01-08-2013, 08:57 PM
Sadowszczaka ma mój brat. Tanie basy na nim brzmią jak droższe. Droższe jak dużo droższe...
Tylko ostrożnie trzeba żeby nie przesadzić i nie przekolorować. Łatwo się środka pozbyć.
On go ma już parę lat, przemłócił milion zabawek do basu już i basów ale sadowskiego nie sprzeda.
Tylko ostrożnie trzeba żeby nie przesadzić i nie przekolorować. Łatwo się środka pozbyć.
On go ma już parę lat, przemłócił milion zabawek do basu już i basów ale sadowskiego nie sprzeda.


