ALLEGRO - prośby, pytania, kwiatki - BEZ OGŁASZANIA SIĘ
(04-01-2013, 01:16 PM)solartron napisał(a):
(04-01-2013, 12:59 PM)papkin napisał(a): nie ma idealnego instrumentu , wszystko ma swoje +/-... odnośnie twego pytania... to tak jak pisałem,że instrument pamięta grającegoSmilebedzie uwypuklał te czestotliwości w których najczęściej sie poruszał... i to nie jest moje zdanie, zaznaczam , Smile

Ale jak to się ma do rezonansu i wilków z nimi związanych...?
Jak masz babola np. na D to zawsze tam będzie, chyba że "wygonisz" wilka zabiegani lutniczymi a nie graniem Wink
Reasumując - moim zdaniem nic nie przemawia za tym by budować np. korpusy z jednego kawałka drewna. Natomiast produkty czołowych lutników i producentów raczej potwierdzają moje przypuszczenia. Na podsumowanie kolejna fotka:
[Obrazek: 3027577946]

Tu trudno mówić o jakiejś urodzie materiału - takiego w każdym kraju można kupić tony co miesiąc - a jednak mamy 3 kawałki ...
Papkin - bardzo miło się z Tobą dyskutuje i piszę to bez cienia ironii Emotka_2755, ale jednak bardziej przemawiają do mnie produkty czołowych producentów, którzy mają na "sumieniu" dziesiątki tys. zadowolonych muzyków, niż Twoje przypuszczenia, które zresztą kłócą się z moim doświadczeniem i wiedzą - bez urazy Emotka_2755

Żeby nie było, że tylko offtopuję - powyższa fotka pochodzi z allegro ... mrgreen

dzięki... wiesz cała sprawa dotyczy kasy... jakbym miał na zbyciu 12 tyś .. też bym nie kombinował ... ale skoro ich nie mam a lubie troche dłubac przy wiosłach , to postanowiłem to wykorzystać i sobie coś stworzyc , za cene 10-cio krotnie mniejsza , a tak od siebie dopowiem że 12 tyś za bas to lekka przesada...
Odpowiedz
Panowie - macie specjalny temat zatytuowany Lutnictwo. Zapraszam Emotka_2755
outreband.com

Odpowiedz
(04-01-2013, 01:22 PM)papkin napisał(a): dzięki... wiesz cała sprawa dotyczy kasy... jakbym miał na zbyciu 12 tyś .. też bym nie kombinował ... ale skoro ich nie mam a lubie troche dłubac przy wiosłach , to postanowiłem to wykorzystać i sobie coś stworzyc , za cene 10-cio krotnie mniejsza , a tak od siebie dopowiem że 12 tyś za bas to lekka przesada...

I chwała Ci za to, że nie siedzisz na tyku tylko coś robisz Emotka_2755
12 tys. za bas to nie jest jakaś katastrofa...
Skoro używany kontrabas może kosztować kilkadziesiąt patyków, to czemu elektryczny odpowiednik nie ?

elteha i mamy też wyrozumiałych modów, którzy pewnie zrobią splita Wink,
chyba, że wcześniej zawieszą nam konta mrgreen
Odpowiedz
(04-01-2013, 01:28 PM)solartron napisał(a):
(04-01-2013, 01:22 PM)papkin napisał(a): dzięki... wiesz cała sprawa dotyczy kasy... jakbym miał na zbyciu 12 tyś .. też bym nie kombinował ... ale skoro ich nie mam a lubie troche dłubac przy wiosłach , to postanowiłem to wykorzystać i sobie coś stworzyc , za cene 10-cio krotnie mniejsza , a tak od siebie dopowiem że 12 tyś za bas to lekka przesada...

I chwała Ci za to, że nie siedzisz na tyku tylko coś robisz Emotka_2755
12 tys. za bas to nie jest jakaś katastrofa...
Skoro używany kontrabas może kosztować kilkadziesiąt patyków, to czemu elektryczny odpowiednik nie ?

elteha i mamy też wyrozumiałych modów, którzy pewnie zrobią splita Wink,
chyba, że wcześniej zawieszą nam konta mrgreen

troche dłubię i wiem ile czasu potrzeba i pracy na wykonanie ,znam też mniej wiecej ceny materiałów... dlatego nie rozumiem skąd te koncowe cenySmile
Odpowiedz
(04-01-2013, 01:34 PM)papkin napisał(a): troche dłubię i wiem ile czasu potrzeba i pracy na wykonanie ,znam też mniej wiecej ceny materiałów... dlatego nie rozumiem skąd te koncowe cenySmile

Gdyby płaciło się tylko za robociznę i materiał, to życie rzeczywiście było by prostsze mrgreen - ale to tylko teoria - a jak wiadomo w teorii nie ma różnicy między teorią a praktyką, ale w praktyce już jest - i pewnie dlatego nowa Fodera kosztuje 50tys Wink

http://www.ebay.pl/itm/Fodera-Emperor-II...589c5b1710
Odpowiedz
Stąd, że inni też nie rozumieją ale mają kasę więc bez zastanowienia kupują pokazując producentom, że mogą sobie zawyżać ceny bo i tak ktoś kupi.
Odpowiedz
(04-01-2013, 01:42 PM)MrPapaBear napisał(a): Stąd, że inni też nie rozumieją ale mają kasę więc bez zastanowienia kupują pokazując producentom, że mogą sobie zawyżać ceny bo i tak ktoś kupi.

Misiu polityka, którą opisałeś funkcjonuje we wszystkich sferach a nie tylko instrumentach od tysięcy lat i jakoś świat się nie zawalił - nawet pomimo kilku rewolucji Wink
Odpowiedz
bo to Fodera... jakby pan Zdzisio zrobiłby ten bas, to ciekawe ile by kosztował.. ha..ha...
Odpowiedz
(04-01-2013, 01:44 PM)papkin napisał(a): bo to Fodera... jakby pan Zdzisio zrobiłby ten bas, to ciekawe ile by kosztował.. ha..ha...

Jest w Polsce jeden pan Zdzisio, co regularnie okrada Foderę i te podróby kosztują ok 10tys? Uczciwe?
Odpowiedz
(04-01-2013, 01:44 PM)solartron napisał(a):
(04-01-2013, 01:42 PM)MrPapaBear napisał(a): Stąd, że inni też nie rozumieją ale mają kasę więc bez zastanowienia kupują pokazując producentom, że mogą sobie zawyżać ceny bo i tak ktoś kupi.

Misiu polityka, którą opisałeś funkcjonuje we wszystkich sferach a nie tylko instrumentach od tysięcy lat i jakoś świat się nie zawalił - nawet pomimo kilku rewolucji Wink

Ja sobie zdaję sprawę ale tłumaczenie "robiliśmy źle tysiące lat i jeszcze nie wyginęliśmy" jakoś mnie nie przekonujeWink
Odpowiedz
byłbym nawet sie założyc że pod wzgledem lutniczym może pobic oryginał...
Odpowiedz
(04-01-2013, 01:47 PM)MrPapaBear napisał(a): Ja sobie zdaję sprawę ale tłumaczenie "robiliśmy źle tysiące lat i jeszcze nie wyginęliśmy" jakoś mnie nie przekonujeWink

Ty będziesz pierwszym, który będzie tworzył (nie mylić z odtwórstwem) za cenę materiału i roboczogodzin ?
Odpowiedz
są pewne granice... ja uważam że do gry wystarczy instrument do kwoty 2,5 tyś np. japońska kopia czegoś tam... raszta to rozrzutnośc
Odpowiedz
(04-01-2013, 01:53 PM)papkin napisał(a): są pewne granice... ja uważam że do gry wystarczy instrument do kwoty 2,5 tyś np. japońska kopia czegoś tam... raszta to rozrzutnośc

Granice czego? Idąc tym tropem zaraz okaże się, że 20tys za wzmacniacz, 50 za najwyższej klasy mikrofon to też przesada, pół bańki za fortepian to już kosmos ...
Podróba to złodziejstwo i koniec - policja chyba też tak myśli - czyż nie?
Co do tego, że japońskie podróbki powinny wystarczyć do grania każdemu - też mam wątpliwości.. ale to już moja opinia.
Odpowiedz
[Obrazek: 62046541.jpg]
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 47 gości