Nie Mam w Palcach Ale Za To w Nogach Czyli Przerost Podłogi Nad Skillem B-HOOD
#81
Ale offtop się ciagnie, no ale odpiszę jeszcze na twój post.

Nie pomyśleliście, że ktoś woli po prostu inny tryb pracy? To co tworze, ma więcej wspólnego z aranżowaniem i produkcją muzyki, niż "granie w zespole". Dla mnie dużo większy komfort pracy i dużo większa satysfakcja. Druga sprawa, że po prostu nie ma mam na to czasu. Jeśli chce się dojść do zadowalającyh efektów to z doświadczenia wiem, że proby 2x3h w tygodniu to minimum. Ja mam tak, że mam albo cały tydzien/dwa tygodnie zawalone robotą, a potem np. tydzień wolnego. Wtedy mam czas i biorę się za ""komponowanie"". Myślę, że muzyka którą robię też jest na jakimś w miarę poziomie i nie ma wstydu. Z zespołami zawsze było tak, że zagraliśmy pare prób jammując i było fajnie, a potem się jakoś nudziło.
Wole sobie siedziec w domu z ciepłych kapciach, przy kompie, nikt sie na mnie nie wkurza i mnie nie pogania...



Sory, ale po prostu nie lubie jak ktoś pierdoli bezpodstawnie głupot na mój tematWink
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
RE: Nie Mam w Palcach Ale Za To w Nogach Czyli Przerost Podłogi Nad Skillem B-HOOD - przez Mateusz - 01-17-2013, 01:49 PM

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości