09-06-2016, 09:31 AM
(09-06-2016, 09:12 AM)Zenek Spawacz napisał(a):(09-06-2016, 08:24 AM)Mateusz napisał(a): moim zdaniem wysylka basu z dominikany nie powinna przekroczyc 200zl bo mniej wiecej za tyle mozna wyslac gitare prawie na caly swiat.
fakt ze bez ubezpieczenia i czeka sie do 3 miesiecy, ale mozna.
a clo i vat? zakladajac ze sprzedasz taki bas za 1000zł to od tego bedzie 250zl co daje razem 500zl, wiec chyba nie tak zle
Problem jest inny. W kazdym europejskim albo azjatyckim kraju masz biura UPS TNT DHL itd. Tu tez sa , ale nie po to aby przyjmowac przesylki do wyslania na caly swiat a odwrotnie. Dominikana NIC nie produkuje i NIKT nic nie wysyla. Nie ma malych firm , ktore moglyby komustam costam zaoferowac. Nie ma z kim w ogole rozmawiac w zwiazku z wysylka. Istnieje prywatna niemiecka firma , ktora ewentualnie przyjmie skrzynke z gitarami (powiedzmy 10 , minimum 100 kg) ale taka wysylka to 1200 eurosiow bez cla i Vatu. Nastepny problem to elementy typu hardware i pickupy. Sciaganie tego z Europy albo USA za bardzo podnosi koszty przedsiewziecia. Trzeba wtedy zaplacic za transport na Dominikane clo i potem z powrotem do Europy. W Santo Domingo byl przez pare lat dystrybutor DiMarzio , ale nikt tych pickupow nie kupowal bo po co ? Szczytem dominikanskiego basisty jest chinski bas za 80 dolarow (w przeliczeniu) a te przetworniki kosztuja wiecej. Od paru miesiecy wiec juz nie mozna kupic zadnego sensownego pickupa i koniec. I zaczyna sie caly ten cholerny paradoks , mam jedne z najlepszych drewien na swiecie i nic z nimi nie moge zrobic. Chcialbym , zeby ktos w koncu sprobowal takiego basa , na przyklad jazza zrobionego z andiroby. To drewno ma takie pierdolniecie , ze szkoda gadac ... nawet tego nie moge nikomu w Polsce pokazac do oceny. Dominikana to miejsce dla turystyki a nie gitar. Tu sie lezy a nie pracuje...
Kilka razy porownywalismy tu na miejscu basy fendera i kilku innych drogich firm z moimi i moga mi skoczyc. Brzmieniowo i cenowo . Ale pisanie o tym to przegiecie bo o tym musi sie kazdy przekonac bezposrednio a nie z ust wytworcy , ktory moze byc tendencyjny.
To faktycznie źle wygląda, szkoda trochę bo chętnie by się obadało te basy


