Nie no lepiej jednak, jak można łatwo zinterpretować, kto skąd jest. To się przydaje. Fakt że wpisanie miejsca zamieszkania w innym języku lub żartobliwie to +100 do lansu, ale chyba damy radę? 
Głosowałam za zostawienie licznika postów, bo mi to nie przeszkadza. Czy patrzę czy nie, ile kto postów napisał, myślę, że powinno zostać.
Dla mnie tragedii nie będzie jak zniknie, ale przyznaję, że na codzień spoglądam na ten licznik i pewnie inni też. Wydaje mi się, że bez niego trochę bardziej anonimowo może być (nie wiem, takie subiektywne odczucie). A myślę, że nie przeszkadza, gdy jest, bo wątpię, żeby ktoś ze zdrowym rozsądkiem osądzał człowieka za guru, tylko dlatego, że ma tysiąc postów, autorytet to raczej się zdobywa poziomem postów.
Głosowałam za zostawienie licznika postów, bo mi to nie przeszkadza. Czy patrzę czy nie, ile kto postów napisał, myślę, że powinno zostać.
Dla mnie tragedii nie będzie jak zniknie, ale przyznaję, że na codzień spoglądam na ten licznik i pewnie inni też. Wydaje mi się, że bez niego trochę bardziej anonimowo może być (nie wiem, takie subiektywne odczucie). A myślę, że nie przeszkadza, gdy jest, bo wątpię, żeby ktoś ze zdrowym rozsądkiem osądzał człowieka za guru, tylko dlatego, że ma tysiąc postów, autorytet to raczej się zdobywa poziomem postów.



