05-27-2012, 11:00 PM
(05-27-2012, 10:16 PM)mazdah napisał(a): Ktoś ogrywał te nowe, lekkie i niedrogie comba MB? 112 albo 115?
MB 150 to legenda... niestety poza zasięgiem finansowym, a chyba znudził mi się Ampeg ....
To z prywatnej korespondencji mailowej odnośnie MB 115. Zdanie profesjonalnego basisty.
Jeśli chodzi o wzmocnienie kontrabasu, to sprawował się nieźle, głośnik 15 -sto calowy jest "powolny" nie reaguje tak szybko na atak, ale daje niezły punch, wieje z niego jak z suszarki. Natomiast dla , przynajmniej mojej gitary a jest to NS Stick , 8-mio strunowy multi mode bas do oburęcznego tapinngu, brak wyraźnie brzmiącego a zwłaszcza regulowanego horna był istotną wadą, wysokie częstotliwości nie były tak ostro artykułowane. To combo-tak mi się wydaje- jest raczej dedykowane do subtelniejszej muzy , nie do tzw łojenia , ładnie oddaje harmoniczne no i po prostu zawodowo burczy, mruczy, buczy tak trochę smoothjazzowo.
Nie jestem zwolennikiem metalu i przesterów na basie więc w tej mierze nie mam zdania, ale tzw czysty mięsisty bas jest zadawalający.
Główna zaleta to chyba jednak jego niska waga i cena. Przy pełnej głośności trochę drżał głośnik i brumił- ale to jedynie wytrawny słuchacz mógł wyłapać. Ogólnie byłem zadowolony
Ibanez Blazer-Maruszczyk Elwood--AMP BH420--112 NoisyBox(Fatailpro)--Aphex Punch factory-Chaos Hotcake drive.


