06-15-2013, 07:05 PM
Dokładnie od strony korpusu.
Jeśli chodzi o "solidność" pracy, to jestem ogromnie zadowolony z markerów (pomysł na czarny osprzęt i markery da wg. mnie zajebisty efekt). Mimo, że robię wszystko pierwszy raz jestem zadowolony z rezultatu i jakości. Pomyłki są, ale jest to wpisane.
Taka mała refleksja, wszyscy narzekają na gryfy warwicka i spectora, ciekawe co powiecie na grubość i toporność tej konstrukcji.
Zamysł od samego początku był taki, że ma to być jazz bass to rockowizny. Gruby gryf, który ma walczyć na rzecz soundu.
Jeśli chodzi o "solidność" pracy, to jestem ogromnie zadowolony z markerów (pomysł na czarny osprzęt i markery da wg. mnie zajebisty efekt). Mimo, że robię wszystko pierwszy raz jestem zadowolony z rezultatu i jakości. Pomyłki są, ale jest to wpisane.
Taka mała refleksja, wszyscy narzekają na gryfy warwicka i spectora, ciekawe co powiecie na grubość i toporność tej konstrukcji.


