![]() |
|
Brzmienie, co to takiego? - Wersja do druku +- basscity.eu (https://basscity.eu) +-- Dział: dzielnice (https://basscity.eu/forum-1.html) +--- Dział: dzielnica basowa (https://basscity.eu/forum-6.html) +--- Wątek: Brzmienie, co to takiego? (/thread-49.html) |
RE: Brzmienie, co to takiego? - Rumcayz - 04-04-2010 Wilbass- eureka. To już wiem o co chodzi ;] RE: Brzmienie, co to takiego? - Wilbass - 04-04-2010 (04-04-2010, 09:25 PM)Rumcayz napisał(a): Wilbass- eureka. To już wiem o co chodzi ;] I nie spać na zajęciach! ;P RE: Brzmienie, co to takiego? - groza - 04-04-2010 Ale w czym jest konkretnie problem? RE: Brzmienie, co to takiego? - demanufacture - 04-04-2010 (04-04-2010, 09:44 PM)groza napisał(a): Ale w czym jest konkretnie problem? a jest jakiś? RE: Brzmienie, co to takiego? - Bajur - 04-04-2010 Hmm, to jest całkiem ciekawe RE: Brzmienie, co to takiego? - demanufacture - 04-04-2010 (04-04-2010, 09:52 PM)Bajur napisał(a): Hmm, to jest całkiem ciekawe układ słojów, gęstość i struktura drewna i pewnie jeszcze coś. Lutnika trzeba by pytać RE: Brzmienie, co to takiego? - WrednyIgor - 04-04-2010 Trochę przypomina mi ten temat słowa Franka Zappy . ""..pisać o muzyce to tak , jak tańczyć o architekturze... " Ale spoko... Wracając do tematu , dodam , że harmoniczne mają zawsze większą częstotliwość niż ton podstawowy , a ich częstotliwość jest wielokrotnością ( mnożnikiem są liczby naturalne ) częstotliwości tonu podstawowego. Badania dowiodły także , że ludzkie ucho potrafi odtworzyć sobie nieistniejący ton podstawowy ( np wycięty filtrem ) tylko na podstawie jego harmonicznych. historia z manipulacją harmonicznymi znalazła bardzo konkretne zastosowanie w syntezie FM , używanej kiedyś powszechnie w syntezatorach Yamahy ( np DX7) RE: Brzmienie, co to takiego? - Wilbass - 04-04-2010 Na moje to generalnie chodzi o atomowy poziom, siła wiązań, ich liczba, układ przestrzenny cząsteczek. Przecież drewno brzmi bo wszystkie jego cząsteczki drgają, amplituda tych drgań będzie zależeć od siły wiązań pomiędzy nimi. RE: Brzmienie, co to takiego? - WrednyIgor - 04-04-2010 Lutnikom , czyli tym , którzy powinni już się na tym znać bardzo dobrze , też zdarzają się wpadki. Jedne wiosło super , inne nie... Loteria... Nawet gdyby jacyś Bardzo Mądrzy Ludzie dokładnie określi co "w drewnie" ma wpływ na brzmienie , to i tak nie sądzę , aby jakaś firma lutnicza miała laboratoria do badania drewna w jakiś bardzo zaawansowany sposób. RE: Brzmienie, co to takiego? - Andrzejoff - 04-05-2010 estrada i studio 03/2010, fajny tam artykul jest o harmonicznych RE: Brzmienie, co to takiego? - Drewniak - 04-05-2010 (04-04-2010, 08:41 PM)Bajur napisał(a): na przykład dźwięk A na standardowo nastrojonym basie) może zabrzmieć diametralnie różnie. Nie chce cie martwic ziom, ale ten sam dzwiek w roznych pozycjach tez potrafi odezwac sie inaczej RE: Brzmienie, co to takiego? - Maciejeq - 04-05-2010 A ja coś wam opowiem. Miałem na fizykę opisać jakieś zjawisko z wpływem fal elektro-magnetycznych, no to opisałem drganie struny, przenoszenie drgania przez magnesy przetworników na zwoje, zwoje przez przewody do preampu itd. i do gniazda wyjściowego z gitary (możliwe że coś pominąłem, jestem laikiem z fizyki). No i opisałem to jako tako żeby brzmiało dobrze, oddałem sorowi no i ten miał jakieś wątpliwości jak to się dzieje, że te magnesy z przetworników zbierają drgania struny nie drgając samoistnie (w sensie że magnesy nie drgają w przetworniku). No i koleś mi nie wierzył że tak jest, mówił że aby dźwięk został odebrany muszą one drgać, bo jeżeli nie drgają to jest to niemożliwe względem praw fizyki. No i w sumie sam nie potrafiłem wytłumaczyć jak to jest że one nie drgają, wiedziałem to po prostu z praktyki. No i teraz pytanie- to jak to jest z tym przetwornikiem kiedy odbiera drgania strun? Coś w nim drga (magnesy, cewki, nie wiem?) czy nie drga? (Btw. udowodniłem mu później że rzeczywiście te magnesy które są na zewnątrz pickup'a nie drgają, przyniosłem bas do szkoły, poluzowałem strunę- magnes ją przyciągnął, nastroiłem, potem mu trochę pograłem żeby mógł się przypatrzeć tym magnesom które według niego mają drgać, sam nie wiedział jak to wytłumaczyć). P.S http://www.youtube.com/watch?v=yLg3Kz05Ppo tu macie filmik z przykładową lekcją u niego, dodam iż uczy On w liceum #Drewniak Widzisz, zawsze może być gorzej... RE: Brzmienie, co to takiego? - Drewniak - 04-05-2010 ja myslalem ze u mnie w szkole 15 lat temu byl kiepski poziom nauczania... bez komentarza ... RE: Brzmienie, co to takiego? - el_loko - 04-05-2010 "Wskutek drgań metalowych strun znajdujących się w stałym polu magnetycznym magnesów przetwornika w cewce indukuje się napięcie, które jako sygnał wyjściowy z gitary przekazywany jest do wzmacniacza, tam zaś przetwarzany i wzmacniany, często również poddany przesterowaniu." za wiki. RE: Brzmienie, co to takiego? - Bobromir - 04-05-2010 (04-05-2010, 02:54 PM)Maciejeq napisał(a): [...] dziwić się, że poziom nauczania w szkołach jest niski chodzi o to, że struny które są z ferromagnetyku, w polu magnetycznym same stają się magnesami. dlatego kiedy drgają w cewce indukuje się prąd |