Absolutnie wszystko o STRUNACH
(05-10-2016, 12:10 PM)hubertDRI napisał(a):
(05-10-2016, 11:40 AM)Dex napisał(a): Drop C 110 czy 115? Czy może coś innego. Najlepiej jak najtaniej oczywiście Big Grin

130, 85, 65, 45 i siedzi najlepiej mrgreen (najbardziej ekonomicznie, ale też mi siedzi brzmieniowo) Elixiry na sztuki. Całkiem niezłe i tanie są Olympie 128-45 (sic!) pokryte jakąś powłoką antykorozyjną.

Nie są naprężone jak plandeka na żuku? Na jakim basie tak masz i jakiej skali?
Odpowiedz
Nie są naprężone Smile elixiry mam na jazz basie (34") i ligmanie (35") a olimpie mam na preclu (wcześniej miałem ten sam komplet na jazzie i ligmanie).
Odpowiedz
Kwestia setupu, ale i basu.
Ja na G&Lu zszedłem "działkę w dół" względem Fenderów. Dla niektórych jest "za miękko", ale podatność na artykulacje IMHO wzrosła.
Odpowiedz
(05-10-2016, 11:40 AM)Dex napisał(a): Drop C 110 czy 115? Czy może coś innego. Najlepiej jak najtaniej oczywiście Big Grin

a musisz w dropie? Jeżeli nie to polecam strój C standard i najtansze warwicki 130. Tak jest wygodniej
fender -> fender -> fender
Odpowiedz
W dropie C grałem chwilę na BassBoomersach GHS (115). Spoko, ładny wygar był z najniższej, ale to tylko tak na próbę było z jedną kapelą. Myślałem, że da radę, ale i tak wziąłem szóstkę w C standard (jazz był w D standard).
Odpowiedz
(05-10-2016, 07:43 PM)Bolem napisał(a):
(05-10-2016, 11:40 AM)Dex napisał(a): Drop C 110 czy 115? Czy może coś innego. Najlepiej jak najtaniej oczywiście Big Grin

a musisz w dropie? Jeżeli nie to polecam strój C standard i najtansze warwicki 130. Tak jest wygodniej

czerwone W dają radę?
Potrzebuję 2 kpl tanich stalówek .125
Odpowiedz
Czerwone W wpierdalają progi i podstrunnice na 5 pierwszych progach z mojego doświadczenia.
Odpowiedz
Używałem Roto66, a tych strun potrzebuję na 3 próby i 1 koncert, więc zużycie progów gówno mnie obchodzi Emotka_2755
Potrzebuję tanich i znośnych stalówek o jak najbardziej agresywnym brzmieniu - jakieś sugestie?
Odpowiedz
Ze stalowymi czerwonymi Warwickami jest loteria. Trafiają się padnięte, głuche sztuki. Za to nikle o dziwo któryś komplet mam i wszystko cacy. I na pewno Warwicki nie żrą progów tak jak to robią kochane Rotosy Big Grin
Odpowiedz
nikle to chyba słaby pomysł na mahoniowy bas :S
Odpowiedz
Nie znam się. Wiem tylko, że dłużej brzmią świeżo od stalowych, ale jak padną to nie idzie ich odświeżyć. Niklowych D'Addario też nie dałem rady przywrócić do życia, ale długo brzmiały świeżo.
Odpowiedz
(05-10-2016, 09:19 PM)Burning napisał(a): nikle to chyba słaby pomysł na mahoniowy bas :S

sranie po ścianie...
U mnie sprawują się świetnie, a mam mahoniowy bas z klonową podstrunnicą i gryfem. 
Troszkę mi się wydaje, że na siłę kombinujesz, ja używam od dłuższego czasu niklowanych Olympii i jest z nimi tak jak z tanim winem. Są dobre i tanie. 
Spróbuj na moją odpowiedzialność tych: http://allegro.pl/struny-do-basu-olympia...55230.html
Nie obcinaj tylko końcówek, jak Ci nie podejdą to je od Ciebie odkupię za taką cenę jak kupiłeś.

Emotka_2755
Have no power in your cock?
You will find it in funk-rock!
www.facebook.com/manufunktura
Odpowiedz
One mi nie mają podejść na stałe, one mają zagrać na 15lecie Sphere wygarem i wyrzygiem, a nikle są grzeczne.
Odpowiedz
(05-10-2016, 07:43 PM)Bolem napisał(a):
(05-10-2016, 11:40 AM)Dex napisał(a): Drop C 110 czy 115? Czy może coś innego. Najlepiej jak najtaniej oczywiście Big Grin

a musisz w dropie? Jeżeli nie to polecam strój C standard i najtansze warwicki 130. Tak jest wygodniej

Po przemysleniu chyba wlasnie tak zrobie. Mam tylko nadzieje, ze przejdzie przez mostek, ladnie ulozy sie na siodelku i elegancko na kluczu nawinie.
Odpowiedz
(05-11-2016, 07:26 AM)Burning napisał(a): One mi nie mają podejść na stałe, one mają zagrać na 15lecie Sphere wygarem i wyrzygiem, a nikle są grzeczne.

stalowe Ashdowny u maczosa Smile
ewentualnie mam do pchnięcia roto55 na których grałem 30 minut i mi nie podeszły
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 18 gości