Liczba postów: 379
Liczba wątków: 2
Dołączył: Feb 2013
Reputacja:
0
(04-01-2013, 01:16 PM)solartron napisał(a): (04-01-2013, 12:59 PM)papkin napisał(a): nie ma idealnego instrumentu , wszystko ma swoje +/-... odnośnie twego pytania... to tak jak pisałem,że instrument pamięta grającego bedzie uwypuklał te czestotliwości w których najczęściej sie poruszał... i to nie jest moje zdanie, zaznaczam , 
Ale jak to się ma do rezonansu i wilków z nimi związanych...?
Jak masz babola np. na D to zawsze tam będzie, chyba że "wygonisz" wilka zabiegani lutniczymi a nie graniem 
Reasumując - moim zdaniem nic nie przemawia za tym by budować np. korpusy z jednego kawałka drewna. Natomiast produkty czołowych lutników i producentów raczej potwierdzają moje przypuszczenia. Na podsumowanie kolejna fotka:
![[Obrazek: 3027577946]](http://img16.allegroimg.pl/photos/oryginal/30/27/57/79/3027577946)
Tu trudno mówić o jakiejś urodzie materiału - takiego w każdym kraju można kupić tony co miesiąc - a jednak mamy 3 kawałki ...
Papkin - bardzo miło się z Tobą dyskutuje i piszę to bez cienia ironii , ale jednak bardziej przemawiają do mnie produkty czołowych producentów, którzy mają na "sumieniu" dziesiątki tys. zadowolonych muzyków, niż Twoje przypuszczenia, które zresztą kłócą się z moim doświadczeniem i wiedzą - bez urazy
Żeby nie było, że tylko offtopuję - powyższa fotka pochodzi z allegro ... 
dzięki... wiesz cała sprawa dotyczy kasy... jakbym miał na zbyciu 12 tyś .. też bym nie kombinował ... ale skoro ich nie mam a lubie troche dłubac przy wiosłach , to postanowiłem to wykorzystać i sobie coś stworzyc , za cene 10-cio krotnie mniejsza , a tak od siebie dopowiem że 12 tyś za bas to lekka przesada...
Liczba postów: 1292
Liczba wątków: 26
Dołączył: Nov 2010
Reputacja:
1
Panowie - macie specjalny temat zatytuowany Lutnictwo. Zapraszam
outreband.com
Liczba postów: 902
Liczba wątków: 5
Dołączył: Jul 2010
Reputacja:
10
(04-01-2013, 01:22 PM)papkin napisał(a): dzięki... wiesz cała sprawa dotyczy kasy... jakbym miał na zbyciu 12 tyś .. też bym nie kombinował ... ale skoro ich nie mam a lubie troche dłubac przy wiosłach , to postanowiłem to wykorzystać i sobie coś stworzyc , za cene 10-cio krotnie mniejsza , a tak od siebie dopowiem że 12 tyś za bas to lekka przesada...
I chwała Ci za to, że nie siedzisz na tyku tylko coś robisz 
12 tys. za bas to nie jest jakaś katastrofa...
Skoro używany kontrabas może kosztować kilkadziesiąt patyków, to czemu elektryczny odpowiednik nie ?
elteha i mamy też wyrozumiałych modów, którzy pewnie zrobią splita  ,
chyba, że wcześniej zawieszą nam konta
Liczba postów: 379
Liczba wątków: 2
Dołączył: Feb 2013
Reputacja:
0
(04-01-2013, 01:28 PM)solartron napisał(a): (04-01-2013, 01:22 PM)papkin napisał(a): dzięki... wiesz cała sprawa dotyczy kasy... jakbym miał na zbyciu 12 tyś .. też bym nie kombinował ... ale skoro ich nie mam a lubie troche dłubac przy wiosłach , to postanowiłem to wykorzystać i sobie coś stworzyc , za cene 10-cio krotnie mniejsza , a tak od siebie dopowiem że 12 tyś za bas to lekka przesada...
I chwała Ci za to, że nie siedzisz na tyku tylko coś robisz 
12 tys. za bas to nie jest jakaś katastrofa...
Skoro używany kontrabas może kosztować kilkadziesiąt patyków, to czemu elektryczny odpowiednik nie ?
elteha i mamy też wyrozumiałych modów, którzy pewnie zrobią splita ,
chyba, że wcześniej zawieszą nam konta 
troche dłubię i wiem ile czasu potrzeba i pracy na wykonanie ,znam też mniej wiecej ceny materiałów... dlatego nie rozumiem skąd te koncowe ceny
Liczba postów: 902
Liczba wątków: 5
Dołączył: Jul 2010
Reputacja:
10
04-01-2013, 01:41 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-01-2013, 01:42 PM przez solartron.)
(04-01-2013, 01:34 PM)papkin napisał(a): troche dłubię i wiem ile czasu potrzeba i pracy na wykonanie ,znam też mniej wiecej ceny materiałów... dlatego nie rozumiem skąd te koncowe ceny
Gdyby płaciło się tylko za robociznę i materiał, to życie rzeczywiście było by prostsze  - ale to tylko teoria - a jak wiadomo w teorii nie ma różnicy między teorią a praktyką, ale w praktyce już jest - i pewnie dlatego nowa Fodera kosztuje 50tys
http://www.ebay.pl/itm/Fodera-Emperor-II...589c5b1710
Liczba postów: 10366
Liczba wątków: 1
Dołączył: Jun 2010
Reputacja:
2
Stąd, że inni też nie rozumieją ale mają kasę więc bez zastanowienia kupują pokazując producentom, że mogą sobie zawyżać ceny bo i tak ktoś kupi.
Liczba postów: 902
Liczba wątków: 5
Dołączył: Jul 2010
Reputacja:
10
(04-01-2013, 01:42 PM)MrPapaBear napisał(a): Stąd, że inni też nie rozumieją ale mają kasę więc bez zastanowienia kupują pokazując producentom, że mogą sobie zawyżać ceny bo i tak ktoś kupi.
Misiu polityka, którą opisałeś funkcjonuje we wszystkich sferach a nie tylko instrumentach od tysięcy lat i jakoś świat się nie zawalił - nawet pomimo kilku rewolucji
Liczba postów: 379
Liczba wątków: 2
Dołączył: Feb 2013
Reputacja:
0
bo to Fodera... jakby pan Zdzisio zrobiłby ten bas, to ciekawe ile by kosztował.. ha..ha...
Liczba postów: 902
Liczba wątków: 5
Dołączył: Jul 2010
Reputacja:
10
04-01-2013, 01:46 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-01-2013, 01:46 PM przez solartron.)
(04-01-2013, 01:44 PM)papkin napisał(a): bo to Fodera... jakby pan Zdzisio zrobiłby ten bas, to ciekawe ile by kosztował.. ha..ha...
Jest w Polsce jeden pan Zdzisio, co regularnie okrada Foderę i te podróby kosztują ok 10tys? Uczciwe?
Liczba postów: 10366
Liczba wątków: 1
Dołączył: Jun 2010
Reputacja:
2
(04-01-2013, 01:44 PM)solartron napisał(a): (04-01-2013, 01:42 PM)MrPapaBear napisał(a): Stąd, że inni też nie rozumieją ale mają kasę więc bez zastanowienia kupują pokazując producentom, że mogą sobie zawyżać ceny bo i tak ktoś kupi.
Misiu polityka, którą opisałeś funkcjonuje we wszystkich sferach a nie tylko instrumentach od tysięcy lat i jakoś świat się nie zawalił - nawet pomimo kilku rewolucji 
Ja sobie zdaję sprawę ale tłumaczenie "robiliśmy źle tysiące lat i jeszcze nie wyginęliśmy" jakoś mnie nie przekonuje
Liczba postów: 379
Liczba wątków: 2
Dołączył: Feb 2013
Reputacja:
0
byłbym nawet sie założyc że pod wzgledem lutniczym może pobic oryginał...
Liczba postów: 902
Liczba wątków: 5
Dołączył: Jul 2010
Reputacja:
10
04-01-2013, 01:48 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-01-2013, 01:49 PM przez solartron.)
(04-01-2013, 01:47 PM)MrPapaBear napisał(a): Ja sobie zdaję sprawę ale tłumaczenie "robiliśmy źle tysiące lat i jeszcze nie wyginęliśmy" jakoś mnie nie przekonuje
Ty będziesz pierwszym, który będzie tworzył (nie mylić z odtwórstwem) za cenę materiału i roboczogodzin ?
Liczba postów: 379
Liczba wątków: 2
Dołączył: Feb 2013
Reputacja:
0
są pewne granice... ja uważam że do gry wystarczy instrument do kwoty 2,5 tyś np. japońska kopia czegoś tam... raszta to rozrzutnośc
Liczba postów: 902
Liczba wątków: 5
Dołączył: Jul 2010
Reputacja:
10
(04-01-2013, 01:53 PM)papkin napisał(a): są pewne granice... ja uważam że do gry wystarczy instrument do kwoty 2,5 tyś np. japońska kopia czegoś tam... raszta to rozrzutnośc
Granice czego? Idąc tym tropem zaraz okaże się, że 20tys za wzmacniacz, 50 za najwyższej klasy mikrofon to też przesada, pół bańki za fortepian to już kosmos ...
Podróba to złodziejstwo i koniec - policja chyba też tak myśli - czyż nie?
Co do tego, że japońskie podróbki powinny wystarczyć do grania każdemu - też mam wątpliwości.. ale to już moja opinia.
Liczba postów: 379
Liczba wątków: 2
Dołączył: Feb 2013
Reputacja:
0
|