Ja się tylko zastanawiam czy jakby jeden z drugim znawcy znaleźli się w jakimś sklepie muzycznym, ktoś by im zawiązał oczy i nie pozwolił odkręcić gryfu żeby potem chwalić się zdjęciami numeru seryjnego i mieli słuchać Fenderów z 60 i 2008r oraz np Maruszczyka czy innej dobrej lutniczej kopii Fendera czy od razu byliby w stanie powiedzieć co Fender a co nie Fender. I czy nie strzeliliby sobie w kolano jakby źle im się wydawało.
Poza tym solartron prowadzicie z Mrokiem jakieś miarodajne statystyki tych instrumentów? Takie które by mogły do czegoś przekonać czy opieracie się na swoim słuchu i opinii innych? Co mnie zastanawia to to ile w tym wszystkim siły sugestii, a ile trafienia na dobry model. Czy na prawdę żaden z nowych Fenderów nie może się równać ze starym? Ile tych starych testowaliście żeby mieć w pełni wyrobioną opinię?
Liczba postów: 902
Liczba wątków: 5
Dołączył: Jul 2010
Reputacja:
10
(08-12-2011, 10:04 AM)yarzenioova napisał(a): Ja się tylko zastanawiam czy jakby jeden z drugim znawcy znaleźli się w jakimś sklepie muzycznym, ktoś by im zawiązał oczy i nie pozwolił odkręcić gryfu żeby potem chwalić się zdjęciami numeru seryjnego i mieli słuchać Fenderów z 60 i 2008r oraz np Maruszczyka czy innej dobrej lutniczej kopii Fendera czy od razu byliby w stanie powiedzieć co Fender a co nie Fender. I czy nie strzeliliby sobie w kolano jakby źle im się wydawało.
Poza tym solartron prowadzicie z Mrokiem jakieś miarodajne statystyki tych instrumentów? Takie które by mogły do czegoś przekonać czy opieracie się na swoim słuchu i opinii innych? Co mnie zastanawia to to ile w tym wszystkim siły sugestii, a ile trafienia na dobry model. Czy na prawdę żaden z nowych Fenderów nie może się równać ze starym? Ile tych starych testowaliście żeby mieć w pełni wyrobioną opinię?
Nowe instrumenty są zupełnie inne od starych a nie gorsze - ja wolę nowe - alfik i mroku stare. Różnice są kolosalne - jak w przypadku dwóch ferrari, który przytoczył herp - statystyki nie trzeba - choć alfik z pewnością takową posiada w nagraniach...
Liczba postów: 1309
Liczba wątków: 4
Dołączył: Mar 2010
Reputacja:
0
Liczba postów: 1262
Liczba wątków: 18
Dołączył: Apr 2010
Reputacja:
1
(08-12-2011, 10:04 AM)yarzenioova napisał(a): Ja się tylko zastanawiam czy jakby jeden z drugim znawcy znaleźli się w jakimś sklepie muzycznym, ktoś by im zawiązał oczy i nie pozwolił odkręcić gryfu żeby potem chwalić się zdjęciami numeru seryjnego i mieli słuchać Fenderów z 60 i 2008r oraz np Maruszczyka czy innej dobrej lutniczej kopii Fendera czy od razu byliby w stanie powiedzieć co Fender a co nie Fender. I czy nie strzeliliby sobie w kolano jakby źle im się wydawało.
...........
Jakiś czas temu Brodarek chciał mnie sprawdzić czy rzeczywiście mam słuch i rozróżniam poszczególne basy. Wygonił mnie na balkon a sam brał do rąk poszczególne wiosła i na nich grał... w szranki poszły ferdki i laklandy. Na czym mnie zagiął? na moim deluxie  i jego brzmieniu...
...mO_Om...
Cytat:"...I ujrzał Pan pracę naszą i był zadowolony,
A potem zapytał o zarobki nasze - usiadł i zapłakał..."
No więc myślę, że Fender to Fender. Finito. Czy nowy czy stary.
Liczba postów: 24876
Liczba wątków: 29
Dołączył: Mar 2010
Reputacja:
10
ja lubię seventisowy sound, a mam same ejtisowe basy 
o ile Precel mnie przekonuje w 666% to z Jazzem będę kombinował jeszcze, bo nie mogę pod siebie setupu zrobić.. jak juz będzie wygodnie to zobaczę czego mi w brzmieniu braknie
Chcesz nagrać naturalnie brzmiącą płytę? zapraszam: BurningTonesStudio
Uprzejmie informuję iż zespół Resin nie wystąpi w najbliższej edycji Mam Voice be the Idol, gdyż w godzinach emisji nie wolno spożywać środków odurzających, zaś regulaminowy czas pozwoliłby wyłącznie na zagranie intro.
Liczba postów: 3843
Liczba wątków: 26
Dołączył: Mar 2010
Reputacja:
2
08-12-2011, 12:26 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-12-2011, 12:26 PM przez Pecu.)
(08-12-2011, 10:04 AM)solartron napisał(a): Ja mam taką propozycję - spróbujcie przekonać np. Mroka, Alfika żeby przesiedli się na np. JB75 - wyglądają tak samo a nawet lepiej od "strauchów" a już stawiam piwo, jak namówicie ich na deluxa Toż fender to fender.
Nie zamieram nikogo przekonywać do moich poglądów - sam mam 10 letniego deluxa i uważam, że to całkiem fajna zabawka i tyle. Millera dopiero co sprzedałem - miał za dużo fendera w fenderze
100% fendera bez konserwantów jak ma Uncle już bym nie strawił 
Masło maślane maślanką polewane
Głupszej dyskusji na tym Forum to chyba dawno tu nie było. Ile jest Fendera w Fenderze, ot zagadka!
Właśnie zacząłem się zastanawiać czy moje Audi to naprawdę Audi. Patrzę na swoją Nokię i nie wiem za bardzo też co o tym myśleć, niby jest logo, niby marka się zgadza, ale jednak coś nie halo. Rano pukałem laskę w Durexach, kurwać, hmm... chyba wyślę ją na testy ciążowe.
A może jest tak, że Fendery są stare i są nowe, są aktywne i są pasywne, są niebieskie i są czarne, a nawet białe i sunbursty. Może by tak wysławiać się jasno, że "lubię brzmienie starych, klasycznych Fenderów a te nowe modele mi nie leżą" albo, że "mnie osobiście bardziej pasuje brzmienie nowych Fenderów, wioseł nowocześniejszych".
Nie tam.... lepiej sobie popierdolić bez sensu na kilka stron.
Basta, kończymy temat i wracamy do meritum tego wątku.
Fender Jazz Bass MIJ 75RS | Fender PB-555 Boxer MIJ -> Line 6 Relay G50 -> PolyTune -> Aphex Punch Factory -> Aguilar Agro -> Dunlop 105Q -> EBS HD350 -> EBS ProLine 410
Liczba postów: 6633
Liczba wątków: 117
Dołączył: May 2010
Reputacja:
22
kurde czepiacie sie, powiedzialem to bardziej zartobliwie niz serio i to moje zdanie, nie gralem na tym fenderze i nie wem jak gra, moze gra lepiej niz moj. Dla mnie fender to 4strunowy pasyw z brumiącymi pikapami i nikomu nie narzucam podobnych poglądów.
Liczba postów: 24876
Liczba wątków: 29
Dołączył: Mar 2010
Reputacja:
10
ej, mam 2 fendery i po zrobieniu ekranowania żaden nie brumi, szczególnie ten z protoplastą humbuckera ;P
Chcesz nagrać naturalnie brzmiącą płytę? zapraszam: BurningTonesStudio
Uprzejmie informuję iż zespół Resin nie wystąpi w najbliższej edycji Mam Voice be the Idol, gdyż w godzinach emisji nie wolno spożywać środków odurzających, zaś regulaminowy czas pozwoliłby wyłącznie na zagranie intro.
Liczba postów: 1267
Liczba wątków: 32
Dołączył: Feb 2011
Reputacja:
9
A mi się zdaje, że prawdziwy Fender to G&L
Liczba postów: 3843
Liczba wątków: 26
Dołączył: Mar 2010
Reputacja:
2
Mój jest najprawdziwszy i najukochańszy. Dzień, w którym pojechałem po niego spontanicznie, prosto z roboty do Torunia, do Mateusza będę celebrował co roku
Fender Jazz Bass MIJ 75RS | Fender PB-555 Boxer MIJ -> Line 6 Relay G50 -> PolyTune -> Aphex Punch Factory -> Aguilar Agro -> Dunlop 105Q -> EBS HD350 -> EBS ProLine 410
Liczba postów: 16401
Liczba wątków: 6
Dołączył: Mar 2010
Reputacja:
3
(08-12-2011, 12:46 PM)jetofuj napisał(a): A mi się zdaje, że prawdziwy Fender to G&L  Zwłaszcza z agrestu prosto z Indonezji!
Gram na nerwach.
Liczba postów: 8790
Liczba wątków: 26
Dołączył: Mar 2010
Reputacja:
46
Indonezji? Czy aby na pewno?
Liczba postów: 778
Liczba wątków: 4
Dołączył: Dec 2010
Reputacja:
0
Fender Highway One P Bass Custom - G&L Tribute L2500 - Ibanez SR 305DX - Ampeg SVT 2 Pro - Ashdown Little Giant 1000 - Ashdown MAG 414T - ART PS 4x4 PRO - MXR M80 - EBS MultiComp - EHX Steel Leather - Planet Waves CT 04 - Klotz FunkMaster
Ampeg B-HOOD # 23
P-BASS FANCLUB # 46
http://www.zbigniewforysband.pl/
Liczba postów: 16401
Liczba wątków: 6
Dołączył: Mar 2010
Reputacja:
3
(08-12-2011, 01:03 PM)groza napisał(a): Indonezji? Czy aby na pewno? Mój chyba z Indonezji jest. A masz inny trop? Bermudy?
Gram na nerwach.
|