Mikrofoni ! Ci dynamiczni i nie (w studio i poza nim)
#1
Rainbow 
Na wstępie chciałbym podziękować za powstanie tego działu Smile

Przejdę do rzeczy.
Chciałbym rozpocząć dyskusję na temat mikrofonów i omikrofonowania.

Jakie patenty stosujecie ? Jak nagłaśniacie poszczególne instrumenty, może jakieś sztuczki z fazowaniem czy doborem mikrofonów ?



Obecnie w studio gdzie przebywam pracujemy na Groove Tubes GT57, służy on do wokalu jak i jako drugi mikrofon do zbierania np. paczki gitarowej (obok Shure SM57/ Beta57a)
Za paluszki doskonale sprawdzają się Octavy Mk 012 zza wschodniej granicy, bardzo przyjemne mikrofoniki,mają wymienne kapsuły (nerka,supernerka i dookólne i dodatkowo PAD).

Czasem gdy nagrywamy coś jasnego,albo wokal jest bardzo szeleszczący d gry wchodzi Octava Mk-319 która sama z siebie jest ciemniejsza i fajnie łagodzi te szczytowe częstotliwości. Doskonale też służy do paczki gitarowej,umieszczona kawałek za mikrofonem dynamicznym.


Obecnie szukam patentu na nagłaśnianie bębnów live!
W poprzedniej kapeli zarobkowej robiłem to na Shure beta52 w centrali + Rode Nt1a (+Reflexion Filter) umieszczony dość wysoko nad tomami,werblem i talerzami,działało to doskonale,nic nie było za cicho i była pełna kontrola nad brzmieniem,a bębniarz miał w odsłuchu to co chciał.
Sprzęt sprzedałem bębniarzowi i teraz mam nowego i zastanawiam się czy pójść tą samą drogą, czy zakupić przyzwoicie zbierające paluszki sE1A prosto z chin które mają dobrą reputację.
Na jedno granie wziąłem ze studia Octavki i wszyscy byli mega zadowoleni i nie było problemu z proporcjami czy brzmieniem. Na stopę idealnie sprawdza się Shure SM58 i nie trzeba kupować żadnego dedykowanego do stopy. Niebawem pewnie nagram jak ta stopka fajnie chodzi bo wezmę rejestrator na chałturkę Smile


Mam nadzieję że temat fajnie się rozwinie,jest o czym gadać i na pewno chętnych do współtworzenia tej dzielni nie zabraknie Emotka_2497
Odpowiedz
#2
Taka mała rada- jak nagrywasz paczkę więcej niż jednym mikrofonem to sie rozjezdzaja fazy wiec po nagraniu trzeba wszystko o kilka sampli przesunąć. Po 8 sierpnia będe mieć trochę czasu i zamierzam zrobić w studio nagrania testowe różnych mikrofonów do nagrywania kolumny basowej. Wrzucę wszystko na swoją stronę.
Odpowiedz
#3
Moje doświadczenie w pracy studyjnej wielkie nie jest, ale to i tamto mógłbym polecić, jeśli chodzi o sprzęt:

Rode K2 - http://aus.rodemic.com/microphone.php?product=K2 - Bardzo porządna pojemnościówka lampowa we wmiarę normalnej cenie - używaliśmy jej zarówno do nagrywania wszystkich wokali, ale też jako OH.

Earthworks SR25 - http://www.earthworksaudio.com/our-micro...s-2/dk25l/ - To już definitywnie wysoka półka, ale warte swojej ceny mikrofony do perkusji głównie. Z cech, które zauważyliśmy w studiu - bardzo łatwo je "przedmuchać" stawiając zbyt blisko źródła dźwięku, bo są cholernie czułe.
Fender Jazz Bass MIA, HB JB40FL -> Korg Pitchblack -> Boss OC-2 -> MXR Octave Bass Deluxe -> EHX Deluxe Bass Big Muff Π -> Marshall VBA 400 -> Marshall VBC 412

Alfik napisał(a):a może do rocka jak sama nazwa wskazuje zastosować jednak jazz basa
Odpowiedz
#4
To ja dorzucę swoje 2 grosze. Co prawda nie mam doświadczenia w studio, ale moja dziewczyna ma Smile jeśli chodzi o nagrywanie wokalu.

Tutaj zarówno w studio jak i na scenie, z mikrofonów w zasięgu portfela normalnego człowieka, prym wiedzie Shure SM58. Testowaliśmy kilka mikrofonów i ten dawał najbardziej naturalne brzmienie. Beta58 podbijała trochę dolne i górne pasmo, była taka bardziej dokładna, wyłapywała wszystkie chuchnięcia i dmuchnięcia, ogólnie nie była zbyt wygodna do śpiewania, kiedy ktoś używa do tego dużo powietrza. Testowaliśmy jeszcze mikrofony SENNHEISER i Audio-Technica, ale te mikrofony, w klasie do 1000zł, to już maksymalnie kolorują brzmienie, każdy z nich albo coś podbija albo obcina, niestety nie przytoczę konkretnych modeli, bo nie pamiętam Smile Ale moja dziewczyna szukała mikrofonu, który da najbardziej naturalne brzmienie, będzie przekazywał dokładnie to co wokalista chce i tutaj Shure SM58 jest najlepszy. To tyle ode mnie, mam nadzieję, że komuś się to przyda.
Odpowiedz
#5
(07-30-2010, 08:17 AM)Mateusz napisał(a): Taka mała rada- jak nagrywasz paczkę więcej niż jednym mikrofonem to sie rozjezdzaja fazy wiec po nagraniu trzeba wszystko o kilka sampli przesunąć.

To otwiera bardzo wiele możliwości,tworzenie fajnych brzmień. Płyta SA RHCP ma bardzo wiele takich sztuczek,zwłaszcza z bębnami. Sygnał z Overheadów był czasem równany do reszty (z racji że OH są oddalone bardziej od źródła) a czasem wręcz obciągany (Tongue) by powstało unikalne brzmienie. W "Dani California" zwróćcie uwagę na taki spacer talerzy,nie wiem jak to określić.

Shure SM58 to żywa legenda,wciąż na służbie. Nim można nawet wbijać gwoździe podczas gdy Sygmunthajzer raz spadnie i potrafi się cały rozwalić Wink
Odpowiedz
#6
(07-30-2010, 08:52 AM)Kowal napisał(a): Shure SM58 to żywa legenda,wciąż na służbie. Nim można nawet wbijać gwoździe podczas gdy Sygmunthajzer raz spadnie i potrafi się cały rozwalić Wink

Dokładnie! Dlatego uważany jest za najlepszy w kategorii cena-jakość-brzmienie-wytrzymałość Smile
Odpowiedz
#7
(07-30-2010, 08:52 AM)Kowal napisał(a): [...]
Shure SM58 to żywa legenda,wciąż na służbie. Nim można nawet wbijać gwoździe podczas gdy Sygmunthajzer raz spadnie i potrafi się cały rozwalić Wink

Wraz z SM57 dodajmy Emotka_2755
Fender Jazz Bass MIA, HB JB40FL -> Korg Pitchblack -> Boss OC-2 -> MXR Octave Bass Deluxe -> EHX Deluxe Bass Big Muff Π -> Marshall VBA 400 -> Marshall VBC 412

Alfik napisał(a):a może do rocka jak sama nazwa wskazuje zastosować jednak jazz basa
Odpowiedz
#8
ja powiem tak- do wokalu sm58, do bębnów, gitary, dęciaków (i dalej można wymieniaaaaać)-sm57
Odpowiedz
#9
A dlaczego SM57 nie do wokalu ?
Ludzie,to jest realizacja dźwięku a nie matematyka Wink


Ostatnia płyta AC/DC jest oparta o SM57,nagrywano na nim i wokale i gitary i większość bębnów i coś jeszcze,nie pamiętam już.
Odpowiedz
#10
ale ja mowie jak ja preferuje - nikomu nic nie kazeSmile lenny kravitz tez uznaje tylko sm 57.
Odpowiedz
#11
Osobiście do stopy wolę AKG D112 - bez racjonalnych przyczyn Big Grin
SM58 wiadomo, dobry mikrofon, choć warto też poszukać gdzie indziej, bo może dany głos lepiej zabrzmi na innym - nie bójmy się eksperymentów.
Na Overheady najbardziej mi się podoba Zenek e914. Gitara... próbowałem ostatnio takiego myku: przy paczce sm58, a jakieś półtora metra dalej pojemnik (akurat miałem akg c3000 bodajże). Efekt dość ciekawy, ale uwaga na fazę, bo może zrobić się kupa Big Grin Albo, co gorsze kupicha Big Grin
Nie będziesz tam jakimś poetą
Tylko najgorszym na świecie...

Polubcie Spare Bricks na fb Wink
www.sparebricks.pl

Odpowiedz
#12
No dobrze, a gdyby chcieć nagrać bas mikrofonem, to który jest ok?
To jest test sygnatury
Odpowiedz
#13
Fajną kombinację widziałem taką: Mik do stopy przy 15tce i SM57 przy gwizdku, do tego jeszcze sygnał z DiBoxa Big Grin
Nie będziesz tam jakimś poetą
Tylko najgorszym na świecie...

Polubcie Spare Bricks na fb Wink
www.sparebricks.pl

Odpowiedz
#14
do basu podobaja mi sie najbardziej akd d112, shure sm57, sennheiser md 421, akg d3400. A niedługo wrzucę próbki
Odpowiedz
#15
(07-30-2010, 01:32 PM)JA_cek napisał(a): Fajną kombinację widziałem taką: Mik do stopy przy 15tce i SM57 przy gwizdku, do tego jeszcze sygnał z DiBoxa Big Grin

I co - brzmienie było warte takich kombinacji?
To jest test sygnatury
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości