[align=center]
Że też o tym nie pomyślałem

Trochę poważniej: ani blondyny, ani brunetka (ze zdjęcia) nie miały najmniejszej ochoty na rozebranie się.
Kremowe picki (z foty) dodatkowo od spodu są zalane jakimś paskudztwem, w które zatopiono dodatkowe magnesy (i chyba tak samo jest w czarnym). Nie ma szans. A jakoś nie bardzo mam ochotę je popsuć.
Chałturnik
Muszę wyjaśnić jedną rzecz.
Wygląda na to, że pickupy o różnej oporności wyszły w tym wiośle już z fabryki Kramera. Przed przeróbką nie miało to dla mnie znaczenia, jednak remont wymusił "wyrównanie". Niestety, jestem muzykantem a nie elektronikiem - supertechniczne szczegóły zna Solartron.
(01-08-2012, 08:20 PM)OMSON napisał(a): A osłona w obydwu singlach nie jest przypadkiem zdejmowalna (w moich Seymourach co miałem kiedyś, dało się normalnie wyciągać cewki)?
Że też o tym nie pomyślałem
Trochę poważniej: ani blondyny, ani brunetka (ze zdjęcia) nie miały najmniejszej ochoty na rozebranie się.
Kremowe picki (z foty) dodatkowo od spodu są zalane jakimś paskudztwem, w które zatopiono dodatkowe magnesy (i chyba tak samo jest w czarnym). Nie ma szans. A jakoś nie bardzo mam ochotę je popsuć.
Chałturnik
Muszę wyjaśnić jedną rzecz.
Wygląda na to, że pickupy o różnej oporności wyszły w tym wiośle już z fabryki Kramera. Przed przeróbką nie miało to dla mnie znaczenia, jednak remont wymusił "wyrównanie". Niestety, jestem muzykantem a nie elektronikiem - supertechniczne szczegóły zna Solartron.
@



