02-09-2013, 03:41 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-09-2013, 03:43 PM przez paluch1986.)
Pytanie które pewnie już było ale nie znalazłem.
Sytuacja 1 gitara i 1 bas. Wszystko fajnie, dopóki gitarowy nie gra solo (granie typu koncert/próba). Wtedy traci trochę kawałek na mocy. Szukam czegoś co wypełni lukę / zasymuluje drugą gitarę. Opcja dwóch stacków odpada (nie stać mnie). Póki co kombinuję z Polish Love, T-Di taurusa i tym co jest w Zoom B2.1u, ale za dużo stepowania i kręcenia. Co polecacie?
Muza tego typu https://soundcloud.com/quqa/quqa-l-k
Sytuacja 1 gitara i 1 bas. Wszystko fajnie, dopóki gitarowy nie gra solo (granie typu koncert/próba). Wtedy traci trochę kawałek na mocy. Szukam czegoś co wypełni lukę / zasymuluje drugą gitarę. Opcja dwóch stacków odpada (nie stać mnie). Póki co kombinuję z Polish Love, T-Di taurusa i tym co jest w Zoom B2.1u, ale za dużo stepowania i kręcenia. Co polecacie?
Muza tego typu https://soundcloud.com/quqa/quqa-l-k


