O Punkrocku (odzyskany)
#76
(02-06-2013, 10:04 AM)low napisał(a): No i jest jeszcze nowy punk rock, ja tam bym chciał tak nie umieć grać.




Nie kupuje tego Smile
Odpowiedz
#77
o gustach sie nie dyskutujeSmile
Odpowiedz
#78
(02-06-2013, 10:11 AM)Mateusz napisał(a): o gustach sie nie dyskutujeSmile

chciałbyś ;]
Zapnij pasy, do całkowitej negacji istnienia pozostały 4 posty.

http://majorkong.bandcamp.com/
Odpowiedz
#79
Oczywiście, że może się nie podobać.

Ale nie jest to jakiś brzmieniowy i aranżacyjny śmietnik, tylko operowania na zupełnie innych emocjach niż w 'tym dobrym ambitnym rocku'.

I dorabianie ideologii jak to muzyka upadła, że zamiast grać Genesis (swoją drogą, ich popowe płyty to badziew IMO) gra się tak jak Rise Against.

Jest składnie, jest prosto, jest z wykopem - tak jak w dobrym metalu, tylko tam zwykle trochę bardziej skomplikowanie Wink

I tak jak Beatles wpisali się w rozluźnienie obyczajów lat 60. swoją początkową twórczością, tak punk w Anglii wpasował się już w zupełnie inne realia.

Z każdym kolejnym pro postem okazuje się, jaki wpływ miał punk rock na obecną muzykę popularną.
Odpowiedz
#80
Ja myslalem ze Rise Against to taki roczek dla zbuntowanych nastolatkow ktory puszczaja w telewizji zaraz po Nickelback, a tu sie okazuje ze to nowy punk, no to sie okazuje ze nie wiem co to punk rock ;D

Dla jasnosci, wychowywalem sie na osiedlu gdzie bylo sporo punkow swego czasu, takze takie kapele jak TZN Xenna, Defekt Muzgo etc. sa mi znane a do dzis Ile Procent Duszy Dezertera jest dla mnie najlepsza Polska plyta punkowa brzmieniowo, kompozycyjnie i tekstowo. Tylko ze ja nie slyszalem wszystkiego, takze cos moze mnie jeszcze zaskoczyc Wink
Odpowiedz
#81
(02-06-2013, 11:34 AM)ABACABB napisał(a): Defekt Muzgo

Tym akurat bym się nie chwalił Wink
Mesa Boogie D-180 --> 2x Mesa Boogie 1x15 RR--> G&L L2000 1981'--> kable Mogami --> MXR M-80 --> Darkglass B3K --> TC Electronic Corona Chorus --> Rotosound Swing 66
http://www.inkwizycja.pl/
https://www.facebook.com/InkwizycjaZespol/info
http://www.sertyzur.bandcamp.com
http://www.facebook.com/sertyzur

[Obrazek: punk3.png]

Odpowiedz
#82
Uuuuu.. A wy dalej te przepychanki? Ja naiwny zawsze myslalem, ze muza dzieli sie tylko na dwie kategorie: ta co sie podoba i ta co sie nie podoba.


Pozdrowienia
pbass
Odpowiedz
#83
To i ja dorzucę swoje trzy grosze.
po pierwsze primo
Uczepiliście się tych pistolsów jak rzep psiego ogona i cały punk utożsamiacie tylko z tym debilny, imho, "zespołem". Oglądałem o nich kilka dokumentów, co więcej, byłem nawet na ich koncercie na open'erze w 2009r., bo bądź co bądź jakiś tam wpływ na popkulturę wywarli. Dało mi to jednak przekonanie, że nawet jeśli w istocie, muzyka była/jest ordynarna, to sami muzycy na tych gitarach nienajgorzej grać potrafią. To tak jak granie do kotleta, za pieniądze, narzucone odgórnie utwory(w tym wypadku przez maklarena)
po drugie primo
Jak co po niektórzy mogą wypowiadać się o pank roku, znajac tylko wspomniane sex pistols i kilka innych kapel, które poziomem absurdu i ignorancji muzycznej przewyższają się nawzajem? Ja wiem, że popularnym zjawiskiem w ostatnich czasach jest "nie znam się, to się wypowiem", bo samemu udało mi się kilka razy siebie tak złapać, ale iść w zaparte to już przesada. Nie wiem czy wiecie, ale pank to nie tylko brud, smród i tym podobne. W samej Warszawie działa kilka wydawnictw w podziemiu, gdzie nakłady płytowe to z reguły 500szt.(a i tak nie zawsze zbyt znajdują), a wśród wydawanych kapel można znaleźć niewątpliwie perełki. Kapele, w których grają na prawdę dobrzy muzycy. Jako ciekawostkę(nie koniecznie warszawską) mogę podać, że ex basista Contemporary Noise Sextet, zespołu, który na arenie europejskiej ma już całkiem ukształtowaną pozycję, też gra pank roka Smile Kolejnym przykładem jest też basista Hey, który jednocześnie jest basistą Dezertera. Punk to też ludzie, którzy ogranizują benefity, różne akcje non profit społecznie, z własnej, nieprzymuszonej woli. Uprzejmie upraszam więc, by nie oceniać pank roka po wizerunku jakże znanej i cenionej kapeli sex pistols.
Odpowiedz
#84
(02-06-2013, 11:34 AM)ABACABB napisał(a): Ja myslalem ze Rise Against to taki roczek dla zbuntowanych nastolatkow ktory puszczaja w telewizji zaraz po Nickelback, a tu sie okazuje ze to nowy punk, no to sie okazuje ze nie wiem co to punk rock ;D

Dokładnie tak, nie wiesz.
Skoro jako gatunek muzyki podajesz 'roczek dla nastolatków'.
Odpowiedz
#85
(02-06-2013, 11:50 AM)pbass napisał(a): Uuuuu.. A wy dalej te przepychanki? Ja naiwny zawsze myslalem, ze muza dzieli sie tylko na dwie kategorie: ta co sie podoba i ta co sie nie podoba.

+1
Już to kiedyś próbowałem tłumaczyć, ale jak widać niektórzy tego nie łapią.
Odpowiedz
#86
(02-06-2013, 12:12 PM)motyx napisał(a): [quote='pbass' pid='294519' dateline='1360151419']
Uuuuu.. A wy dalej te przepychanki? Ja naiwny zawsze myslalem, ze muza dzieli sie tylko na dwie kategorie: ta co sie podoba i ta co sie nie podoba.

Toż o to się właśnie GŁUPIE dyskusje toczą. Czy się podoba czy nie to powinno być kwestią gustu. Merytoryczne dyskusje dotyczą np. wpływu danego stylu na rozwój muzyki.
Mesa Boogie D-180 --> 2x Mesa Boogie 1x15 RR--> G&L L2000 1981'--> kable Mogami --> MXR M-80 --> Darkglass B3K --> TC Electronic Corona Chorus --> Rotosound Swing 66
http://www.inkwizycja.pl/
https://www.facebook.com/InkwizycjaZespol/info
http://www.sertyzur.bandcamp.com
http://www.facebook.com/sertyzur

[Obrazek: punk3.png]

Odpowiedz
#87
(02-06-2013, 12:16 PM)bunialski napisał(a):
(02-06-2013, 12:12 PM)motyx napisał(a): [quote='pbass' pid='294519' dateline='1360151419']
Uuuuu.. A wy dalej te przepychanki? Ja naiwny zawsze myslalem, ze muza dzieli sie tylko na dwie kategorie: ta co sie podoba i ta co sie nie podoba.

Toż o to się właśnie GŁUPIE dyskusje toczą. Czy się podoba czy nie to powinno być kwestią gustu. Merytoryczne dyskusje dotyczą np. wpływu danego stylu na rozwój muzyki.

I na guscie powinno sie to skonczyc. Mnie np. nie interesuje wplyw kapeli X na rozwoj muzyki. Stopien wplywu na rozwoj muzyki i tak nie zmienia tego czy MI sie cos podoba, czy nie. Ja np. nie cierpie chronicznie Bitelsow, ktorych wplyw raczej jest niezaprzeczalny. Nie trawie tez Mozarta, ktory nie byl cienkim beretem i pewnie tez jakas tam role odegral. Ale co mi po tym jak mnie to nie rusza. Ale zeby sie tyle palowac, kto jaki wplyw odegral...? Hmmm... ja w tym czasie przesluchalem kilka fajnych plyt Smile Ale w sumie piszcze dalej bo czasmi tu zagladam i cos poczytam i dzieki wam odkrylem np. nowe rzeczy. Wstyd sie przyznac ale tej Siekiery, co ktos tu zapodal caly album, nie znalem. Przesluchalem to i musze stwierdzic, ze to zalicza sie u mnie zdecydowanie do kategorii "lubie". Fajna muza. Nie wiedzialem, ze wtedy w Polsce na takim poziomie tak potrafili grac. Spodziewalem sie chamskiej napierdalanki a tu taka niespodzianka. Dzieki za ta informacje!
Pozdrowienia
pbass
Odpowiedz
#88
Ja punka polubiłem dzięki temu Panu:
[Obrazek: GTFU_KeithMorris_big.jpg]
[Obrazek: 2gsir0w.jpg]

Odpowiedz
#89
Jeśli punk rock to:
The Replacements
The Vandals

Po tylu latach od rozpoczęcia tego nurtu w muzyce, obecnie ciężko grać to jeszcze na poważnie... więc jedynym dobrym wyjściem jest granie z "jajem" czyli tak jak The Vandals.

Odpowiedz
#90
Na mnie punk rock (i jego pochodne) miał ogromny wpływ ale czuje się niekompetentny aby się na ten temat tego gatunku wypowiadać.
Polecam za to świetny dokument:
http://www.dailymotion.com/video/xkjayl_...cz-1_music
http://www.dailymotion.com/video/xkjmtb_...cz-2_music
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości