06-25-2010, 08:50 AM
(06-25-2010, 08:36 AM)groza napisał(a): Wiesz co Bohen, jakby mi ktoś z Woodys coś takiego powiedział, to nie ma problemu. Ale tak to bym raczej z dużą dozą nieśmiałości podszedł do tematu... no ale to też kwestia jaką muzę się gra - u mnie to raczej noway by to zadziałało. Cicha kapela jazzowa - czemu nie...
Nie chodziło mi o poziom głośności tylko o akustykę pomieszczenia. Czasem kocerty organizowane są w salach, które nie do konca się do tego nadają i wtedy sprawdzają się różne nietypowe patenty znane jedynie lokalnemu akustykowi. No i bywa że nie ma czasu na sprawdzanie dwóch wariantów.


