01-21-2013, 01:11 PM
mosiężny zimniejszy w dotyku 
zmieniłem kiedyś w pierwszym czy drugim swoim basie z alu na mosiądz (chyba kiedyś dawno temu o tym pisałem). Nie z powodów brzmieniowych, tylko dlatego że staremu wiek się już dawał we znaki, i tylko jeden zamiennik znalazłem w lokalnych sklepach - internetu jeszcze nie było. Nawet dla niewprawnego ucha różnica była wyraźnie słyszalna. Wtedy mnie zachwyciła, dziś chyba wróciłbym do alu. W skrócie - mosiądz = dzwon, alu = warkot.
zmieniłem kiedyś w pierwszym czy drugim swoim basie z alu na mosiądz (chyba kiedyś dawno temu o tym pisałem). Nie z powodów brzmieniowych, tylko dlatego że staremu wiek się już dawał we znaki, i tylko jeden zamiennik znalazłem w lokalnych sklepach - internetu jeszcze nie było. Nawet dla niewprawnego ucha różnica była wyraźnie słyszalna. Wtedy mnie zachwyciła, dziś chyba wróciłbym do alu. W skrócie - mosiądz = dzwon, alu = warkot.


