[INDEKS] Jaki sprzęt kupić?
ja swojego kupilem za 2400 z 6 lat temu i wtedy to byla super cena. teraz spokojnie idzie za tyle kupic. podobno te stare lepsze
Odpowiedz
Ja bym brał thundera. Ma swój charakterek i podobno facet zaprzestał produkcji bo montował je na częściach z lat 80 a to moim zdaniem oznacza, że na cenie będą zyskiwały z czasem. Swr od jakiegoś czasu traci i to znacząco. Więcej też jest na rynku mocniej zgranych egzemplarzy do których trzeba będzie zajrzeć. Thunder jest świeższy i montowany na częściach NOS. Co do preferencji brzmieniowych to najlepiej samemu porównać i ocenić. Opinie odnośnie brzmień są bardzo subiektywne i wiele razy się przekonałem, że rzeczywistość znacząco odbiega od tego co pojawia się powielane na forach Wink
Odpowiedz
Panowie, potrzebuję porady.
Moim celem nagłośnieniowym jest 2x Aguilar SL112 + AG 700. Niestety ten zestaw obecnie jest poza moim zasięgiem. 

Na razie planuje jakiś rig tymczasowy. Coś na dwóch dwunastkach i w kwocie do 5k zł za całość.

Tak sobie wymyśliłem takie konfiguracje:

1. 2x Hartke HyDrive HD112 + Hartke TX600 (powiedzmy, że to taki zestaw referencyjny, mieszczę się również w budżecie).

2. 2x Hartke HyDrive HD112 + używany Aguilar TH500 

3. Tc electronic rs212 + Hartke TX600 (minusem jest to, że jest tylko w wersji 8 ohm, a nie planuję drugiej kolumny)

4. Tc electronic rs212 + używany Aguilar TH500

Jeżeli ktoś miał do czynienia z w/w to prosiłbym o jakieś opinie.
Odpowiedz
Może handboxa 2x12? Ja mam i jestem bardzo zadowolony. Paczka wyszła 2k zł, zostaje Ci 3k na dobry head.
Emotka_2755

Wysłane z mojego NEM-L21 przy użyciu Tapatalka
Have no power in your cock?
You will find it in funk-rock!
www.facebook.com/manufunktura
Odpowiedz
Miałem TH 500, używałem z 2xGS112, 2xSL112, db410, db115 i DB112. Obecnie używam AG700 z paczkami DB410, DB115, GS410 i RS212.
Z doświadczenia mogę Ci powiedzieć tyle, że żadne 112 nie zastąpi dobrej 410.
SL112 brzmią mięsiście i klarownie natomiast to paczki małej mocy i grają dobrze dopóki volume w TH nie przekroczy połowy, potem jest już coraz gorzej.
GS 112 radziły sobie o wiele lepiej ale były czystrze i miały lepiej zdefiniowany dół.
RS212 to najbardziej kompaktowe rozwiązanie, paczka bardzo dobrze radzi sobie z mocą jednak nie jest tak szlachetna jak aguilary - jest dobrze ale czuć, że to inna półka, miałem też rs210 i to była jedna z lepszych 210 o tym gabarycie.
Co do headów to AG700 ma wiekszy strzał, lepszą dynamikę i jest klarowniejszy niż TH500, mocy ma trochę więcej ale nie jest to jakoś szczególnie zauważalne.
Połączenie AG700 z 2xSL112 to najgorsze co możeaz zrobic, po pierwsze nie wykorzystasz mocy wzmaka w pełni bo paczki będą miały łącznie 500W a wzmak 700W a poza tym będzie Ci to dobrze grało na 1/4 mocy wzmaka. Raczej bym polował na SL410x ale jeśli zachowuje się ta paczka pod obciążeniem podobnie do SL112 to jest kompletnie bez sensu płacić za nią 7 tys... podobnie jak za AG700 płacić 5 tys. Kupiłem go tylko dlatego, że trafilem w black friday taką cenę, że żal było nie brać a ciekawość nie dawała spokoju.
Co do hartke to się nie wypowiem, nie miałem w ogóle do czynienia z HyDrive. Z backlineu aguilara miałem natomiast już prawie wszystko. Jak masz możliwość to zapraszam, ograsz sobie.

Nie wiem do czego i jakiego soundu szukasz ale ja bardzo często zestawiałem TH500 z DB115. Było w miarę mobilnie, dobry sound i wystarczająco skutecznie.
Odpowiedz
Miśki, znajomy chce kupić basidło za 400-500zł. Jakbyście mieli coś sprawdzonego w tej kasie to dajcie znać Big Grin
JEPEPEPEPEJ JEPEPEPEPEJ
Odpowiedz
Jolana Diamant.

A nie... czekaj... neutral2

Odpowiedz
Też o tym myślałem Big Grin Ale... No właśnie Tongue
JEPEPEPEPEJ JEPEPEPEPEJ
Odpowiedz
Panowie, podobna sytuacja, rozglądam się za jakimś "zapasowym" basem do domu, którego wykorzystywał bym do nagrywania sobie różnych sampli i kompozycji w niższych strojach (prawdopodobnie C standard). Jak przestrajam swojego "maina" z E standard do C to jest potem problem z akcją strun itd.... Co polecacie??? Budżet ok 500zł. Najlepiej coś z humbuckerem, najlepiej preclowate Wink Da radę coś wyrwać w tej cenie???

||| Aria Jazz Bass->Trace Elliot AH400SMX->Noisy Box 2x12 |||
Odpowiedz
Szukam sobie budżetowego basu na kiepskie imprezy, w które strach zabrać "podstawowe" graty. Cena rzędu 400zł byłaby idealna Big Grin Jesteście w stanie coś polecić?

Przeglądałem ogłoszenia i znalazłem masę Harlejów Bentonów i Chateau za 300-400zł. Nigdy na tych wynalazkach nie grałem, nic o nich nie wiem w sensie ogólnym - warto w ogóle zawracać sobie głowę i ogrywać?
Odpowiedz
To trochę ruletka. Grałem na kilku i było albo spoko, albo niekoniecznie.
Trochę więcej pobawiłem się basem kolegi. HB JB - bez zdrady, fajnie zrobiony, nieźle gadał. Progi nie raniły dłoni, więc propsy. Ale tak... bez ogrania bym nie brał.
Takie tam granie. 

Czy ta mordka jest taka, na jaką zasłużyło to forum?
[ ] tak
[ ] bardzo tak
Odpowiedz
Weź ogarnij jakiegoś harli bento jazz bassa, ogarnij jakieś przystawki rozsądne (firmowe szrot z marszu) i zabierz go do silent screamów. Bedzie git.

Albo kup squiera. Też dobrze.
P O Z I O M
Z A D O W O L E N I A
D O M A N A
[Obrazek: 5oTDjh4.png]
Odpowiedz
Kup Squiera (cokolwiek poza serią Affinity) albo SX. Albo Mayonesa/Zaka B4.
Ja od takich zadań miałem jakiś czas temu Jolanę Diamant, ale teraz trzymam ją w szafie pod kluczem, bo za parę lat będzie z nimi jak ze starymi japońcami (buehehehehTongue)
Odpowiedz
Nie mogę sprzedać  Sandberga, więc rozmyślam nad zmianą picków. Warto wymienić komplet Delano na Bartolini DL5C + 9W5? Oczekuję więcej dołu i środka oraz naturalniejszej górki.

[Obrazek: 5a6dc31dc07a3_IMG_20180122_210233(1).thu...2e6467.jpg]
Squier VM '70s JB 5 | Fender JB '78 | Buzz Hornet














Odpowiedz
(01-27-2018, 08:49 PM)Gregoryy napisał(a): Szukam sobie budżetowego basu na kiepskie imprezy, w które strach zabrać "podstawowe" graty. Cena rzędu 400zł byłaby idealna Big Grin Jesteście w stanie coś polecić?

Przeglądałem ogłoszenia i znalazłem masę Harlejów Bentonów i Chateau za 300-400zł. Nigdy na tych wynalazkach nie grałem, nic o nich nie wiem w sensie ogólnym - warto w ogóle zawracać sobie głowę i ogrywać?

Co do Bentonów to ogólnie warte uwagi, posiadam JB, wymieniłem przystawki na teslowskie i jes bardzo JB-owo  mrgreen Z mankamentów powiem, że mają raczej masywne grube gryfy, nie każdemu to pasuje (mi tak bo mam duże łapy). Dodatkowo ich gitarki potrafią być ciężki, mój JB to 5.2 Kg. Słyszałem, że seria progressive też jest warta uwagi oraz ich Thunderbirdy https://www.youtube.com/watch?v=TE8BrexRyC0&t=180s Jak nie ma mechanicznych mankamentów z gryfem to raczej warto za te pieniądze
Washburn S1000 |MM SR 4 '89| Aria Pro II The Cat Bass| Hohner The Jack | Harley Benton JB | 
Taurus TS-1010
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 66 gości