Wydaje mi się, że trzeba rozgraniczyć dwie sprawy - granie/nagrywanie zespołu w całości i nagrywanie "pośladowe". W pierwszym przypadku wszystko jedno, byle było dobrze, jak umio, niech grajo z metronomem. W drugim przypadku próby nagrywania bez metronomu z góry skazane są na niepowodzenie - nawet dogrywanie wokalu do podkładu nagranego na setkę bez metronomu to jest idiotyzm. Równie głupie, choć często spotykane, są koncerty w których tylko bębniarz ma klika...
http://nagrywamy.com/
Squier Precision MiJ SQ '84, Lester Precision, Ibanez Soundgear MiJ '91, Harley Benton PB-20, Fender Bassman SP3100, Carvin R600, TC Electronic BG250, Boss CS2
Squier Precision MiJ SQ '84, Lester Precision, Ibanez Soundgear MiJ '91, Harley Benton PB-20, Fender Bassman SP3100, Carvin R600, TC Electronic BG250, Boss CS2


