(06-16-2013, 11:19 AM)Sebastian napisał(a):(06-16-2013, 06:05 AM)Mateusz napisał(a): no wlasnie jego topornosc i sie rzucila w oczy, chcialem zaptac czemu nabijasz progi jak gryfu jeszcze nie wyprofilowałeś;D
Z tym nie będzie najmniejszego problemu, jeśli okaże się za "toporny", cyklina w ręce i schodzimy z grubości.
Problem polega na tym, że drewno pracuje i jak zdejmujesz materiał to zmieniasz naprężenia itp. i może uznać, że się w sumie to trochę wybałuszy albo skurczy - a jak już nabijesz progi to sobie podstrunnicy nie podrównasz.
Wszyscy najlepsi lutnicy są pod tym względem na maksa upierdliwi - po każdym zdejmowaniu materiału zostawiają na jakiś czas, sprawdzają, poprawiają itp. Polecam GENIALNE tematy Gila Yarona - gość jeśli o to chodzi jest czystym psychopatą, ale instrumenty potem wychodzą tak a nie inaczej.
A tak poza tym to super to wygląda - sadowski jak nic, bardzo fajny kształt i drewienko!



