03-29-2013, 10:50 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-29-2013, 10:52 PM przez PatNewski.)
Cytat:A jeżeli prog-rock jest "ubogi harmonicznie" to wolę nie myśleć co myślisz o popie, punku czy dziełach typu "Ona tańczy dla mnie"
Nie przekręcajmy wypowiedzi, bo zaraz wyjdę na jazzowego snoba.
Cytat:Zaś jazz może sobie być dowolnie bogaty harmonicznie, dla mnie brzmi jak masturbacyjnie nadęta sztuka dla sztuki.
Tak czy siak jak się to porozkłada na czynniki pierwsze i weźmie wyłącznie do domowego woodshedu, to można z tej muzyki o wiele więcej wynieść, czy to rytmicznie, czy melodycznie, czy harmonicznie. A później robić z tymi elementami co dusza zapragnie.
A chciałem zakończyć offtop dwa posty temu...


