proste, to ja wiem, bo niejeden perkusista już był przez nas testowany, i większość sobie zęby połamała na poprzesuwanych akcentach, których mamy sporo. I to perkusiści, którzy lata grają nie dawali rady.
Ale i tak dziękuję za uwagi.
I masz szczęście, że perkusista, który brał udział w tych nagraniach nie słyszał uwag o strojeniu itp, bo by Ci strzelił godzinny wykład na temat strojenia perkusji  Fakt, że chodzi i stroi wszystkim dookoła.
Pozdrawiam
Ajgor
Ibanez SR300E,
Ampeg BA-108,
Ampeg PF 500,
Samoróbka kolumna na głośniku Eminence Delta 15" 300W
Liczba postów: 10344
Liczba wątków: 39
Dołączył: Mar 2010
Reputacja:
4
(04-12-2016, 06:12 PM)Ajgor napisał(a): No tu jest problem taki, że my nie gramy koniunkturalnie, czyli tego, co chcieli by słyszeć inni muzycy, tylko to, co nam się podoba 
To może zacznijcie.
Koledzy muzycy w koło próbują już od dłuższego czasu grzecznie Ci zaznaczyć, że nie jesteście w żaden sposób wyjątkowym bandem na tle 8912737182312 tego typu kapel w polsce, nawet mimo faktu iż wygrywacie przeglądy czy konkursy. Kilka rzeczy o których napisała Krysia może i się zgadza, kilka rzeczy faktycznie się nie zgadza, ale nie oczekuj od nas jakiegoś zachwytu i klepania po plecach, bo jest to po prostu wtórne i, w mojej opinii, kiepsko zagrane, chociażby z wyżej wymienionych przez kolegę Krysię powodów. Zazwyczaj gdy trafiam na tego typu kapele, wytrzymuję max 20 sekund. Kopiując granie a'la Dżem etc. trzeba być świadomym co konkretnie przyniosło powodzenie tym "gigantom" i dlaczego im tak buja, a nam nie. I nie zmieni tego ani poziom zaawansowania technicznego waszego lokalnego Dżona Bonama, ani ilość wygranych przeglądów harlejowców. A poprzesuwane akcenty można sobie w kieszeń wsadzić, jeśli nie potrafi się zagrać powtarzalnie czterotaktowego riffu który stanowi 40% struktury numeru.
Czolem zaloga, witam ponownie.
Z zespolem poczynilismy LP, z mila checia wyslucham opinii zgromadzonych.
Od 3:50 mozna samego basiwa posluchac,
Bass solo,
Liczba postów: 424
Liczba wątków: 20
Dołączył: Mar 2013
Reputacja:
0
04-12-2016, 06:44 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-12-2016, 07:08 PM przez Ajgor.)
Ależ ja nie oczekuję żadnych zachwytów. I od dłuższego czasu próbuję grzecznie wytłumaczyć, że nie mamy zamiaru być wyjątkowi. Nie wiem, dlaczego tak się na to uparliście.
Gramy tak, jak NAM się podoba i już. Nie wiem po co chcecie nas zmusić do grania inaczej. Ze swych niedoskonałości doskonale zdajemy sonie sprawę. I na prawdę nie wiem, w którym miejscu jesteśmy a'la Dżem  Prędzej Cree, chociaż wiem, że poziomem nam do nich daleko.
A tamtego posta wrzuciłem z nadzieją, że przynajmniej część z tu obecnych na nas zagłosuje  Taka mała promocja. A nie po to, żeby zbierać zachwyty albo wysłuchiwać krytykę.
P.S. Przepraszam, jeśli komuś się wydaje, że piszę niegrzecznie. Nie jest to moim zamiarem. mam ostatnio bardzo poważne problemy rodzinne i jestem skrajnie rozdrażniony.
Ehh. Może już lepiej się nie będę odzywać.
Pozdrawiam
Ajgor
Ibanez SR300E,
Ampeg BA-108,
Ampeg PF 500,
Samoróbka kolumna na głośniku Eminence Delta 15" 300W
Liczba postów: 9539
Liczba wątków: 16
Dołączył: Apr 2010
Reputacja:
3
nikt was do niczego nie chce zmuszać, a teksty pt. "o gustach się nie dyskutuje" są średnio na miejscu w tym temacie, bo w takim razie po co tutaj to wrzucałeś? mnie się takie granie też nie podoba, jest nudne jak flaki z olejem. i jeśli nie chcecie, to się nie zmieniajcie, jest mi to bardzo obojętne.  powodzenia.
W Paryżu najlepsze kasztany są na placu Pigalle
Liczba postów: 450
Liczba wątków: 18
Dołączył: Mar 2014
Reputacja:
0
(04-12-2016, 06:43 PM)Sugar napisał(a): Czolem zaloga, witam ponownie.
Z zespolem poczynilismy LP, z mila checia wyslucham opinii zgromadzonych.
https://www.youtube.com/watch?v=nzWTvSZNHDw
https://www.youtube.com/watch?v=Xdv8g5o0UOg - od 3:50 basidlo rzezi bez gitar.
https://www.youtube.com/watch?v=ogtYxis5Yrg - bass solo tzw.
A tutaj pewnie w oryginale sie Alfik lubuje :-)
https://www.youtube.com/watch?v=5gTqL3DH...tml5=False
Ładne to plumkanie na basie o ptaszku i wężu. Ale czemu zmieniłeś pseudonim?
Liczba postów: 424
Liczba wątków: 20
Dołączył: Mar 2013
Reputacja:
0
(04-12-2016, 07:52 PM)zwinny napisał(a): nikt was do niczego nie chce zmuszać, a teksty pt. "o gustach się nie dyskutuje" są średnio na miejscu w tym temacie, bo w takim razie po co tutaj to wrzucałeś?
Hmm.. Jak tu dyskutować z kimś, kto odpisuje na posty, których nawet nie czytał?
Odpowiedź była dwa posty temu. proszę:
"A tamtego posta wrzuciłem z nadzieją, że przynajmniej część z tu obecnych na nas zagłosuje Taka mała promocja. "
EOT.
Pozdrawiam
Ajgor
Ibanez SR300E,
Ampeg BA-108,
Ampeg PF 500,
Samoróbka kolumna na głośniku Eminence Delta 15" 300W
Liczba postów: 9539
Liczba wątków: 16
Dołączył: Apr 2010
Reputacja:
3
04-12-2016, 08:15 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-12-2016, 08:16 PM przez zwinny.)
dla takich celów z tego co wiem jest oddzielny wątek.  ja odniosłem się do Twojej odpowiedzi na post Grozy.
W Paryżu najlepsze kasztany są na placu Pigalle
Liczba postów: 424
Liczba wątków: 20
Dołączył: Mar 2013
Reputacja:
0
To przepraszam. Nie wiedziałem.
Teraz to i tak nie ma znaczenia. Wrócę z podobnym postem w następnym etapie bitwy czyli za jakieś trzy i pół tygodnia. A który to wątek?
Pozdrawiam
Ajgor
Ibanez SR300E,
Ampeg BA-108,
Ampeg PF 500,
Samoróbka kolumna na głośniku Eminence Delta 15" 300W
Liczba postów: 10344
Liczba wątków: 39
Dołączył: Mar 2010
Reputacja:
4
Kolego Ajgor, od wrzucania nagrań celem zdobycia głosów jest bodajże oddzielny (albo był) temat.
Wiesz, nikt tu was kopać nie chce. Kilka razy już zwracano uwagę na poszczególne rzeczy w utworach Twojego zespołu, ale nadal widać postawę pt. "my wiemy lepiej i tak będziemy grać", motywowaną jakby często przywoływanymi przeglądami itd. Z drugiej strony - piszesz w innym temacie że nie wiesz jak rozbujać kapelę żeby coś się "ruszyło", więc poniekąd próbujemy Ci pomóc.. nie odczytuj tego jako jakieś docinki, skoro odpowiada wam poziom na jakim gracie i macie z tego fun, to niech tak będzie. Tylko kiepsko czyta się w odniesieniu do tego takie przekonywanie o tym, że właśnie tak ma być, że kolega może strzelić elaborat o strojeniu bębnów itd... ale słychać że pomimo wygadania, zrozumienie materii strojenia jest szczątkowe... i to nie odnosi się tylko do bębnów, etc. itd.
Tak czy inaczej - na pewno macie szerszą publikę niż miałem ja ze swoim pseudo-funkrock bandem i to w sumie może być jakiś tam sukces... 
Powodzenia!
Troche przyznaje duży shitstorm się tu skumulował,jest ku temu pewnie parę przyczyn ale umiar też nikomu nigdy nie zaszkodził.
Co do muzyki to faktycznie ja także nie lubię tej stylistyki,trochę to przepraszam za wyrażenie disco polo rocka,przynajmniej w warstwie tekstowej IMHO (no i ubiłem ładny,altruistyczny wstęp gwoździem).Ja w swojej "karierze" raz trafiłem na kapele tego nurtu i po jednej probie podziekowalem.Pomijam fakt, ze wokalistka uwazala iz malo jest rasowych wokalistek rockowych na scenie w Polsce i ona te dziure wypelnia,oraz gitarzysta,autor i kompozytor, wlasciwie nie umial nic ale solowki gral namietnie,chodzi o to ze ta muzyka jest niemilosiernie wtorna i wlasciwie dla mnie meczaca,wiec nawet zagrana super mnie nie wezmie ale to tylko IMHO Zastanawia mnie to, ze czesto takie zespoly sa bardzo dobrze odbierane na festiwalach,wspomniany przeze mnie zespol takze wygrywal rozne bitwy zespolowe,majac jednak mniejsze umiejetnosci niz wy.
Co do nagrania ewidentnie slychac ze palker odstaje,jest bardzo nierowno,raz spieszy raz nadrabia za fraza raz akcent gdzie indziej niz zamierzal zespol.Zdaje sie ze bez palkera jakos reszta idzie swoim rytmem,palker swoim,ale jak ocenic rytm skoro nie ma punktu odniesienia (perkusja powinna wyrownywac, stawiac fundament siatki rytmicznej).Z calym szacunkiem czlowiek, ktory ma spory autorytet majacy tak elementarne braki w ksztaceniu sluchu,jednoczesnie bedacy jakims autorytetem w branzy ukazuje poziom slyszenia reszty ludzi grajacych z nim. Jesli on kogos poucza to niestety nie ma ku temu argumentow, serio to co ktos o sobie mowi nie gwarantuje jego umiejetnosci,te weryfikuja nagrania. Jesli chcecie uzywac akcentow to jak napisal ktos wczesniej musicie najpierw zagrac rowno groove w trakcie utworu inaczej wszystko co gracie moze zostac posadzone o akcent,gdy brakuje stabilnego powtarzalnego rytmu (punktu odniesienia).
Ja mysle,podsumowujac kolejny post shitstormu(tego nie planowalem 667 zdan wczesniej), ze powinnicie grac swoja muzyke ale cofnac sie pare krokow i popracowac nad graniem rowno i przewartosciowania tego co znaczy dobrze grajacy palker,mozliwe ze to on was spowalniania i wytyka wam nieswiadomie bledy,ktore sam generuje.
Humma Kavula
Liczba postów: 424
Liczba wątków: 20
Dołączył: Mar 2013
Reputacja:
0
04-12-2016, 09:08 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-12-2016, 09:20 PM przez Ajgor.)
Maciejeq... Ja rozumiem i jestem wdzięczny za wszelką pomoc. I uwagi techniczne biorę sobie do serca. rzecz w tym, że tu wszyscy chcą mi pomóc na zasadzie "to nie mój ulubiony styl. macie grać taką muzykę jaka mi się podoba". To NIE jest pomoc.
Co do pałkera, to temat właściwie nieaktualny, bo już z nami nie gra. Mamy innego. Chociaż na prawdę nie rozumiem uwag co do równości gry, skoro wszystko było 1000 razy przesłuchane z metronomem w DAW-ie (Reaperze) i ani jedno uderzenie nie odstaje. Ba.. Były oglądanie w powiększeniu na siatce  Fakt, że mu woda sodowa do głowy uderzała i grał jak chciał i właściwie to on nam w dużej mierze spłaszczył muzykę i sprowadził rock'and'rolla do disco z pola (na co dzień gra wesela  ), co mi osobiście się nie spodobało. W dodatku ten zastój to w bardzo dużej mierze była jego zasługa, bo wolał grać wesela za kasę niż robić próby z nami. Nie mieliśmy prób nieraz przez dwa miesiące bo jemu się nie chciało. Ale to już historia. Między innymi z tych powodów się z nim pożegnaliśmy. Teraz mamy innego i musimy go szybko nauczyć, bo koncerty się zbliżają. Robimy próby po dwa, trzy razy w tygodniu. Coś zaczyna się ruszać. Zaczynamy dostawać zaproszenia na różne imprezy.
I tu przy okazji pytanie. Dostaliśmy zaproszenie do zagrania na jednej imprezie rockowej. Rzecz w tym, że w zgłoszeniu musimy wpisywać numery dowodów, pesele, adresy wszystkich członków, maile, telefony i jeszcze pisemne podpisy. Nie bardzo chcemy podawać takie dane. Często to się zdarza? Przyznam, że nigdy dotychczas nikt aż takich danych nie żądał. Nawet na większych imprezach.
Aha. I jeszcze słówko o gustach  Zostałem zaproszony do zagrania w kapeli, gdzie muzyka była trochę inna. Z pogranicza POPu, rocka, funky, bluesa. Bardziej rozbudowana instrumentalnie. Zawodowi instrumentaliści (na klawiszach gość, który całe życie uczy gry i był dyrektorem szkoły muzycznej, a obecnie jest emerytem, ale uczy w ognisku muzycznym i prywatnie na klawiszach i na basie, na perce gość, który bierze udział w warsztatach jako wykładowca, niezły gitarzysta i wokalistka itp). I KOMPLETNIE mi to nie leżało. Pograłem kilka prób i podziękowałem. Lubię słuchać takiej muzy, ale nie podobało mi się granie. Próby to była dla mnie męka. Zresztą atmosfera na próbach tez była do dupy> Wszyscy sztywni i poważni jak w nielubianej pracy. W TAMP-ie próby to jest nieustanna zabawa. Śmiech i muzyka, która potrafi nas porwać. Więc co powinienem grać?
Pozdrawiam
Ajgor
Ibanez SR300E,
Ampeg BA-108,
Ampeg PF 500,
Samoróbka kolumna na głośniku Eminence Delta 15" 300W
Powinieneś grać co Cię kręci,chyba że chcesz grać pro,wtedy graj z najlepszymi męcząc się co próbę żeby kiedyś zrównać się z nimi poziomem.Czasem granie z dobrymi muzykami to męka,gonienie za lepszymi od siebie i frustrowanie się że nie idzie.Ja też miałem jazzowe epizody kilka lat temu,żadna z kapel nie wyszła.Wiem, że odstawałem,gram dla własnej przyjemności ale ciągle próbuję grać więcej niż umiem i do jazzu wrócę niebawem,może teraz będę mniej odstawał.
Humma Kavula
Liczba postów: 424
Liczba wątków: 20
Dołączył: Mar 2013
Reputacja:
0
04-12-2016, 09:30 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-12-2016, 09:48 PM przez Ajgor.)
To znaczy nie chodziło o poziom umiejętności. Nie jestem pro-muzykiem. Żadnym wirtuozem. I ani przez chwilę się za takiego nie uważałem. Ale jakoś dawałem radę. Oni też do mnie uwag nie mieli. ba... Słyszałem o sobie bardzo dobre opinie. I wyniosłem z tych prób nowe umiejętności. Raczej chodzi o to, że po prostu granie takiej muzy mnie kompletnie nie kręci. Nudziło mnie to cholernie. Na próby jeździłem, bo skoro się podjąłem, to trzeba było. Ale praktycznie zawsze tylko czekałem, kiedy próba się skończy. W TAMP-ie jak kończymy, to wydaje mi się, że za szybko  No chyba że tak sobie w dupę wstawimy, że nam czachy dymią i wszyscy zmęczeni wychodzą.
Pozdrawiam
Ajgor
Ibanez SR300E,
Ampeg BA-108,
Ampeg PF 500,
Samoróbka kolumna na głośniku Eminence Delta 15" 300W
|