02-01-2013, 02:33 PM
(02-01-2013, 12:22 PM)Smultron napisał(a): Szanowni Koledzy i Koleżanki,
forum dość systematycznie obserwuję od dawna, ale nigdy się na nim nie udzielałem. W tej chwili potrzebuję pomocy i bardzo liczyłbym na opinie zorientowanych użytkowników.
Posiadam pięknego Fendera jazz bassa z 77 roku, jesionowy korpus i klonowy gryf. No i z tym ostatnim jest problem. Nigdy nie był przyjazny jeśli chodzi o ustawianie go. Od dłuższego czasu nie byłem w stanie uzyskać jakiejś sensownej akcji strun. Pręt jest napięty maksymalnie. Zaniosłem go do lokalnego naprawiacza sprzętu, mówi, że widział to wiele razy, no i niestety taki już feler ze starymi fenderami i nic się nie da zrobić, trzeba zmienić gryf. O zrywaniu podstrunnicy nie ma mowy, bo nie ma podstrunnicy.
Moje pytanie brzmi - nie dałoby się wyfrezować mahoniowego paska z tyłu, żeby zmienić pręt? Gitara brzmi dość zajebiście, i wolałbym ograniczyć brutalne ingerencje, jeśli nie mam pewności co do ich skutku dla brzmienia. No i wolę mieć sprawną w pełni oryginalną gitarę niż sprawną nieoryginalną, jeśli takie opcje są dostępne. (Jednak jeśli muszę wybierać, wolę brzmienie i wygodę niż wartość kolekcjonerską, i tak nie planuję jej sprzedawać.)
Zatem: możliwa jest wymiana pręta w takim gryfie? Napisałem do jednego lutnika, ale jeszcze nie dostałem odpowiedzi.
Druga opcja: wymiana gryfu. Warmoth? Lutnik? Jakieś sugestie co do specyfikacji? Przyznam, że najlepszy jazz bass, jakiego miałem w rękach, basówka Pawła Mąciwody, miał wymieniany gryf, ktoś mu połamał oryginalny. No i ten zamiennik nie miał żadnego logo, ale wyglądał mi na Warmotha z klonu oczkowego. Choć nieortodoksyjnie, wyglądało to naprawdę przepięknie, i brzmiało również. Kuszą mnie też trochę te dodatkowe pręty usztywniające, to byłaby miła odmiana dla kręcenia, bo akurat dziś świeci słońce albo pada deszcz...
Będę bardzo wdzięczny za wszelkie opinie i sugestie.
Na to jest tylko jedna odpowiedź Piotr Witwicki
Serwisował wszystkie moje Fendery robił wielokrotnie teoretycznie niemożliwe naprawy prętów w gryfie. Nikomu innemu nie powierzył bym starego Fendera.
1978 MIA Fender Jazz Bass Ash Maple BA II, 1973 MIA Fender Jazz Bass Fretless Alder Rosewood BA II, 1979 MIA Fender Precision Bass Alder Rosewood BA II, 1979 MIA Fender Precision Bass Ash Rosewood BA II, 1972/1988 Custom Fender/Ibanez Jazz Bass Fretless BA II-> Phil Jones, Monster and George'L Cables -> Futube Custom Preamp, Futube modified: DEMETER HBP-1 Tube Bass Preamplifier, SWR SM900, SWR GrandPrix, SWR Interstellar Overdrive; Ampeg SVT II Pro, Marshall JMP1, Fender MB1200 PowerAmp; Groove Tubes SE II, 1970 Hiwatt DR103, 1975 Sound City 50B Plus -> Aguilar GS 210, Aguilar GS 410, Aguilar GS 115, Hiwatt Custom 4x12, Fender ToneMaster Custom Shop 2x12 with Fane Spk, Fender Rumble Custom Shop 4x10, Ampeg SVT-810AV, SOS Audio Upgrades Buss Compressor



