09-06-2012, 11:31 AM
ALLEGRO - prośby, pytania, kwiatki - BEZ OGŁASZANIA SIĘ
|
09-06-2012, 11:49 AM
Ja pierdole,nigdy nie lubilem sie domyslac itd.ale elthea ma racje,po jakiego chuja takie kombinacje .
09-06-2012, 11:49 AM
jakie pickupy są w mexach?
09-06-2012, 12:00 PM
chodzi o to, że Mateusz zachwala japońce jako przecudowne
i robi na tym niezły biznes ja go rozumiem - czasem kupuję bas, nagrywam na nim płytę, sprzedaję z zyskiem ![]() na czymś muszę zarobić, skoro nie na płycie, to na basie ![]()
Chcesz nagrać naturalnie brzmiącą płytę? zapraszam: BurningTonesStudio
Uprzejmie informuję iż zespół Resin nie wystąpi w najbliższej edycji Mam Voice be the Idol, gdyż w godzinach emisji nie wolno spożywać środków odurzających, zaś regulaminowy czas pozwoliłby wyłącznie na zagranie intro.
09-06-2012, 12:40 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-06-2012, 12:41 PM przez bunialski.)
Wyczuwam nutkę zazdrości u niektórych forumisiów
![]()
Mesa Boogie D-180 --> 2x Mesa Boogie 1x15 RR--> G&L L2000 1981'--> kable Mogami --> MXR M-80 --> Darkglass B3K --> TC Electronic Corona Chorus --> Rotosound Swing 66
http://www.inkwizycja.pl/ https://www.facebook.com/InkwizycjaZespol/info http://www.sertyzur.bandcamp.com http://www.facebook.com/sertyzur ![]()
09-06-2012, 12:51 PM
(09-06-2012, 12:40 PM)bunialski napisał(a): Wyczuwam nutkę zazdrości u niektórych forumisiów Powiem tylko od siebie, ze nigdy nie bylem zwolennikiem w ogole jazz bassow. Dopoki nie wzialem w lape starego hamerykanskiego fendera, na ktorym jak sie okazalo nie umialem grac. Bylo to wynikiem wielkiego wachlarzu dynamiki, i brzmienia produkowanego tylko przez rece, czego wczesniej na zadnym instrumencie nie doswiadczylem. W kazdym razie, nie stac mnie na hamerykanca narazie, wiec mam japonskiego jazz'a, ktory w mojej opinii gra swietnie (jak na bas za 2,5 tys). I nie robie nikomu reklamy, bo nie kupilem nic od Mateusza. Ja nie jestem handlarzem, ale tez jakby ktos mnie zapytal, jaki bas to 2,5 - 3 tys, powiedzialbym, zeby sie zainteresowal japoncami. I nie ze wzgledu na to ze sa MIJ, czy cos, tylko ze wzgledu na stare drewno, ktore juz jest rozegrane i potrafi zagrzmiec ![]()
09-06-2012, 12:55 PM
Mam starego japońskiego Voxa, prawdopodobnie z Matsumoku. Powiem tak - nigdy nie pójdzie na sell.
![]()
Rickenbacker B-HOOD
Rickenbacker 4003 2011, Vox Standard Bass 1982 -> Ampeg V4B AV -> Soundman BS-215
09-06-2012, 12:55 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-06-2012, 01:02 PM przez bunialski.)
Co do wachlarza dynamiki to ładnie to ująłeś. Chyba wiem o co chodzi. To samo mam ze starymi G&L-ami. Możliwości wpływania na brzmienie samą techniką gry, bez kręcenia gałami są ogromne. Ciągle odkrywam swojego L2000. Ale, ale ja adwertajzuje Dżiele i mam złe intencje.
Mesa Boogie D-180 --> 2x Mesa Boogie 1x15 RR--> G&L L2000 1981'--> kable Mogami --> MXR M-80 --> Darkglass B3K --> TC Electronic Corona Chorus --> Rotosound Swing 66
http://www.inkwizycja.pl/ https://www.facebook.com/InkwizycjaZespol/info http://www.sertyzur.bandcamp.com http://www.facebook.com/sertyzur ![]()
09-06-2012, 12:58 PM
Widzę, że praktycznie nikt nie zrozumiał, o co chodzi Grubemu.
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
09-06-2012, 01:01 PM
(09-06-2012, 12:51 PM)Paweł Wszołek napisał(a): Powiem tylko od siebie, ze nigdy nie bylem zwolennikiem w ogole jazz bassow.Oj tak, rzeźbas uczy pokory. Pomału dochodzę do równie dobrego dynamicznie grania jak na Spectorze, który więcej 'wybaczał'.
Chcesz nagrać naturalnie brzmiącą płytę? zapraszam: BurningTonesStudio
Uprzejmie informuję iż zespół Resin nie wystąpi w najbliższej edycji Mam Voice be the Idol, gdyż w godzinach emisji nie wolno spożywać środków odurzających, zaś regulaminowy czas pozwoliłby wyłącznie na zagranie intro.
09-06-2012, 01:02 PM
wiem o co chodzi Grubemu, ale nikt tutaj nie pisal ze stare japonskie basy sa lepsze od starych amerykanskich fenderow.
Jezeli chodzi o porownanie starych MIJ do nowych fenderow USA, to moze ktos stwierdzil ze sa 'lepsze'. Moim zdaniem jedyne co moga miec lepsze to po prostu drewno, ale za malo mialem amerykancow w rece.
09-06-2012, 01:12 PM
nie, po prostu gruby sie mnie doczepil i o tu o to chodzi a nie o japonskie basy. zawsze tak jest komus sie powodu a innemu sie to nie podoba - to jest polska. teraz mozesz mi pojechac...
najciekawsze jest to ze pare razy kontaktowalem sie z grubym i pytalem co go gryzie, bo juz nie pierwszy raz psuje mi opinie (tak psuje mi opinie i to nie moja slowa tylko kilku ludzi, ktorzy do mnie pisali np: o co chodzi grubemu ze siebie tak uczepil) - na zadna wiadomosc na fejsie i na pw nie odpisal
09-06-2012, 01:28 PM
a może chodzi o to, że Twoje posty w temacie instrumentów którymi handlujesz wydają się mało obiektywne oraz być może zbyt nachalne.
a może nie. miłego dnia. a.
09-06-2012, 01:46 PM
(09-06-2012, 01:01 PM)Burning napisał(a):(09-06-2012, 12:51 PM)Paweł Wszołek napisał(a): Powiem tylko od siebie, ze nigdy nie bylem zwolennikiem w ogole jazz bassow.Oj tak, rzeźbas uczy pokory. Mam to samo po przesiadce z aktywnej piątki z humbami. Z przerażeniem stwierdziłem, że nie umiem grać ![]() Co do tematu japońców- ja swoje powiedziałem. Kto nie wierzy w ich jakość, niech przyjedzie ograć, nawet piwo postawię, żeby było przyjemniej ![]() ![]()
09-06-2012, 01:58 PM
Jazzbasów miałem w rękach setki nie sądzę aby ktoś na tym forum miał ich w rękach więcej ode mnie... statystyczny japoniec z lat 70siątych ze współczesnym osprzętem po setupie imo gra znacznie lepiej niż współczesny amerykański fender łącznie z custom shopami. Współczesne instumenty nie mają tak dobrego drewna ja te wykonywane kiedyś. Inne są też procesy lakiernicze i rodzaje stosowanego lakieru który potrafi zrujnować brzmienie instrumentu. Nie słyszałem jeszcze współczesnego fendera, który grał by równie dźwięcznie jak japońskie kopie tego instrumentu z przed 40stu lat. Oczywiście stare amerykańskie fendery brzmią jeszcze lepiej niż stare japońce. Jeśli nawet Mroku jest biznesmenem... to chwała mu za to, że za tak niewielką cene daje ludzią w ręce bardzo dobre instrumenty z tzw duszą na których bez problemów mogą doskonalić swoje umiejętności... czy nagrywać płyty. Posty mateusza nie wydają sie mi być mało obiektywne. Ja japońcami nie chandluje ale gdyby nie było mnie stać na starego amerykańca to na pewno kupiłbym japońską kopię
1978 MIA Fender Jazz Bass Ash Maple BA II, 1973 MIA Fender Jazz Bass Fretless Alder Rosewood BA II, 1979 MIA Fender Precision Bass Alder Rosewood BA II, 1979 MIA Fender Precision Bass Ash Rosewood BA II, 1972/1988 Custom Fender/Ibanez Jazz Bass Fretless BA II-> Phil Jones, Monster and George'L Cables -> Futube Custom Preamp, Futube modified: DEMETER HBP-1 Tube Bass Preamplifier, SWR SM900, SWR GrandPrix, SWR Interstellar Overdrive; Ampeg SVT II Pro, Marshall JMP1, Fender MB1200 PowerAmp; Groove Tubes SE II, 1970 Hiwatt DR103, 1975 Sound City 50B Plus -> Aguilar GS 210, Aguilar GS 410, Aguilar GS 115, Hiwatt Custom 4x12, Fender ToneMaster Custom Shop 2x12 with Fane Spk, Fender Rumble Custom Shop 4x10, Ampeg SVT-810AV, SOS Audio Upgrades Buss Compressor ![]() |
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 59 gości