05-15-2014, 07:51 PM
@Asmo, ja odpadam jednak. Będę nocował na drugim końcu Warszawy i musiałbym chyba o 6 wstać, żeby się wyrobić na gdański na 8:30 (btw. po co kurwa tak wcześnie?!
). Przyjadę do Piaseczna autobusem, koło południa.
Sprzętu nie biorę żadnego, chociaż chciałem zabrać bas, bo trochę się w nim pozmieniało w ciągu ostatniego roku.
Sprzętu nie biorę żadnego, chociaż chciałem zabrać bas, bo trochę się w nim pozmieniało w ciągu ostatniego roku.


