(06-01-2013, 09:50 AM)Mateusz napisał(a): tak, ale tej jest za duzy, poza tym wyglada mi to na babel lakieru pod ktory dostalo sie powietrze i brzegi tego babla sa "wygiete" do gory.
Egzakli o to chodzi.
Ponad rok temu oddałem bas do lutnika w Mielcu. Zakleił gryf przy szlifowaniu progów i gdy odklejał zabezpieczenie powstał bąbelek, który w pewnym momencie odpadł. Dzwoniłem do Wiącka w tej sprawie, zadeklarował, że zreperuje to za darmo, ale obecnie siedzę w Warszawie i wątpię bym miał okazje odwiedzić Mielec. Wolałbym to polakierować, bo jak sam powiedział w tym miejscu wystaje nie zabezpieczone drewno, w które może wejść wilgoć, a lakier może zejść bardziej.
Dlatego pytam, kto w Warszawie mógłby to fajnie zrobić
Dajcie mi jakiś namiar na priv.


