05-10-2010, 02:14 PM
(05-10-2010, 08:35 AM)Gruby napisał(a): Schallery - działają dobrze. Mają 2 wady: pierwsza - odkręcanie daje się wyeliminować, wystarczy mocno dokręcić nakrętkę. W zaczep przy pasku wsadzam szeroki śrubokręt który stabilizuje go i wtedy mocno na chama dokręcam nakrętkę. Ściskany pasek działa jak podkładka sprężynowa, co skutecznie wspomaga "kontrowanie" nakrętki. Tak dokręcony zaczep nigdy mi się nie poluzował.
Druga wada strasznie mnie denerwująca to brudzenie kołków przy basie. Kołki wycierają się i mają brudno szary nalot którym mam coś wiecznie upierdolone.
U mnie się nie odkręcają w ogóle bo dokręcam bardzo mocno. I robiłem wcześniej jak napisałeś, że w zaczep wsadzałem śrubokręt u kluczem dokręcałem nakrętkę, rezultat: po pewnym czasie Shaller pękł
także teraz skręcam mocno ściskając go ręką, czasami zawiniętą w szmatkę/ręcznik - działa i Shaller cały
Druga wada to smar którym są nasmarowane Shallery - i fakt, brudzą kołki i można się nieźle tym uwalić, ale dzięki niemu nie występuje aż tak duże tarcie pomiędzy zaczepem a kołkiem i kołek się nie wyciera anie nie luzuje z basu
ostatnio wyczyściłem zaczepy i kołki i nasmarowałem świeżym smarem (czy tą oliwą, już nie pamiętam) do np. zawiasów


