Efekty, Pedalboardy - zdjęcia, testy, opinie
(03-11-2015, 10:18 AM)mazdah napisał(a): Ja też wolę kontrolować sam co gram, ale np Saimon na koncercie ma biegać po scenie z bezprzewodem i trzepać dynią a nie myśleć o artykulacji czy wpływie toru efektownego na sound. Po to ma kompresor żeby o tym nie myśleć.

zachowanie sceniczne powinno wynikać z pasji, nie z poczucia obowiązku

nie porwał mnie temat kompresorów, więc prowokuję offtop ;]
Zapnij pasy, do całkowitej negacji istnienia pozostały 4 posty.

http://majorkong.bandcamp.com/
Odpowiedz
motyx: np tu:
(03-10-2015, 09:38 PM)Alfik napisał(a):
(03-10-2015, 09:30 PM)przemak napisał(a):
(03-10-2015, 09:10 PM)Alfik napisał(a): Oczywiście jak ktoś bardzo lubi zamulony i skompresowany dźwięk dodatkowo pozbawiony artykulacji to zamiast kupować kostki wystarczy, że kupi bass firmy Warwick.
O przepraszam - jako fanatyk kompresora w kostce stwierdzam, że warwickowi jednak dość daleko do tego, co uzyskuję niebieskim bossem Wink
ale Ty wiesz jakiego rodzaju brud tym bossem chcesz uzyskaćSmile

PS:
domelius napisał(a):do całkowitej negacji istnienia pozostały 4 struny.
Chcesz nagrać naturalnie brzmiącą płytę? zapraszam: BurningTonesStudio

Uprzejmie informuję iż zespół Resin nie wystąpi w najbliższej edycji Mam Voice be the Idol, gdyż w godzinach emisji nie wolno spożywać środków odurzających, zaś regulaminowy czas pozwoliłby wyłącznie na zagranie intro.
Odpowiedz
To nie jest odpowiedź, nie używam kompresora do uzyskania brudu, od tego mam Darkglassa B3K.

[Obrazek: oKFSaz5.png]
G-lab działa Wink Od lewej, minimalna kompresja, w środu średnia, po prawej ustawienie do limitowania peaków podczas agresywnej gry. Do góry z darkglassem, na dole czysty sygnał. 0 szumów nawet na skrajnych ustawieniach.
Odpowiedz
(03-11-2015, 07:29 PM)krozansky napisał(a): Krótkie porównanie BOSS OC-2 Japan vs Taiwan Wink

https://www.youtube.com/watch?v=LKQUaIEo...e=youtu.be

Dodam, że to jeden z pierwszych japońskich OC-2 - wyprodukowany między 82 a 84 rokiem, nie wiem czy cokolwiek to zmienia, ale taka ciekawostka po prostu Smile Za to mój taiwański ma - jak mniemam - identyczne komponenty co starsza wersja - wszędzie napis "made in japan", tylko na obudowie "taiwan". W czwartek porównam go z japońskim z 84 roku, z ciekawości Wink

(03-11-2015, 08:32 PM)domelius napisał(a): zachowanie sceniczne powinno wynikać z pasji, nie z poczucia obowiązku

Pozwolę sobie pociągnąć offtop:
zachowanie na scenie może wynikać z pasji i być różne w zależności od humoru czy samopoczucia danego dnia, o ile nie jesteś po prostu w pracy - a tak właśnie Saimon podchodzi do koncertu.

Publiczność ma gdzieś to, że masz gorszy dzień, słabo się słyszysz, czy w krzyżu strzyka.
Publiczność przychodzi na koncert i płaci za bilety w konkretnym celu.
I nie może być potraktowana gorzej niż publiczność z innego miasta - kiedy grałeś w pełni sił i w doskonałym nastroju.
Odpowiedz
Zatem używasz kompresora do zmiany soundu, a nie niesłyszalnego ograniczenia dynamiki, celem lepszego osadzenia basu w miksie.
Zatem jest to bardziej saturator. Ja do tego używam lampy Wink
Chcesz nagrać naturalnie brzmiącą płytę? zapraszam: BurningTonesStudio

Uprzejmie informuję iż zespół Resin nie wystąpi w najbliższej edycji Mam Voice be the Idol, gdyż w godzinach emisji nie wolno spożywać środków odurzających, zaś regulaminowy czas pozwoliłby wyłącznie na zagranie intro.
Odpowiedz
U mnie zachowanie sceniczne, a niekiedy nawet i brawura, wynika raczej ze stopnia upojenia. Czasem też jest ciasno na scenie, więc stoję przed stackiem, a tam dmucha mocno i nie można ustać prosto.

A jak o efekty chodzi, to właśnie wyprzedaję wszystko precz i wystarczy mi fuzz face od Jetofuja. No, dobra, mam jeszcze rangemaster od Jetofuja i brassmaster od Jetofuja... zaczyna wyglądać to nieprzyzwoicie. mrred
Jabłanica (bułg.: Община Ябланица) − gmina w środkowej Bułgarii. Populacja wynosi 6600 mieszkańców. 

blue colander stompboxes

Odpowiedz
Nieprzyzwoicie?
Je to fuj! Wink

A u mnie nawet rangemaster nie zagrzał miejsca Big Grin
Chcesz nagrać naturalnie brzmiącą płytę? zapraszam: BurningTonesStudio

Uprzejmie informuję iż zespół Resin nie wystąpi w najbliższej edycji Mam Voice be the Idol, gdyż w godzinach emisji nie wolno spożywać środków odurzających, zaś regulaminowy czas pozwoliłby wyłącznie na zagranie intro.
Odpowiedz
Ja z kolei idę w kierunku grania bez backline, wszystko w jednym pedalboardzie i odsłuch do ucha.
Odpowiedz
Zapendowska odradza odsłuchy w ucho - szkoda słuchu podobno Smile
Squier VM '70s JB 5 | Fender JB '78 | Buzz Hornet














Odpowiedz
(03-11-2015, 08:57 PM)mazdah napisał(a):
(03-11-2015, 08:32 PM)domelius napisał(a): zachowanie sceniczne powinno wynikać z pasji, nie z poczucia obowiązku

Pozwolę sobie pociągnąć offtop:
zachowanie na scenie może wynikać z pasji i być różne w zależności od humoru czy samopoczucia danego dnia, o ile nie jesteś po prostu w pracy - a tak właśnie Saimon podchodzi do koncertu.

Publiczność ma gdzieś to, że masz gorszy dzień, słabo się słyszysz, czy w krzyżu strzyka.
Publiczność przychodzi na koncert i płaci za bilety w konkretnym celu.
I nie może być potraktowana gorzej niż publiczność z innego miasta - kiedy grałeś w pełni sił i w doskonałym nastroju.

nie o to mi chodzi
Twoje stwierdzenie można było odczytać tak, że jak ktoś gra metal, to ma się zachowywać na scenie jak małpa i zwierz, bo to metal i po to jest kompresor ;]
Zapnij pasy, do całkowitej negacji istnienia pozostały 4 posty.

http://majorkong.bandcamp.com/
Odpowiedz
(03-11-2015, 10:05 PM)Ukasz napisał(a): Zapendowska odradza odsłuchy w ucho - szkoda słuchu podobno Smile

Gram już tak dłuższy czas na chałturach i jeżeli jest sensownie ustawione, to zapewniam Cię, że jest to dużo bezpieczniejsze dla słuchu niż granie bez stoperów Wink
Odpowiedz
(03-11-2015, 10:35 PM)motyx napisał(a): Gram [...] na chałturach
Zatem ograniczanie ADSR kompresorem w kostce nie ma znaczenia Emotka_2755
Chcesz nagrać naturalnie brzmiącą płytę? zapraszam: BurningTonesStudio

Uprzejmie informuję iż zespół Resin nie wystąpi w najbliższej edycji Mam Voice be the Idol, gdyż w godzinach emisji nie wolno spożywać środków odurzających, zaś regulaminowy czas pozwoliłby wyłącznie na zagranie intro.
Odpowiedz
(03-11-2015, 10:37 PM)Burning napisał(a):
(03-11-2015, 10:35 PM)motyx napisał(a): Gram [...] na chałturach
Zatem ograniczanie ADSR kompresorem w kostce nie ma znaczenia Emotka_2755

Na chałtury mam rackowy kompresor Wink
Odpowiedz
Dla mnie funkcjonalność kompresora w kostce wynika poniekąd z jego konstrukcji. Jego największą zaletą jest to że można go wyłączyć Wink a traktuję go jednie jako kolejne narządzie do osiągania konkretnego rodzaju ekspresji na żywo (np. przy 'wyciąganiu' arpeggiów w wysokich pozycjach gryfu, przy okiełznywaniu dynamicznym slapu etc.). Gdybym chciał by był non stop włączony kupiłbym dbx160x w racku a nie pierdolił się w kolejnego zagarniacza cennej przestrzeni w pedalboardzie Smile

Generalnie jestem bardzo ostrożny i sceptyczny w podejściu do mocnej kompresji i w przypadku brzmienia poszczególnych instrumentów jak i miksu. Niewielka przesada i cały power i 'naturalność' nagrania może zostać wykastrowana. Lubie pod tym względem produkcje Steva Albiniego które czasami są wręcz zbyt surowe, ale jednak pięknie oddają dynamikę i ducha muzyki; nawet jeśli to ekstrema i jeden z biegunów pośród całości spektrum ciekawych i mniej ciekawych możliwości.
Odpowiedz
(03-11-2015, 11:43 AM)motyx napisał(a): Ja jestem rozczarowany odpowiedzią Alfika. Chetnie bym przeczytal, co bylo nie tak z G-labem, Markbassem i MXRem, gdyż sa to raczej cenione wśród basistow kostki. Mam wrażenie, ze nadajemy tez na zupełnie innych falach. Większość basistow szuka najlepszych rozwiązań do grania live. W studio jest sie raz na kilka lat (i korzysta ze sprzętu tam zastanego), koncerty sa co tydzień i raczej nie każdy moze sobie pozwolić na wożenie ze sobą racka high endowych gratów.

Zapraszam na basturbacje z wyżej wymienionymi kostkami.

Nie mam już siły pisać, że coś jest przeciętne, albo takie sobie i dlaczego uważam, że jakaś tam kostka jest słaba.

Porównasz sobie sam i się przekonasz. Jedna minuta słuchania i grania warta więcej niż 100 moich postów, które obarczone są moim spaczonym gustem i specyficznymi nieznoszącymi kompromisów wymaganiami.

Jak koniecznie chcesz znać moje zdanie (wersje minimum):
Markbass degraduje brzmienie instrumentu jako całości i ma bardzo słyszalną kompresje.

Stosowanie G-laba do basu dla mnie jest nieporozumieniem. Zbyt mało sensownych regulacji. Poza tym to buster dla gitarzystów, którym ma się wydawać, że jak go włączą to jest BARDZIEJ i WIĘCEJ i nie słychać, że nie umio.
Oni lubią jak jest bardziej i więcej i nie słychać, że nie umio.

MXR specjalną szlachetnością się nie wyróżnia. Ponadto ze względu na specyficzne zasilanie są z nim często problemy (generuje zakłócenia) w nieco większych pedalboardach, zwłaszcza gdy ma działać z vintageowymi efektami np fuzami.

Tak jak pisałem, ja nie znajduje zastosowania dla kompresora do basu w kostce. To jest dla mnie nieporozumienie. Po pierwsze powinien znajdować się w torze po preampie, a po drugie działanie kompresora powinno być praktycznie niesłyszalne i służy ono do osadzania instrumentu w miksie.
Do artystycznej słyszalnej kompresji (a w zasadzie przesterowywania) stosuję zwykle La2a 1176 i distressory, ale bas raczej nie jest wdzięcznym elementem takich zabiegów. Przesada z "artystyczną kompresją basu" zwykle sprawia, że całe nagranie zaczyna brzmieć płasko jak słabe MP3 i bez ładnego kopiącego dołu.

O ile przesterowujące kostki gitarowe są częstym urozmaiceniem brzmienia lo-fi podczas miksów, to kompresory kostkowe moim zdaniem, rzadko nadają się do jakiś pożytecznych kreacji.

1978 MIA Fender Jazz Bass Ash Maple BA II, 1973 MIA Fender Jazz Bass Fretless Alder Rosewood BA II, 1979 MIA Fender Precision Bass Alder Rosewood BA II, 1979 MIA Fender Precision Bass Ash Rosewood BA II, 1972/1988 Custom Fender/Ibanez Jazz Bass Fretless BA II-> Phil Jones, Monster and George'L Cables -> Futube Custom Preamp, Futube modified: DEMETER HBP-1 Tube Bass Preamplifier, SWR SM900, SWR GrandPrix, SWR Interstellar Overdrive; Ampeg SVT II Pro, Marshall JMP1, Fender MB1200 PowerAmp; Groove Tubes SE II, 1970 Hiwatt DR103, 1975 Sound City 50B Plus -> Aguilar GS 210, Aguilar GS 410, Aguilar GS 115, Hiwatt Custom 4x12, Fender ToneMaster Custom Shop 2x12 with Fane Spk, Fender Rumble Custom Shop 4x10, Ampeg SVT-810AV, SOS Audio Upgrades Buss Compressor

[Obrazek: 1218859243852_f.jpg]
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 58 gości